/tygodnik0001_0001.djvu

			... 
""".... -, 
I , 
. r 
"'1:. .
 
,. ' w " " 
. .. 
.: ... 

 
'1..... )W;.. , ' . , 

.... lo ,. " 
. 
PIsma PZPR 
ROK IX. .NR £T ,(393). .... 


1- 


"9 . ." 


'-.. 


. 


-.... 


t 
... 


"
 


. 


"'. ,( f 
, ,\ 
.r.. \';-'t' 
..... - .':' - 
. .....""...... 
... 
., >- 

 2. 177. lSBB 


ISSN. 'ZIIT"I er W. 111.11 \ 


"A U ZI5 . 


rYM SPORZE jedna 
ze stron kłami
. obie 
broni
 własnej 
skóry. Arnold F. 
w sensie dosłownym. Glzelda 
A. - w sensie przenośnym' 
Arnold F. - to niesforny 
uczeń trzeciej klasy szkoły 
podstawowej. Z opinii rady 
pedaaolicznej: ł 
.....;est uczniem niedba- 
tum (...). <- Bardzo tle
 pisze or-". 
tOQraticzT\ie. Robi błędu w 
IIrttpi'J/Wllniu. Pi.mo jego m
 
; 


....f 


. 


"": 


).. 
zawsze Uczne błędll ,oTtoQTa- 
ficzne. Zesz1jt prowadzi ,nie- 
dbałe. Nie potrafi prawidlo- 
wo zbudować zdania. W1/PO- 
wiedzi ma ubowie. Chłopiec 

r
dnio tdoZnJ/, ale leniw1/". 


Gizelda A. - to przYkładny 
pedaeoe, metodyk nauczania 
pocz
tkowelo. Fragment opi- \ 
nil lTona pedaloliczncgc: 


- ..Przejawia milu i serdecz- 
n1l stosunek do dzieci i mło- 
dzieżJ/ szkolne;. Cieszl/ Bi, 
ich wielkq sJ/mpatią. jest 
przez nich lubiana. 
 Rodzice 
... uczni6w darzq tą szacunkiem' 
i uznaniem za 3umienność w 
pracu, takt pedaoogiczn1/, ce- 
nią posiadaną przez nią wie- 
dzę z zakresu metod1/ki nau- 
czania i wuchowania. Przez 
grono 'pedagogów . uważana. 
. jest za bardzo dobrq koleżan- 
kę. zaangażowanq w pracJ/ z 
dziećmi n4uczucielkę, dosko- 
nałego metod1lka. (...) Kol. Gi- 
.r:elda A. otrz1/mala ocenę 
szczegÓlnie w1/Tóżniajqcq". \ 
- ł 
Jedyny pewny w tej spra- 
wie dowód - to zaświadcze- 
nie wystawione przez lekarkę 
chorób dzieci
cych. kt6ra 
stwierdziła: '1 
o"'\. 
.... 
"Badajqc w dniu 7 o maja 
1988 Toku dziecko Arnolda F. 
lat 10 stwierdziłam na po- 
śladku lew1/m 1. podbiegnięcie 
krwawe. Bliżej bruzdJ/ po- 
. śladkowej dwa mniejlZe. 
większe - dwa i rozleglejsze 
w polnej częki po
ladkll. 
N d . ... 1'-\ 
a u Zł
 pOf1
zeJ ,eweQo'. 
krętarza krwiak linijnJ/ (w. 
Irodku żaczerwienioTU! #kóra) 
wielkoki 10-12 cm." 


To Eaświad(:rer.ie matka. 
chłopca wraz 
e skareą prze- 
kazała do w,rdziału oświaty.. 
W skardl.e pisała: 
"W dniu 1988.05.06 po po-' 
.... wTocie do domu z lekcji 
IzkolnJ/ch mój s1/n Arnold F.. 
ucze'h' kl. III (...) poinformo- 
wał mnie. że został pobit1f 
przez nauczJ/cielkę ob. Gizel-. 


dę . A. (...). Zgłosiłam Jię w 
dniu. 88.05.07. z dzieckiem do 
lekarza, kt6ru polwiadcz
ł 
rozleołe podkrwawione 'Zadl/. 
Wobec zaistniałej s1/tuacji 
przeprowadziłam rozmowe z 
kolegami S1/M, ktc5rzu 3t.wier- 
dziU, iż t
ki prz1/padek zda- 
,.z1/ł się nie po raz pierwszJ/. 
Uważam, że to nie sq. meto- 
d1/ w1/chowawcze, dlatego tet 
proszę- o w1/ciq
ięcie kon- 
,ekweftCji i poinformowanie 
mnie o ww. .prawie:' 


. 


I 


- 


. 


Szkola. do któ
ej uczf:szcza 
Arnold F. Prawie tysiąc dzie- 
ci, kilkadziesiąt klas. w każ- 
dej powyżej trzydziestu ucz- 
niów. System dwuzmianowy. 
Gwar. tłok, 'ścisk. Dyrektor 
Bartłomiej S. to doświadczo- 
ny pedagog - pQnad 30 lat 
w zawod
e. 13 w tej 
szkole. "'Przyznaje, że sprawa 
oskarżenia nauczyciela o po- 
bicie ucznia zaskoczyła go. 
Matka pomin
la władze szkol- \ 
net najwidoczniej nie . miała 
do nich zaufania. a on o 
wszystkim' dowiedział się. 
gdy telefonicznie zadzwoniono 
z wydziału. 
- Byłem i jestem przeciw- 
nikiem kar cielesnych - mO- 
wi - sam ich nigdy nie sto- 
sowałem. staraleIU si
. by 
nauczyciele także nie stoso- 
wali. . W tej szkole z takim 
przypadkiem nie spotkałem 
się. Dziecko. szczeg6lnie w 
:'W'ieku do lat 10. może wy- 
myślać. Boi się konsekwencji. 
ale chce poczuć się bohate- 
rem, popisać się przed kole- 
gami. że bili je. a ono WI- 
trzymało. Arnolda wychowu
 l 
je samotnie matkaJ-. Jak mi 
relacjonowano . w d2'.ień. w 
kt6rym był on u lekarza. 
przyjechał jeao wujek z War- 
szawy i to on zaprowadził 10 
do przychodni. Chłopiec bił 
się w tym dniu z kolegą, 
móeł doznać urazów. podczas . 
tej bójki. mócł uderzyć się w 
metalową nOlę stolika. w li- 
czydło, które zostało prze- 
wrócone. A rodzice mogą 
I wszystko napisać. Jeśli matka 
sama wychowuje eziecko. a 
wujek przyjechał. to może 
chciała wybronić się.'- wytłu- 
maczyć fakt, że 
st ono po- 
obijane? Nauczyciele są obu- 
rzeni tym. co się na ten te.. 
mat mówi w różnych dysku- 
sjach. Wiem. że napisali do 
wydziału oświaty protest. Sa- 
moczynnie to zrobili. . 


.. 
I>OXO
CZIN
 NA 8'0. .8 


,- 


.1 


-. 


-, 
..... 


\ 


.. 



 


J....,. __ 


! 


\l 


TYC H PR2EC; WN i KbW 
DEMOkRA TY2ACJi TRZ EBA BY TAK 
TROCHE ZA MORDE... 
I I 
'ETi1.... ' '_ / 
. 4 ':':' 
 :": 
:-:::
/r\ I . _/ ( 
. .. . '. .:.5
i
.
 



 :f'
'

 


... 
... 
-'ł'i:- 


!} 


1l'A At) 



f 


" , 


,. ł..-. 


, . 


-.,:, 


li 



., 
:-,:W",,=
 .(i-
 


,.
 


'j 
ł 


f. " 



' 


I 
Pscjentol1t żYCZę 
ontaktu Z p'lzychodnią i lekarzem na zasadzie samo- 
-	
			

/tygodnik0002_0001.djvu

			=TR 2 


.

 


P ONOC tylko krowa nie 
zmienia poglądów. Z 
.. ludźmi bywa inaczej. 
Iluż t\J piewców 
tali- 
nizmu, twórców kultury i 
sztuki, bynajmniej nietuzinko- 
wych, raptownie zmieniało 
1ront o sto osiemdziesiąt sto- 
pni i to wówczas, gdy pOSągI 
. Wielkiego Nauczyciela padały 
na bruki. Prawda, że nie bra- 
1\:...,\"/ało też takich f którzy z 
ezas
m usiłowali sklejcie tc 
IJopęk.me skorupy: bo Gene- 
ralissimus Józef Wissariano- 
wicz Stalin ciągle był dla 
nich symbolem ładu, porząd- 
ku i zwycięstw, tarczą i mie-_ 
ezem. Nie dopuszczali do glo- 

u myśli, że ów miecz do- 
:;ięgał i najwybitniejszych bo- 
.iowników Rewolucji, którzy 
czymkolwiek mogli zagrozIć 
(czymkolwiek nawet swą obe- 
cnością!) \Vielkiemu Sterniko- 
wi. r 
Ostatnio na łamach tygod- 
nika "Moskowskije Nowosti" 
wybitny poeta, radziecki, Jew-_ 
gienij J ewtuszeszko; pisał z 
goryczą: "Ani bezpartyjność, 
ani party jność same przez su; 
nic stanowią jeszcze o moral- 
nej definicji człowieka. Par- 
t ia także pełna jest spolecz- 
nego planktonu. Od dziecka 
L
pamiętaliśmy powiedzenie: 
(' Part ta t.J' o.waJngalrda kla.s)' 
.ubLtnLc.zej». Jednakże formu_ 
ta ta w żadnym przypadku 
lii t' powinna być traktowana 
lal{o automatyczne zaliczcmc 
I
aid
r() z członków partii do - 
H \\'angunJ y, zaś każdego bez- 
party jnegu - do ariengardy. 
Seria również był człowiekiem 
partii, ale jego można zal1- 
\ .

'ć jeuynie do awangaróY 
!l.lrów. Lcgitymacj
 partyjna 
';.Ima przez :5ię nic jest z
- 
:-;wiadcz(.niem o postt;powym 
:.posobic myślenia i o Cł.)" 
. tym 
umieniu. Legitymacja 
1,arLyjna jako taka nie może 
stanowi(; przepustki do picrw- 
:'Jzych szeregów naszego spo- 
łeczeilstwa, bo wówczas te 
pierwsze' szeregi, niezauwa- 
żalnie dla samych siebie, mo- 

ą 
it
 stać tylnymi. 'V ta- 
kim przypadku, jak to ostro, 
Hk dusznie powieuział Lenin. 
!)cru- 
J-łct::go nesLtą aż nadto jawnic. r. oraz Karta NalLCzyciela z 
()W ..konsl>irator" powlcdz!ał. 
c :;tJ.Ul,1982 r. dobitnie okresla- 
rn.::a.r,zcniem generała Jaruzel- '. k ł PRL h k 

kiego -' hyło 
ostac... .,Pinol:he- Ją, ze sz o a 
 1na c ara - 
t
m Wsch'Odu". H.zecZ\'wiście ter świecki, Kościół ma zaś 
trudno o W1:t:kSL-ł bzdur
: Oby- 'pełno swo..bodę prowadzenia 
walel. 'mieniący si( p o I s kim. 110 lLki religii 'wśród dzieci" i 
put'sciJl;& i w zlosliwości. i w 
iKnoracJi ł)'ch publicystć)W pra- młodzieży poza szkołq. Nie 
sy zachodni
j. kłć)rzy może na:; znam przypadkil, aby władze 
zb)-'łnio nie kochaJ'ł. ale słar,aJIł administracyjne i' szkołu. W 
!oi
 zachować choć minimum 0- 
hit'kływizmu. Z takim zac.je- jakikolwiek sposób ingerowa- 
trJ:ewioo;:,'m typem mł pewno łU w katechetycznq pracę du- 
trudno h
ct.lie' n..m znalcżc chowieństwa, aby clzieci i 
\\'spolny j
Lyk. ;;Ile mo'-na prze- eJ . . 
«ci .doprowadz:ć do jego Izola- .rllło :::l

 ,I
czę,szczajqce na na- 
c.l:. nawet w ouozie naszych ukę rellC/u były szUkanowane. 
.:;ntagonoistów,. których dZis trud- Znam natomiast wiele pr::y- 
no tra.kt,()wac j.ako monolit,' _ I . _podków takich działar. - clrlL- 
ProC. ,Mariusz Gulczyński, uiej str<;my:. '- 
laureat tegorocznej, nagrody Prac;Lję w s:::kole ponad 20 
"Trybuny Ludu" (ró.

.ni
ż na lat, Lubię swój zawód. wyko- 
łamach "Konfrontacji) jest za nuję C/O w miarę swoich sił 
.\\:arianter:1 utworzenia 
zero- i możliwości rzetelnie, cenię 
kiego ocolnospołecznego Pak- pracę nall'czyciela - przez 
tu Antykryzysowego skupiają- duże N - bo jest to dzisiaj 
cego tych wszystkich, którzy '::0 wód bardzo trudnu, Trltd- 
rozumieją dramatyzm sytuacji uli. bo jakże często nauczy- 
i gotowi są potraktować dru- ciel w prowadzonym przez 
gorzędnie to, co nas dzieli, by siebie procesie wychowania 
zjednoczyć się w obronie pozostawiony jest sam sobie, 
wspólnych, narodowych war- bo n
e ma sojuszników i part- 
tości. Ten Pakt spełni swoją - nerów wśród tych, którzy być 
rolę. jeżeli nawiąże do do- 
timi powinni. .1\ ju:: tragediq 
świadczeń i 'Zasad demokracji Jest, kiedy nauczUcielowi 
ludowej z lat 1944-1948, 0- przeszkadza. się w jego pracy 
czywiście bez powtarzama albo jednym posunięciem ni- 
ów{:zesnych błędów. W sferze weczy się jego kilku lub kil- 
('konomii oznacza to uznanie ku nastoletni dorobek. Jestem 
równości czterech sektorów pel na podziwu dla naucz tlcie- 
'(indywidualnego _' 'głównie li i t?ychowawców w Starum 
rolnicy - prywatnego, społ- Bru.sl e , Prz.eżu
i oni, jak 
dzielczego i państwowego).' W mnzel1!am unelkl wstrz
s. Alt' 
sferze politycznej _ zalegali- prac
LJq !ladal, .bo sWÓJ na.lL- 
zowanie opozycji. akceptują- 
'zuclelskl obowu
zek st
wta- 
_ Cf'j realia konstytucyjne. W " }
. j)on
d wsz
lkle przeClwno- 
' fe . d l .. ś<.:1.. . 
s rze I eo ogu uwzględ- -.. 
nienie wieloświatopoglądowo- Nie rozumiem natomiast 
ici i różnych opcji co do stanowiska i postępowania ro- 
kierunków przyszłego rozwOju dziców, którzy w-tak dużej 
Polski. B
dzie to odejście od masie ulegli presji kilkuna- 
socjalizmu administracyjnego, stl! .osób, kierowanych przez 
ale po to, by tworzyć warun- rrue]scowego proboszc
a i nie 
ki dla l'OZWOju socjalizmu zrobili wszystkieC/o, abU prze- 
społecznego.' szkodzić wejściu do szkoły 
Wielki ty
iel - tak można tych. którzy wejść tam nie 
r kreślis: czas. v w który wkra_ powi11;ni i dokonać tego, co 
czarny, czas nauki dla wszy- w śWletle naszego prawa lJod- 
stkich Pola
ów. lega karze. Zastanawiam się 
M. .A. JAWORSKI też, 
zy zaw.ieszenie krzyży w 
..,... pOl1ueszczemach szkolnych 
Ps. \\' poprzednim numerze' "zatatwi" problem wychowa- 
chochlik (druka,rsko - korc'ktor- nia. dzieci w gminie i czy od 
..1	
			

/tygodnik0003_0001.djvu

			_ XCii 27 (3i3) 


S TARY BRUS po.siada 
siedzi!b
 UlliZędłU Gmi- 
ny. skromną Gieć han- 
dlową. ośrodek:z.dro- 
wia i szkołę. Niegdyś rouz,u- 
CW}Ą ;po I"5la pra.cują -na rzecz 
szkoły. A ,pracy było moC'. 
że .niektórym ręce. oiCimawioar 
ły p
uszeństMf. a .skóra 
pak6w zJdJClIrta była' od .szo- 
.rowania posaldfzelk czy. a-am 
OIki.e.rmych. tPotem. przyszedł 
czas otwarci'a; szkoły podsta- 
wowej i :nadW1Jia jej. imienia! 
Feliksa Dzie!I1żyńs.kdego. mało. 
z.w.i.ą.zanego z regionem. AJJe 
nawet w6wc
 nie tr07Is,tąpiło 
się niebo i grom nie /poratLił 
. zgadnie śWli.ętujących atei-. 
stów. 
atoliik6w mniej 11. balr- . 
dziej praJkty'kująC'
h. a 
tak'Że' członk6w i.irunYch. związ- 
'k6w wymaJrUo,wyeh. 
Zgodnie oZ dbo:wiąZiUjącym u 
nas stanem prawny.m władz.c 
j oświ.a.rt.owe nie f(lUlS'zą podda- 
wać Ikons,ultacii społecznej i- 
miQI1: ewentuaLnego patro.na 
plac6wki. oświatowej i talk s.ta- 
lo się w Stag:'ym BrUJSie. 
Koło TPPR zap.ooponowałO 
imię Feliksa! Dl.ierźyń.sk,iegoo. 
!Rada Pedagogiczna. za,twieu- 
miła, odbylo .sję spotkanie w 
Urzędzie Gminy z ud:Ziałem 
przewodniczące:go ZW TPPiR 
. w Chełmie. Za:tem nie. ukry- 
wano imi.e!nia: patrona.. a wręcz 
przeciwnie. był.a 100I ten tte- 
mat iP€ł:naI :i!I1.!fO!rm:a,cj,a i żatd
 
;nych !Protestów. petycji. czy 
kontrpropozycji, 
Miej&cowy du.szpasteI2 oob- 
serwuje od sierpnia 1985 r0- 
ku sp()1.oozność &usa Stare- 
go, ij,le 5poj.rzenie ma 'baro.ziej 
wY<>lSt.r:zcme i jakby mnie j . w 
· n.im miłości do trzódki. choć 
w 
łos jej wsh.1ichuje się wie_ 
'Jee uważnie. Sły.szy jednak to 
Coo chce lS.łys-zeć. a widzi i C7JU- 
je podoobnie. Ki€1dy stanąłem 
w pomieszczeniu kuchennym 
- plebanii w BI'!W;ie, 
iądz SjpO- 
żywał Ś!nLadlall1ie. 
, Ot, zwykłe skromne 
iada- 
nie tprowin:cj()Q1Jalnego Pl'o-- 
boszcz31 w n:ieldz.ie.tnJy poranek 
tuż IpI'zed mszą.. Trochę PTz.e- 
1I'00000iętego bocZlkiu. kięłb
 o 
tJiwojskim wygl,ąd:Lie. i 'ClIrOtna'- 
cie. pom
dory. pie;p.N,. sól do 
.maku. ZWy\clIajne cta.ry Borre, 
P.rzepraszajć\c za. niespodzie- 
wane na.j1ście zapytałem o 
wi.eśa docierająlCe z gminy, 
iż ksiąd!z stoi na czele grupy 
mieszJtańców preg.nących mr- 
wiesdć klI'zyże w 11'1JO'We j szko- 
le; a: ta.kże dlQlptI'owadzić do 
1J11iany imie.nda dbecne.
o pat' 
tron.a. Ksdądz nie przerywając 
śniaidalI1ia: wyjaśnił. tż żad- 
nym takim poczynaniom nie 
przewodzi. a jedynie jakoo dusz- 
:pastJerz mUSi. wsłuchiwać się 
w Igłos dl ią'dani!a miejscoWEgO 
iludu. Skoro 
c .sły.s:zy
 że 
rodzi-ce da.ieci .uczących s.ię w 
&Mole 'Pmgną :z.awiesd
 krzy- 
że w satla.c.h 'lełreyjnycl1. zrnie- 
l1ii
 imię pa1t.ran.a. to jego ka- 
ł)łań.skilm dbo:wILązntiem jest 
łX>matg.ać woli "'" ogółu -i' nie 
1>r1Je'chold
tć obojętnie wc be C' 
.
łecz.nyoh ocz.eIkiwań. 
'A ZJl"esztą 00. wed1ug IkSię 
dta, mógł komu pll'zeszkad!mć 
klI'Zyż. zawie.5l7JOtly w pomiesz- 
czeniu Grochennym \SzkoilJnej sto. _ 
'łóW1kL71 PlN.ełCde,2; t'am nu. 
dz
 rpracują .t kIrzytŻ jest e- 
1enientem . pomoonym... Od- 
nośnie IOOZwy iSzJkoły moma, 
przecież sięgnąć IPO' ZWLązar- 
nych z regionem: OrZJe.sz!kO'" 
wą, 'Kraszews.kiego. a na!- 
wet . IJ{onopn.i,cką,. o CZYIm 
ól.ied p
s.ałly ponoć w, wyprar 
lCowaniach. I I 


. 


Zatem. iPrzypis.Y'W'arnie mu 
Irl)l
 przywódCY jakichkolwiek 
 


i.t., 
 _ł-- 


g1rUjp nac
u "jest lllie7£odne 
IZ prawdą. Jedyną prawdą je61t 
wola ludu. 
Z dzi.en.nika!I'snciego dbo- 
wią.zku zapy'tałem ozy będzie 
możliwość 1WY,SNC'hania1 gł08.u 
a'Uldu na ,spotkaniu. jakie ma 
odbyć się :po niedzielnyCh 
pr.aktykach reliJgdjnych. Ksiąldlz 
stwierdził jedln02'll'lacmie. ilŻ 
.uc:ze.stni.Ctwo moje w :tym 
oSleloo4'1H. 
Owszem. 'ksiądz słowa do- 
trzymał. . w.spomniał wiernym 
o Jpl'zy jeździe redaJktorów. co 
1k1edyś to .
ł:amali" w ga- 
zecu> o wi:z}'cie bi
 we 
'Włodawie. ale o moż1i
ci 
"'spotkania nie w
ł! Nic 



 


. 


.. 



 


,,
 



 


 
/ ,.-'-' , 
... "'C'
 '\,.4; 
. -, 

 
,

r"'S '" ,. " 


... 



 


_
 
h) 
-«"''ł.
)ł 
. ... 





,;. :,';"
. 
-.-# ,
 " 
JIIf- " 
. 


Wię
 dziwnego. iż ooojby opu.sz.. 
cmJące kośc.iół 'DO amibożeń. 
stwie niedZlieJrnym spogląda" 
ły na. 1nJ&SIz.q malowniczą grup_ 
J:ę w reda:kcyjnym porrone:zie 
Jedynie z życmiwyun zain- 
tere'
.a:I1Iiem. .a1e bez chęci 
wdawaaua. się w jaikiekolwiek 
dysputy. 


,W małej &'PO!ecmośc£ JokaJ.- 
tnej nawet 
z.ed ocz,an1i nie- 
.z:by.t . wnrikJiwego OIb.sel"lWatołra 
ja,wiJ! się obraz KOŚciIOła ri:>oa- 
skiego koooo lat 80-tYCh. po- 
ptI'7.ez lPI"Y'ZJ11aIt l)OCZynań wieT- 
llych. których miejscowy pro- 
Iboozx:z jedyme uważnie wy- 

łucl1iwal.. r 
 
I łI 


VI j.ednej ze swoich prac 
Władysław Lomnc na;pi- 
sał: ..Siła tradycji l1"
utującej 
lIla s.tOlSlunkt 'P,ańs'twBI IZ Koś- 
ciołem i; jego pozycja. w Pol": 
, 
ce nie ma rpebnJego IOtdpowded.: 
ni'ka w innych tkośdołach 1l1tID- 
a:Ołdowy.ch. Kości,ół jest u :n
 
nie tylikOl, może nawet trzeba 
iPOM'ii.elcRlieć: lnie tyle wspólno- 
tą wyznaniową (w świecie Wy" 
stępuje on. najczęście.jl w tej 
J>OOtaci.). co instytudą, Spol- 
łeczną () a:02J1egłych mintetre- 
s'owania-ch. T.aIk !przyz.wyczajo- 
no 
ię go w
dz.ie'Ć, talk s.ię go 
tralk tu je. (..
 
- .. \ 
Ukształtowa'ły 
 w polskim 
oKo.'Ś'c
ele brzy orientacje: kon- 
U!OII1Jtacy jIna!. ne:u
aJtna i' ko- 
e.gzysteiI1cy j,na. 
 


" . 


OrientaJcja: koolflrontacy jna 
to pr.ze.de wS:Zyłstki,m k.U1I'S na 
zderzen
 Kościoła z państwem. 
Jej zwo1eamicy ,UtWQIŻa,ją, ie 
lO1aI1eży do tego zdell'lJenia pro- 

 


.
'ł-- _ 
 7 :;<"t; 


, ' 
wadzić Iko
kwentni.e. .sy- 

lte.maJt
e. w kOl!ltekście_ 
-szene j w
dzi.aa't
'ch lU wat'lUIlKO'" 
wań mi
d:zy:I'lQa'odOwych. 
Drugą, mientację - neu.tm1.... 
ną" creprłeZ€!Iltują ci. którzy 'll- 
waż!a:ją. że Kościół powinien 
się trzymać !konsekwentnie. 
tradycyjned orientacji uni. 
kalIlia jedno7naJCznych opcji 
po lit y-clmYCh. stroonić Ood poli:- "- 
tyki... 
Wreszcie tr.zecia orientacja. 
Jej .zwoLenn.icy szukają sfer 
ws,półdm.ała:nia. s'z.utk:ają.c oglI'a.. 
Illiczonej koegz.y
te.ncji.'" 
:t 
Wnioski jakie .naslUII1ęły . się 
WłaJd.y.sławOIWi , Loran'coM. 
którego trOzważ.aJnia wydlaal.e' 
pod tytułem ..spór o. Czterd21.e- 
s to1ecie" . przytoc.zyłem w kon- 
tekście mIaJr7.eń w 
ie, być 
może IPOzwollą /ludzicm z więk. 
szym dy.staJn.sem s.poj.rzeć na 
swoje dzia.ła.nia. DQgat
i. i o 
tę wiedzę sami. zadecydują 
jaką jedlI1ak !drogą kroczyć 
dalej! ' 


I' 



 


4f.: ::. 


;.. 


i 
, .4 


,.. 



 ',.....
 . 
"..
* ...\.. 
.}'Ą ,,\ 
 .
-. 


,1'", 


" ;;JJ 
; 


" 
(. 
! 
'. ' 
J. 
1 
. .. 


ł' 
i 


, j 


r: 


..... 


-Ksiądz z Br:u:g,a je,," nieod- 
1rołda1ym SYIl1Jem Kościoła kato- 
l:idk.iega. jednY\ffi IZ ty.si
cy e- 
I1emen-tów s;pa:-awnie dzłaJające" 
go me.cha!n.i:zmu na!kielrowane- 
łtO łI1JaJ dk.reślOIlle dlział.ani.e. lIlie- 
\kiedy da.1ekiego Olei wyłą.cz.nie 
'd1uszP35tersłk.
o posłalI1lIlli,c- 
twa.. Nie 
ła, bowiem 
nied.ziela cZJelI'iwco.wa w Staa'ym 
lBru.sie. a otrzymailiśrriy wia- 
domość. iŻ w uo:n:iedziałe.k 13 
czerwca 1988 roku w szkole 
odbędzie si.ę 6P<>tkanie rodzi. 
ców dziec
 ue:z.ących 
 z dy- 
rektorką. ł 


N a dZiełnnikars.kiego no.sa 
czuliiŚm,y w łtym nie' tyf1ko rę- 
kę Opatr.m1.05ci i ..spłatWi.ęni" 
dzień :wcześniej tym ba;rd.z.iej 
ochoczo . zjawWlLśmy się w 
szk
e, gdzte miało dojść clio 
8PO,tJkania. Było to rul tyle 
IS,pot!kanie \Sjpan,tani.czne:. ie 
wiedziano o. tni.m w "Chełmie, 
a .nie wied4ia.ł o.ficjailin.ie miej- 
scowy Komitet iRodziJCi
i, 
bo Q taJkim .:- e 
 I ., iu powi- 
, 1Ilien. 'W
ć ln3.j,pielr'w i zgło- 
.sić sprawę dyrelktoro.w,L szko- 
ły. A może Komi,tet RodzicieJ- 
ski dobrz.e wied:z.iał. a nie po- ' 
f' 'wtiedział?! 
t 


Koło goo:ziny piętnastej. W' 
okol.icy Szkoły- Podst:arwowej 
bu. Feuiklsa, Dziertyńskiego 
IW'- StalrYm Brosie zjatWiać się 
po,częH :r;odZJice, }>O'jedyńczo i 
niewielkimi' 
ami. W tym 
s.atmym czasie do. plI'dboszcza 
wybrał si,ę z Wi2Ytą. dyrektor 
WydlziaŁu ds. Wy7JI1I8ń Urzędu 
WojewódZkiego w Chełmde. 
" 


'j 


- 
Tymc.z.a&em. wśród 

omadzo. 
nych o!bo'k sz!kołY łI'od'zic6w dO- 
m1no!W,ały !kobiety. DY!I'ektcll'- 
ka Bar.ban-a N al}a, podjęła de- 
cyzję, iż w tej iSywa,cji na,j- 
Qepiej będzie spotkać się w 
szko1Jr1Jej stoł6wce. właśnie te}
 
gdzie dzieci równie soonta... 
ni.tCmie i bez niczyjej namo- 
wy próbowały odmawiać głOś- 
lt10 modlitwy IPOdc
 !posiłku. 


Było godzin31 15 minut 17 
kiedy WlI"3oz z kd.e.rownictwem 
szkoły. nacze1l!likiem i 
k.re- "- 
tarzem ;JVnilnnym zjawiliśmy. 
się pośród staJrobruskich ko- 
Ibiet. Pa
ie. miały 'ZIdecydOlWa- 
ną wolę :rozmawiać jedynie z 
dyrektorką. twierd.ząc, że na 
sali jest z!byt wie.lu obcych. 
!przy !których lnie, będą nic 
. mówić. 
Po klrótkiej wi,(:.c prezenta- 
cji. jed.na z_ 'Pań o POwaŻlrlym 
wyg]ądzie.. o
wiadczyła w 
imieniu 
branych. iż chciały 
zawle\s,ić klI"zyże w szkole. D}'- 


-1 



 


... 


, 


. \ 


, J1 '" ""' 
, . ,'-'." 
,,' ,.' "' , ::: .i:}?':
. 
'r,.';{{ 


.' 


"" , 


..' 


'>' 
, ( 


ł< <. 



y: 



 40 
 . y 
.. 
\ < '," <, 

 


Foto: K. Dromlewsld 


trektarkĄ O\ŚwildczYła. iż 
jednym z elementów nasze j 
rzeC2ywi.s1oiŚci jest s1Jkoła o 
św.ieckim oharakterze, rwi
 
ona nie wyr3JŹai 
ody na tar 
kle dzia.ł.anię. - 


Zgrol1ladzoa'1e kobiety mcZę"' 
ty 
k.iwać jedna. dru
 

ą, iż Jm'zyże w s.zJkole nie z.a.- 
szI1rodzą jej op inii. ani :nie bę- 
dą m
ały wpływu na pobo- 
ry. Były tZJdetennilIlowa.ne i. 
ZJde.cydowane. 


.. - D.La.cze.ga nie za.rwieS'zat
 

 w starej szkole by- 
ły? !... 
Ten zma.sowany nap6r 'tzw. 
rodzi:ców. gdyt wielle pań by- 
ło w wieku \WIka7JUj.ącym. id: 
s.ą ra-q.ej baibc.Lam
 uczniJÓw 
szkoły: dzielnie odIPie!I'ała sa- 
m'Otna 1;e:go dnia. Bart>ara Nar 
ja. broniąc l1Jiczym IPIl'zysłowio.- 
wy lę-w śWieckiegoo charakte- 
ru plac6wki iP'r
 siebie kie- 
!rowalI1e'j. Ale tego dnia 11"
 
C7.owe argumenty nikogo 1>0- 
śród zebranego alUdytoriJum 
nie ill1teTesowa!y. 



 



..lt 


Niespo.dz.ie
ie 
bra.ł gros 
jeden z nielicZnych w eki'Pie 
dam.skieJ. mężczyzn:a. Oświad'" 
-czył, 'Ż
 ll.1JI"OIdził się w roku 
11940 i jest ".dziedkiem $ocj
 
a12ID1.u"o Ba.' jest wychowany 
ll1a socja1itŹmi'e ol! nie c
 na.. 
--. ' . 
" we:t fI)łl"ZeZ moment. alby był 
ri:nJn.y wtrój. Potem dtodał że. 
wpraIW'dzie jesteśmy k.rajem' 
\ socjaild:zmu., a'le. ate'Unn ipI"Zy- 
sredł później... Potem p<>W()I'" 
łaJł si
' na ..Pou.tydt
". gd'z.ie 


STR. 3 


4& 


Qpi$ywano cz3.lsy depta.
:a tyJ
. 
.., tret6w Stalina ,po je
o ś
:('.:- 
ci. al .zatem r.ad7.i teraz 
:ę 
ŁalSta.norw:ić: "czy D1.ierżyńs..".t... 
o nie była plam.a w h:.stori:.')'" 


Jakiś spłoszcny d.amski 
ł('.
 
:z boku stwierdził: co tam ple- 
ciesz? "Dziecko 
()cjali.z.mu" 
bYł nieubła,g3łIlY. twierdząc, 
że większość' sta
'Ow:ą dzicc: 
z katolickich l'ooziJl i pcr-z.....- 
1I1A)m:1iej w .:;tołówce tnog:
) 
być 
yże... 
Padło st:wlecr-dzen.ie. że <1:1_ 
tego. ani tego lIlie trzeba ka!'- . 
mić (mowa o symbolach suo,:' 
nyoh i. krzyżach). r.ozlegały s:
 
Ib.rav:a zeb:-3nYch. zachwyC1)- 
nych sl\voj
 pCX5taw-ą. DYIek
 
tDI'ka po. iI'"a.z ko1ej.:1Y w}'1!"a.1J:- 
la S\\'O}ą dezaprobate, co .skw:- 
towała 'P
kliwym 
łosem k()- 
biet3J w wJek'.1J podeszłym: 
..Gdzie hyły krzyże tam mo- 
gą. być!". . 


Na n
c zd.a:ła .si.ę s,amot.."'1a 
walka. dy:-ektorki.. Tłum pbd- 
nieco.."1Y stal. się batrdzie.j agre-- 
syw.nYo I zn.owu do akcji wkro
 
czył czJow1ielk pOdający si
 
. wcześ.."'1.iej a ,.dz.ieC'ko socja- 
lh.;nu.... Krzycz.ąc stamał si
 
lUdowodnić. i.ź 'Bóg jest miłoś- 
cią. - Boicie się kn'.zyży! - 
a'takor.vał bez pardonu grup_ 
kę pedagogów. - W \va.szym. 
środowis1ru 'PalIl-uje. li.ntryga... 


. - To je.=;t hańba! - rozległ 
się h
terycm.y g10s zupeł.."1h
 
siwiutkiej :itobiety. - Le.p:ej 
żeby dzieci si-ę me uczyły w 
ogóle. niż mają uC'zęs
zać' do 
s.zkoły bez krzyży. Takie jest. 
zdam.ie przekrzykującyCh .się 
parafianek. z których L"1Ó;.I/ 
.najstM'.=;za sięgn
ła gdzieś. by 
7.aI mome::1t wznieść . do góry 
nieW!ielkf:. kIrzyż-rk oZ 
 o!k:ny- 
ki

': 
_ - Mam mój krZYż i ja. go 
tutaj po wielS zę. a jak chce- 
cie to mnie z.a:bij.cie!!! - l'ZU- \. 
cHa się ata.g:a do 
zod'U, n:
 
m.ogqc 
eźć miejsca gd.v.c 
w 'tym moo:mencie k!rzy.ż po- 
winien. zawi'mąć... 
Zrobiło s.:
 zamies'zarue. 
Rwetes z otchła.."1i któr,ego wy. 
ło..,U &
 naczel:ndk OŚw.iadcza:- 
jąc, że zebranie jest nielegal- 
n
 i n.awO!1ywał do (rozejścia ' 
si
. Kierownictwo 5ZlkoJy wraz 
z przedstawicie1ami. gmliny o- 

 
.puściło saJ-ę s'toł6Wki__ Wieco- 
walnie trwa:lo jedook nadał. 
- R<>zm.awiam % ludźmi. Chcą 
w tY'm momencie . jednego: 
wie.s:z.a.ć krzyże. bo In.aoją d() . 
tego Pl'awo.. bo sprzątali ..s
o- 
łę, !placili .za nią .składki Wl
C 
jem ich. znaczy ludowa! 


- 
Przed s'Lko!ą stoi trochę po- 
jazd6w. 'bowiem nie WS':LYSCY 
tralfitli tuta'j wyqąCZlIl:ie za gło- 
sem serca,. a wśród przyby- 
łych z 
wiązJk'l1 jest l' ó v.: 
l1'1Iież miejscowy 
r:obo.sz,cz. Nl
 
 
1P000ebni' tak'tycmej I)Qmyłk'
". 
nie zmies:za. się oZ tłumem. jatk-.., 
1b1 pdkazywal wiernym: ..Bi
z. 
cie przykład 
 m.n.ie. bo je- · 
stem cid1y .i: pOkornego seI- ,
, 
ca'''' . 
 
..... --.. ..\. 
Wśród wiecujących Ibly5ika.... 
wicmlie romios.bas si
 dobra 
nowi!na Q w.izyoie pasterza
 

yjeś zroęc7I[1e ręce l\.Imooowa,.. 
ły dru,gi krzyż jaki tego pow . 
lIl.iedizia,łku mal
ł się w s.zJkO'" 

e. w dniu n'aLStępnym, kO"" 
oha!jące ",trodzi,cielk8. tł przy- 
ozdobiły !kIrzyŻa:mi pra,wie 
w61Zy.s'tkie po
nia. lek
 
cy jne smtoły u. . 
W StJairym Brusie d
.ała 

i
 ..chomedniozaJCja" życda 
wiej.s.kiej spOłeczności. Krolk l 
w ś.redniOW!iec.ze uczyniono 
ll1a. oczach z.upełln:ie zde'ZOlI'ienr 
,towanej władz.y, a,Le trzeba 
m.ieć ufu,ość w swym sercu. 
że do .,świętej wQjny" 
ie doj; ') 
... dzie. bo zacznę podeu-rz.ewac 
za W. Lotral!lc,em, i.ź ksiądz 
,. .../UJSIilłuje tIaIk kierować 1002.-. 
mi wiłe.ro}Cy1mi. .b1 w ko.stiliu" 
roie II'eJ
gi'jnym 'tworzyć falk- 
ty pd1ityczme uda,jąc, Ze twO'" 
IrZY tylko fal{cty reli-gi?n e ".! 


I> 


ZDZISŁA W 
KARPIŃSKI 


-'" 
)
		

/tygodnik0004_0001.djvu

			\ 


: 


STR. ł 


TCb 21 (393) 


... ...
 1.....' ..
 
 
..,..,...., 


'. Od 28 Cz
ca. do 4 Ji,p. 
ca. br. W'S!ZY.stkie : II ',. .' i 
miejskie rady narodQwe woje- 
wództwa chełmskiego odbędą 
swoje pierwsze ,sesje. na któ. 
rych wybrane !losłan1ił prezy- 
 
dia rad 1 ukonsty\uują się ko- 
misję stMe. .. r 


:Wich Bagnach, J momologia 
nie.k.tórYiCQ ry'b rw Jez. Glinki. 
badania susła perelkowego 
w otkolicach HOIody
'ka i T.ro-' 
'ścialI1ki. S t-wden ci opraco- 
"'WIU:lą :także plany sytuacy jIn.()r 
.wysokOlŚciO(we nie!ktÓirych ()- 
bielkt6w 3Irchi tektonicznych. 
Wzorem roku ubiegłego zo,r- 
I
izowany zostanie również 
obóz medyczny. tym razem w 
Siedliszczu. Studenci i nauko.w- ..... 
cy z Akademii Medycznej w 
Lublinie będą tu już od 4 
lipca udzielać bezpłatnych po- 
rad lekarskich. StwUnci ostat- 
niego roku Wydziału stomato- 
logii zasilą szczupłą kadrę 
miejscowych dentystów i 
pracować będą w przychod- 
niach Chełma. Kra
iDegosta- 
wu i Wlodawy. ' 
. Od l lipca br. wchodzi 
w 
ycie zmiana przepisów dQ- 
tyczących kont dewizowych w 
NBP .i PKO SA. Zli'kwidOlWa- 
ne ZOistaną tzw. konta N, a 
wall.uty przetrzymywane do 
tej !po:ry na 'tych konach bę- 
dzie można przenieść ll1a in- 
ne. Przy otwiaraniu ikOłIlt ban- 
ki nie ibędą pytały o pacho" 
d.zenie pieniędzy. Zml1ie j1S.z0- 
!nO oproC€ntowam.ie, więc 
lW1kłaJC1
 d.eklaa-owane na 3 'lata 
op.ro.cetntowane będą 10 proc. 
IW 5'tosunkllJ II'OCZ1Ilym, .na 2 !ar 
ta - 9 !proc., &fOOZIle - 8 
IPifOC" w'kł,aJdy \płatne ;na. każ- 
de żądall1ie (a.'vis.ta,) - 4 pIOC. 
e Jest dużo lepiej. niż w 
roku ubiegłym z przygo.towa.- 
niem sprzętu i magazynów 
zbażowych do zblliają
ej się 
akcji żniwnej. Na pola wy- t 
jedzie więcej kombajnów. 
pras zbierających, poj.em- 
niejsze będą magazyny zbożo- 
 
we i większe zdolności susze_ 
-
 nia ziarna, tM:a nie być pro- 
blemu z częśdami zamienny- 
mi i sZIlu.rlkiem do snopowią- 
załek. i prCU3. T.2.
ie zalpewni.e- 
nie o't&fzymaliśmy w Wydziale 
Rolni ct.wa , GOSlpodarki Zyw- 
Iłościo:wej i Leśnictwa Urzędu 
Wojewódzkiego. NaJeży więc 
mieć nad.zieję. że !precyzyjnie 
rułoż szkół nie 
wydających .posilkÓIW szkoła w 
Wólc.e Kańskiej, wŚiród pozo- 
:stałych pie:rW\Sze miejsce zaję- 
ła fili.a,1na szkola pod
tjłwowa. 
w Janowicy. .. 
, . W III kwartale br. In_ 
spekcja. Robotniczo-Chlopska 
przeprowadzi na terenie miast 
wo.jewództwa chełmskiego kOD- 
trolę właściwego wykorzy- 
stania Ii>kali mieszkalnych. 
którą. zostaną o.bjęte mieszka- 
nia komunalne i spółdzielcze. 
W Z!Wiązku '/z, tym o przy;pad- 
kach pu.stosta.'ll.ÓW, Illiezgod- 
ne,go z ich p.rzeznaczeniem wy- 
korzystania IOckaH miesz:kail- 
.nych. bezp.:ra wn€tgó zajmo- 
wania mies,z:kań. ll1ielegalnego 


ich wynajmowarua, fakty ni£- 
uzasaJdnionego przedłużaJI1ia 
budolwy własit1ego dIoanu ponad 
5 1at przez oooby zajmujące 
mieLSzJka.n.ia komunam.e' l'ub, 
sp6Łdzielcze. można IDifo.:rmo- 
wać WOjew6d2!ti Odd
al NIK. 
ds. Iawpekcji' RoboJtniczo- 
ChroIPSkiej w Chełmie. ul. 
I.4woWlS1ka 13. 22-100 Chełm." 
tel. 550-14 
 godzinach 8-l5l 
łub Wydz.iail KontroO.i Urzędru 
Wojerwódzlkiego w Chełmie, PIl- 
iPK!WN l,' 212-100 Chełm, teI.. 
530-65 (w .godzinacl1 8-l5,30)
, 
. . Po'slanka Maria. Jarosz 
6 lipca w godz. 12-17 pełnić 
będzie dyżur 'W siedzibie Wo- 
jewódzkiegO Zespołu Posel- 
skiego (Pl, PKWN l pOkój 
201, tel. 545-71 iMorżJn.a pójść . 
i porozmalWial:, można rlz.won.ić 
we .\ViSIZystkich sPrawach, ikt6- 
 
are mogą za:in'tetresOIWać posła
 
. Chełmski - młodzieżowy 
telefon zaufania zawiesza &WO- 
ją działalność w okresie od 1 
lipca do l września 19
8 r. 
. 
I Telefon redaktora dyżur- I 
nego 568-33. 
,- 


() 
KraniIca 


Wojewód7Jka Rada Nałrooo- 
Wa swa lUIoozystą ,pielI'lMSZoą se- 
sję w no'W
j kadencJ\l odbę- 
dzie w c.zwaTtełk
 30 
erwca 
br. 


>.. 


r. W piąte-k (24 czeJ'\vca, br.) 
EgzekutyWa Komitetu Wo- 
jewódzkiego PZPR w Chełmie 
_poznała. się 2 wynikami wy- 
borów do rad .narooo.wych w 
wojewódzł.wie chełmskim Do.- 
konała także ocell1y pOlity.oc- 
I1ej działań .podejmowanych 
'Przez wojewódZka i nstall1cj e 
partyj.ną w czasie kałlTltpanii 
przedwyboTczei jaik i JW dniu 
wyborów. \V czasie dySkusji 
I 5ekJretarz ISTEF AN Ł YCZAK 
stwierdził między illlI1ymi: - 
Wvniki wyborów OTaz frek- 
wencja wYlboT'Cza w :poszcze- 
gólnych obwodach jest od- 
zwierc:edlerniem .stopnia ak- 
tywno-śCi (J)OSzczeg61nych, 10- . 
kalnych spoleczności Dla 
partii frekwencja, jak ,i wy?1i- \ 
ki w1J!borów mu.szq stanowić 
bogaty materiał 
a:a.awcZJI, 
1>rZ1JnOSZQcJ/ wiele f:nformacji, 
wied.z1J o tych. sJ)Ołeczno.ściach. 
. 
W czasie dyskusji lZwróco- 
inO uw.a
e na kO:l ieCtZl10ść kon- 
.sekweontne,go realizowania /pro_ 
gramów wyfbor,czy.ch. Jest 'to 
bowJiem jedyna możliwość .zdo- 
by.cia v:iacr::}o, odnoścf 'u I wy- 
bOif'Ców
 
 ....; -M "łJ.
" 
. 23 czerwca br. w Cheł- 
mie odbyło się XIU Plenum 
Wojewódzkiego Zarządu Pol- 
skiego. Związku Działko.wców. 
Mówiono o wZ!I'a
tających 
!kosztac:'l utrzymania ogródków 
o ll1.iedoinwestowaniu .n.iektó- 
lI'ych z nich, braku wody. 
tru.dnościach w dojazdach, a 
także jproblemach IZ zaoipatrze- 

iean w nasiona, ś:r odk i che- 
miczm.c. folię 'i sp.rzęt. Kwe- 
stią nic rozstrzy,gniętą pozosta_ 
je Stprzedaż .n.a:dwżek owoców 
i WaJfZY\V z ogródków działko- 
wych. Jedynie w KralS.I1ymlStar 
'Wie otwarto sklep lIlasienno- 
wa,rzywniczy. IW Iktó.rym 
Gl.iaŁkowcy mogą się .zaopat- 
rrz
'ć i 
przed2.ć owoce i wa
' 
rrzywa, W Chełmic sklep taki 
ma mieścić się 'W domu dział- 
Ko;.\Oca.' któ.re-
o budowa. ze 
wz
ip,du ;na brak środlk:ów fi- 
1:.at1Sowych. została odłożo
1a 
na ,przynajmniej dwa lata. 
Bard
.iej optymistycznie W}'- 
ł:;lqda (pe!l'l5pektY"W'a. rozwoju 
ogrodór,v 
 odziałikowych do 
1990 :roku. W tej sprawie i.5t- 
:r.ie:e w województwie 'z.aak- 
()E'ptowany !przez wojc'wojE; 
chełmskiego prog-ram. · 


}' 


. 
. . Od 24 do 26 czerwca br. 
wOjewództwo chełmskie goś- 
ciło przedstaw
cie1i komisji 
ochrony przyrody działających 
przy zarządach wojewódz- 
kich PTTK. iPQIlad 50-cl.5ol.bowa 
@LIPa uC
.':itników zlotu zwie- 
d1ziła " II1.aJciekawsze !pomni'ki 
przYiI'ody i !parki krajobrazo- 
we :nas.zego województwa. W 
czasie sesji pOIQularnonauko_ 
IW€!i II'elfera1y wygłooili: prO!f. 
dr halb. DOMINIK FIJAŁ- 
KaWSKI z UMCS w Lubli- 
nie, odr EWA GACKA-GRZE- 
SIKIEWICZ z Irustytutu 
Kształtowania i ochrony Śro- 
dowi.ska. w WarszawieOlI'az 
pra.cownica Muzeum Okręgo- 
wego w Chełmie, STANISLA- 
WA SWlERCZYŃSKA. 


,. 


A 


..Przvroda województwa 
ch,.e,lms.kieyo należy do najbar- 
dziej. run;lkalnych zj.awisk tO- 
Eur
ie - s'twieł"dZli'li I\lc
:lnJi- 
\ cy zlQtu - dlatego zasługuj-e 
na .szczególnq ochronę". 
Na lZa1końC'wrrie SI'POitkalIria lZ
ło- 
S:Z4Ol1O postulat tO jatk !l1!alj
zyb- 
s:ze . utworzen'ie . POleskiegQ 
P.arku Na!rodowego. ' 
'\ j. 


Interesująca wydaje się 0- 
fer.ta kJultu.r.aJna studentów 
uczestniczących w naUlkowej 
", akcji letniej ",Chehn 'SS.'. 
Cy,kl iInjpl'ez o.rganizowanyc'b. 
we /WISIPóJlpracy z chehnJsJdmi 
p'lacówkami iIroJJturallnymi 
:rozpocznie koncert inaugu- 
.:rujący akcję, Im6ry odbęd.zie 
już 3 li'PiCa o godz. 11 w 
Chelmie w Ogródku - Jorda- 
nOW51kim (ua. Kre,d.owa). Wy- 
stą,p.ią -zespoły "Fatum'., "Da- 
da". "Grzmiąca półlitrówka" 
. i .,Niższa szkoła muzyczna III 
stapnia". , 
8 liJpca w Chebnie w sali 
WDK o godz. 17 WYSltą,p{ gI'1U- 
pa ..N areSlZCie" 2: MariuszeDł 
Lubomskim. kJtó.:ry dał się 
poznać chełmskiej 'Publicz- 
ności z jak .naJJ
pgzej s.tlro.ny 
podczas Kaooretonu preZeIl- 
'tują.cego studenckie zespoły 
kaba,re.towe w Chełmie 21 
lutego br. 


.. Ponad dwustu rolników 
skorzystało '. w niedzielę.' 26 
czerwca z organizowanej pr.zez 
WOPR w rama.ch Dni Otwar- 
tych Drzwi imprezy w Woje- 
wódzkim Domu KultUry. Wy- 
kłady. wy
tarwy, lkierm2.sze. 
wypełniły program spotkania, 
Iktóre zakończyło się wizytą 
-rolników w gospodarstwach 
wd

erUo\vych. VV
ęczono 
także na.grody lau.reatom 'kon- 
kursu ll1a najlelPsz.e rozwiąza- 
lIlia uStJ)ra,wniające ;pra.cę w 
gospodarstwie,' Uczestnikom 
przygrywała kape:
a z Si.enni- 
cy Różanej. 


. -, 


. 1 lipca br. rozpoczyna 
się Studencka Naukowa Akcja 
Letnia "Chełm '88". W tym 
&foku uc-zestnifzyć w niej bę- 
dą stude;nci z W.rocła.wia. Ło- 
dzi. Olsztyna. Katowic i Kra- 
ko\va, w sumie około 800 o. 
s6b. Za).'11owa.ć się oni będą' 
,głównie dz
ałaln(1ścią nauko- 
wo..ba.d2.wczą, a ta
{L.e kultu-o 
:ralnq. W Stferze zainteresowań 
badawczych pozostaną takie 
tematy ja1k możliwości chowu 
w
ek.5.zej ilości cieląt ;na Kro- 


Koleżance i koledze 
ZOFII i JANOWI CEPA 
wyrazy serdecznego wspór-. 
czucia z powodu śmierci 


Wszy'stkim. którzy pomogli 
w przygotowaniu ostat lej 
droKi i uczes
niczyli w 
uraczystościach pogr ębo- 

,ckr 


,MATKI I TEŚCIOWEJ 


Kazimi..erza Chojnackjeeu 


składają pracownicy 
Urzędu Gminy#w Cy- 
cowie. 


serdeczne pOdzięko-," \ 
wania sklada rodzina. 
0028210/G 


r 


0028214/G 
f 


. 


. 


ca włamał się, prze:z. okienko w 
piwin1Cy do domu Stanisława R.. 
mieszkańca Chełma I skradł" 
tys. złotych. Włamywacza uJ
li 
sąsiedzi Stanisława R. i przeka-. 
zali gO milicji. I 
 
. Edward B., lat 32 z Igłowej 
(
.' Ruda Huta) będąc pod 
działaniem alkoholu z pobudek 
chuligańskich pobił r
om8 
Zdzisława D, Został 7.a to w 
trybie przyspieszonym skazany 
na 10 miesięcy pozbawienia wol- 
ności z zawieszeniem kary na 
lat 3. oraz grzywnę w wysoko- 
ści 90 tys. zlotych, trzy tzw. na- 
wiązki . na cele społ
zne po 5 
tys. złotych ka1da oraz 12.600 
złotych opłat sądowych. 
. Władysław P" lat 38. renci- 
sta z Włodawy za nielegalny 
handel alkoholem został w trybie 
przyspieszonym skazany na J)6ł- 
tora roku pozbawienia wolności 
z zawieszeniem kary na 5 lat. 
200 tys. złotych. opłatę na rzecz 
skarbu państwa w wysokośCi ... 
tys. złotych oraz przepadek ł4 
butelek wódki znalezionych w 
jego mieszkaniu, 
. Janina J. z Chełma za 
przechowywanie 3 l1trów bimbru 
ilostała skazana w trybie przy- 
spieszonym na 100 tys. dotycb 
grzywny i 10 tys. złotycb na 
rzecz skarbu pailstwa. 
. Trzy miesiłłce ograniczenia 
wolnoścI i potrłłcęn1e 10 proc. z- 
poborów to kara wymierzona w 
trybie przyspieszonym Małgorza- 
cie G. z Slennlcy Dutej. która 
24 czerwca przywłaszczyła rower 
....." będłłcy wlasnOOcll1 PCK. ". . -_. 
 
(Wszystkie podane wyrokj nie 5 

 prawomqcne). 
 
 


najlepsze z występujących tam 
! zawodników polskich. 


. 


, 
W rozegranym w Tychach 
II .rzucie pierwszej ligi indy- 
widualnej w .zapasa,ch" stylu 
wo.lnego udanie zaprezento- 
wali się mwodni-cy ZKS 
Start K,ra-snys.taw. W kat. 
68 kg Adam Swatek był dru- 
gi, a w kat. 82 kg Rabert 
Kastecki był czv"'arty. 
6 


. . . 


w 


. W finałach O,gólnopolskkh 
J grzysk Młodzieży Szkolnej. 
które &foze
rane zostaną we 
W.rocław
u w gra,ch pojedyń- 
czych wystąpi Piatr Szafra-' 
"nek, a w grach podwójny.ch 
Białasz - Kasik oraz Kar- 

zuk - Pietruch . ... 


- 


l' 


. Tragiczny wypadek zdarzył 
się 24 czerwca w Wierzchowi- 
nach (gm. Siennica Ró1ana). 
Będący po spo1yciu alkoholu 
motocyklista Mirosław W,. lat 
24, mieszkaniec :Mircza (woj. 
zamojskie) potrącił Rafała S.. 
lat 4. który wyjechał na drogę...... 
rowerkiem. Dziecko w drodze do 
szpitala zmarło. Mirosław W. 
ostał zatrzymany do dyspozycji 
prokuratora. 
. 25 czerwca w łDobropolu na 
prostym odcinku trasy Włodawa 
- Urszulin kierowca fiata 125p 
Artur G. uderzył w tył skręca- 
jącego w lewo motocykla. kie- 
rowanego przez Zbi
iewa N. 
Jadący z nim Adam L, na sku- 
tek ude.rzenia doznał zlamania 
teber i został przewieziony do 
szpitala. Kierowca fiata odjechał 
z miejsca wypadku. zatnYQ1anQ 
go w LęczneJ. 
. Tego samego dnia w Cheł- 
mie około godz. 21.30 na ul. I 
Armil Wojska PolskleJ?;o kieru- 
jący volkswagenem Stanisław R, 
potrącił Stanisława S.. który 
nagle wszedł na przejście 
wprost pod nadjetdtaj
ce auto. 
Pieszy ze złamaną nOlą został 
przewle%lony do szpitala. 
-.. 
'. .Nie miał szczęścia Andrzej 
P.. lat 41. - rolnik z Siedlec - 
Nowa Wr6blina, który 24 
ęJ'w- 


Sport 


DZIEIQ' RATOWNIKA 
WOPR 


,Przy sprzyjającej posodzie 
odbył sie .nad Jeziorem Gli- 
nianki" k. Chełma blok impre:Z 
z okazji Dnia Ra,tawnitka 
WOPR. W tr6jboju spraw- 
nOściowym dla 'l"atownik6w 
zwyciężył Waldemar Błasz- 
czuk z Chehna przed Wiesła- 
wem' Kosykiem i Dariuszem 
Stalarskim (obaj z Włodawy). 
Jacek Nikodem (Chełm) był 
najlepszym, wśród kandyda. 
tów na rn.to,wnik6w i człon- 
. ków WOPR bez upra.wnień 
ratowniczych. T0iW3.IrIZYSzący 
imprezie konku.rs zręcznościo- 
wy dla dzieci wygrał - Jaro- 
sław Paca pr.zed Ka.tarzyną 
Mazurek i Anetą Korniszuk. 


 ,," 
 (\\'ID) P 
°l", (O sporcie' piszemy równiei 
.-"" Da str. 7)' , 


KRONIKA. 
TYGODNIA 


ZAPASY 


Dwunastu młodych zapaśni- 
ków z LKS G.ryf Chebn wy- 
stąpi w finałach XV Ogólno- 
polskiej Spartaki.ady Mlo- 
dzieży. S::i to . w Kolejności 
wag: 43 kg - Dariusz Ja.b- 
łański. Leszek Pytel; 50 kg - 
Piatr Pukas; 54 .kg - Miro- 
, slaw Waseńczuk; 58 kg 
Jacek fyszka. Sł_wamir Kał- 
tuniuk;68 kg - Remigiusz 
Gugulka; 7.1 kg - Piab' Sta- 
niszewski; 81 kg Jacek 
Stefański; 90 kg - Bartosz 
Glawacki; 100 kg '- Jacek 
Kozak; 115 kg - Tomasz Bie- 
lecki. 
, . _..... 


TENIS STOLO WY 


, 
. Piotr Szafranek z KS Og- 
niwo Chełm W}'stąpił na 
\ Między.narodowych Mistrzost- 
wach Luksemburga w kate- 
gor
i kadetów (14-15 lat). W' 
J, turnieju indyw
dua!n:rm roz- 
grywanym sJ-s1emem ,.k3żd)' 
r/. każdym" wjstąpilo 18 z.a- 
,""lJdI
:ków. "

ębnianin plając 
I
a k'jnc:e. szesnaśc
e rwy- <1' 

.";(,:s!'v Zalął drugie miejsce. 


?II 


(1Ia.' 


...... 


-..
		

/tygodnik0005_0001.djvu

			TCh 21 (39
) 


STR. I 



 ;;.----r 



- 


,.., I 


, . 
 


" 


Zloto dla WPBini. 


.c 


nlu .kł.'Ot04ftl/1R do W1/4zi4lu 
Handlu ł U.luQ UW 10 Chel. 
mie 


I 


Trwają obchody XXX-lecia 
OHP. 16 czerwca odbyło się 
uroczyste spotkanie w Woje- 
wódzkim Przedsiębiorstwie Bu
 
downictwa Inżynieryjnego w 
Chełmie, na którym podsumo- 
wano działalność OHP w tym 
.z.akładwie. WPBlnż. wyr6Ż1nio- 
ne zostało złotą odznaką OHP 
i dyplomem honorowym przy- 
znanymi przez Komendę Głów- 
ną OHP. (jg) 
-v 
Dyiur, aptek 


c. 


- 


Znajqc u.utuowanł. pijalnI, 
jak r
wniet mi'Jsc zamieszka- 
ni4 okrellon1lch os6b, w zasa- 
dzie nie mo.żm.a. mieć wąt1Pli- 
wold. czy brak zgodll fł4 jej 
uruchomienie rzeczl/wUc:ie 1'0- 
duktowanJ/ buł względami 'po- 
łecznl/mi Jeżeli jednak zarów- 
no prokurator wOjew6dzki i 
dl/rektQr WI/dzłału Handlu i 
U slug UW ,q tak praworzqd- 
ni i p'r1/nCJlpiGlni w stosowa- 
niu ustaw1/ o wvchowaniu w 
trzeźwoAci. iż uważają, że od- 
danie do UŻl/tku w1/mienionej 
pijalni buło bU nIŻąCO ,przecz- 
ne z prawem. oc:zekujeml/ od 
tych osób wiążącej odpowie- 
dzi na putanie: dlaczego do 
tej poru nie podjęlU :żadnuch 
dzialań mciącl/ch usunqć przu. 
padki naruszeniA prAwa, takie' 
jak: 
1. SprzldCJŻ alkoholu t.O kc- 
sunie Nadbużańs!ciej Brugadu 
WOP i położonum niedaleko 
klu.,bie. ObJhi:wa o.biektu w .&to. 
sunku do instvucji. jakimi sq 
jednost1ci wojsJ«nve i w prł:1J- 
padku klubu również w sto- 
sunku do obiektu sakralnego 
kolciola sq usutuowane 
identuczne. jak pijalnia w sto- 
sunku do ZPOW 


"- 


"Ilntc, ligent lI'o'botnik., chłqp - co to obecnie .znaczy?" - za. 
c::t.:\nawiali się niedalwno U1Czes:tnicy dyslrosji z chełmskiego Ko- 
ł:1 KulłiUJry Stronnictwa Demokratycm
go. 
 . 
- Czy mają dzisiaj sens jakiekolwiek .pod2ńały kl
owe, war- 
stwowe? Czy obecnie nie bardziej róIDią ludzi choci泯.by. ra- 
cje pol
t
zne, status materia.1ny ni.ż klasowa tożsamość? . 
W trakcie spotkania dużo mówiono także o pilnej potl"zeble 
przywrócenia inteligenCji naleź.nego jej miejsca. aby ,jej. po- 
tencjał intele!kltn1amy spożytkowany był w pełni z korzyscią dla 
kraju. Cbodzi przy tym nie tyJJko o 2JI11ianę pozycji poJ.itycznej 
i społeoznej, a.le także bytOiwej. 
Zadanie POZyskiwania sojuszników dla pawyższe.j idei wy- 
nika z pOlitycm.ego programu stronnictwa i tym 'samym dla 
działaczy SD jest obQWią
lciem wymlcającym z partyjnej dy- 
scypliny. Dlatego te,ż członkowie ZaII'Ządu Koła Kultury zamie- 
rzają w niedalekiej przyszłości zorganizować otwarte f0ł:wn 
dyskusyjne, w którym mieliby oka
ę wyrazić swoje oplIme 
pr.zcdstawidele wszy$bk.ich cheknskich śr9
'isk. 


"'( 



"', 


, "Efta naw ar
11 
piwa?" 


"Kto t14wanllł pl1041" -" 
artukuł ten zamieszczonu to 
..T'ugodniku Chel77Ukim" z 
4.06.1g88 i. przeC%1łfałlm z mie- 
szanumi uczuciami. 
Zgodnie z wc:zelniejszumi 
.zapowiedziami zar6wno wladz, ' 
jak i kierownictwa MHSI tu' 
Zamościu mi4sto wojewódz 4 
kie Chełm mialo wreszcie o. 
tTZlImaĆ pierwszq z prawdzi. 
- wlgo zdarzeni4 pijalnię piwa. 
CZU tego t'IIPU zaklad potrzeb- 
nu jest w Chełmie? Odpowiedź 
powinna buć jednoznaczna - 
tak! ,..... ' __ 
Jednvm z glównllch kierun- 
ków walki z alkoholizmem 
zawarty.m m. in. w ustawie o 
wuch01Daniu w trzeźwości i 

rzeciwdzialaniu alkoholizmo- 
wi bUlo O{1raniczenie spoŻ1lcia 
alkoholi wusokoprocentoWJ/ch 
na rzecz dobrego wina i pi- 
w-a: Wład'ze Chełma 'kierUa1ek 
ten 7ealizujq na swój sposób. 
Pamiętamu. że btllUmu sweQo 
CZ..1j3u. chyba. jed.y.nyrm. w kTa_ 
ju wojew6dztwem, w którl/m 
konsekwentnie obowiązuwal 
.zakaz sprzedażu piwa przed 
godziną 13. 
Jak w świetle C1/towanej 
wvżej ustawu i założeń róż- 
nI/ch prO{1ramów upewszech- 
niania. kulturu picia alkoholu 
przedstawia się takt., że w 
Chelm
 dla chwili oboon,.e.j -nie 
ma ani jednej pijalni piwa? 
Obiektu usutuowane prZ'JJ T,.-- 
gowiC1/ i w Horoduszczu ra- 
czej przeznaczone sq dla nie- 
pracujqC1/ch. majqcuch czas 
na dojazd i wustawanie w ko- 
lejce. Faktucznie wiec funk- 
cjonujq poza Chelmem. 
Nie będę porównuwał naszej 
sUtuacji do panujqC1/ch w in- 
nuch państwach np. Czecho- 
,'owacji czu NRD. gdzie piwa 
można napić sie zawsze i wszę- 
dzie. Surt'WCJCja. jest już zde_ 
C1/dowanie lepsza. w pobliskim 
Krasnumstawi
. w centrum- 
ktÓTeQo funkcjonujq dwie pi- 
jalnie ł sklep z piwem. Tum- 
czasem w Chelmie w okresie 
walki z alkoholizmem znacz- 
nie łatwiej kupić butelkę wód- 
ki czu pOdłego wina. niż ku- 
fel. nie mówiqc już dobrego. 
ale jakiefiokolwiek .piwa. 
Jak wunika .ze wspomnia- 
nego wcześniej artukułu brak 
zgodU na uruchomienie pijal- 
ni piwa pTZJ/ ul. Kolejowej 12 
bUZ poduktowanu zbut bliskim 
usutuowaniem obiektu od 0- 
.. grodzenia ZPOW. Na falot ten 
'rzekomo powolJ/WGZ się proku- 
f'ator wojewódzki 1D W1Jstqpie- 


W lipcu w Chełmie dYM 
.nocny i świąteczny pełnić bę. 
dzie apteka nr 11.033 przy 
U'l. I Armii WP 41, zaś ' w_ 
wolne soboty w godz. 9-16 
.czynna będzie apteka nr 
11.028 przy ul. Lubelskiej 36. 
(an) 


Ub) 


" 


. 
a przygotowanemu przęz Lu.... 
cynę Wolanin. 
Biologię najlepiej opanował 
uczeń Aliny Nawrot. Rafał 
SWierczyński z SP nr 6 ,-z 
Chełma, uczennica SP nr l z 
Krasnegostawu Renała Za- 
drąc - nauczycielka Jadwica 
W oiakowska - zajęła drugie 
miejsce a trzecie przypadło 
Małgorzacie Dumin z ,SP w 
Swiedach uczennicy Barbal'7 
Dumin. - 
Największe zdolności tech- 
'niczne wykazał Piołr Klepka 


.. 


Razem z zakończeniem roku szk.lDe
o dobie&1y k.óca 
konkursy pnedmiołówe. organizowane dla uczniiw szkól 
podsławowych. O popularności łeco współzawodnic
wa 
iwiadczy fakł,' że w eliminacjach ,szkolnych, wzięlo u- \ 
dział 6500 uczniów, a w finalach wojewódzkich 31% dziew- 
cząt i chłopców. W ośmiu konkursach rozcrywanych od 
kwiełaia do czerwca wyłonioDo .1 laureatów. 
Z języka polskiego najlep- . Miejsce' drugie zajęła Mal
o- 
szą okazała - się uczenmca nata Walcz u z Woli Ubru- 
Szkoły Podstawowej nr 8 z. skiej - nauczyc;iel Jan ł..u- 
Chełma Katarzyna Jabłońska. kasik. a na trzecim miejscu 
którą przygotowywała BoCU- uplasował się Marein Pluła z 
slawa Kielnik. Jej następna SP nr 6 uczeń Marii Goryń. 
wychowanka Apleszka Ole- Najlepszym chemikiem 
szczuk zajęła drugie miejsce wśród ł!czniów szkół pod: 
razem z Mar1
 Panasiuk z 
Rudej Huty, przygotowaną 
przez Danutę Glowaek... Trze- 
cie miejsce wspólnie zajęły 
Monika Jahnke z SP nr 7 z 
Chełma - naczycielka 
na 
Lech i Małlorzała Wójcik z 
SP nr 8 - Bocuslawa Kiel... 
nik. 
Z języka rosyjskiego naj- 
lepszymi okazały si
 Renała 
Zalewska z SP nr 6 z Cheł- 
ma - nauczycielka Mirosła- 
wa Ciurska, Katanyna Sie- 
duszewska z SP nr 8 - na- 
uczycielka Urszula Krycka. 
Monika Kosz z Pawłowa- 
nauczycielska Janina Kosz. 
W konkursie z fizyki jury 
miało kłopoty ponieważ aż 
dwóch uczniów zajęło pierw- 
sze miejsce byli to Piotr Le- 
. wandowski z SP nr - 3, któ- 
rego przygotowywała Maria 
ChJebio oraz Mariusz Czerpak 
z SP nr 6 uczeń Anny Nyszko. 


2. Sprzedaż alkoholu w re- 
stauracji "Loto,," położonej tO 
pobliżu instutuc;i i zakładów 
waC1/. takich jak: Przuchod- 
nia Rejonowa nr 2. Stacja Po- 
gotowia 
tunkowego, biura 
Chelmskiej Spóldzielni Miesz- 
kaniowej i pralnia. przu ul. . 
SWierczewskiego 11. 
 
3. Sprzedaż alkoholu w re- 
stauracji "Oaza" usutuowanej 
bliżej niż 100 m od terenu kp- 
ściola. Klubu "Niedźwiadek". 
Cechu Rzemiosł Różnuch i .in- 
n'uch. 
4. Sprzedaż wina w sklepie 
przu ul. Lubelskiej. polożo- 
num bliżej niż 100 m od sta- 
dionu KS "GwtJ.rdia". 
5. Sprzedaż alkoholu w skle- 
pie ..Goplana" przu ul. Lenina 
położonum bliżej niż 100 m od 
zakładów 'PTaC1ł podległych W 0- 
jew6dzkiemu Urzędowi Pocz- 
tll i W ojewóclzkiemu U(tzędo- 
wi Telekomunikacji. 
Oczekujqc odpowiedzi na te 
pytania mam jednocześnie na- 
dzieję. że .ze swej stronu kie- 
rownictwo MHSI w Zamościu 
.nabite w butelkę". a wlaści- 
wie tu kufel i beczkę. podej- 
mie wszelkie możliwe dziala- 
nia majqce na celu uTchomie- 
nie pijalni piwa przu ul. Ko- 
}ejowej 12. Wskazane byloby 
również. abu chełmskie wladze 
handlowe pomyślału o uru- 
chomieniu większej IZold te- 
go typu obiektów na terenie 
Chełma... PozwoliłobJ/ to na zli- 
kWidowanie tloku i wprowa- 
dzenie wzorem innuch państw. 
a nawet regionów w kraju. 
właściwej kulturJ/ spożJ/wa- 
nia tego na.jniżej procentowe- 
QO alkohol
 \ 


Konkursy pnedrniotowe rOlstnygnięte 


I 


, 


stawowych okazał się Mariusz 
Walczuk ze szkoły nr 2 we 
Włodawie. nad którym opie- 
kę sprawuje Elżbieta Toma- 
siuk. drugie miejsce zajął To- 
masz Bech z SP nr 1 z CheL 
ma - nauczycielka Janina 
.Jakubowiez. trzecie miejsce 
Piotr Jakubowicz z tej samej 
szkoły pod tą samą opieką. 
W konkursie matematycz- 
nym najlepszym okazał się 
Tomasz Samocki z SP nr 5 
z Chełma - nauczyciel An- 
dnej Słachowski. drugie 
miejsce wywalczył Mariusz 
Czerpak z SP nr 6 z Cheł- 
ma - nauczycielska Barbara 
Sękowsk&, trzech
 miejsce 
przypadło Tomaszowi Gilecie 
z SP nr 3 z Krasnegostawu 


z SP nr 8 z Chełma, uczeń 
.Jana Klekota, ,po nim był 
Grzecorz Wierzchowski z 
Brzeźna, którego przygotowa- 
ła Renata Górska. Trzecie 
miejsce w tej niełatwej kon- 
kurencji zajął także uczeń 
SP nr 8 Arkadiusz Kieruzal- 
ski. 
Wszyscy laureaci otrzymali 

osowne zaświadczenia zwal- 
niające ich z egzaminu wstę- 
pnego z danego przedmiotu w 
szkole średniej. Wprawdzie 
jury nie prowadziło punkta- 
cji I drużynowej, ale z przed- 
stawionych wyników widać. 
że w tej nieoficjalnej konku- 
rencji zwyciężyła Szkoła Pod- - 
stawowa nr 8 iL Che1lma. 
. - . (ced) 


... 


WIATRAK B
DZIE Sl
 KR
CIĆ 
. I I 
 
",:
- 

 
 
",,'"'-
 
.... ..... '- ' 
- :, -;.:....ł...;., ..,:.'-. 

 .
........ ''''..t .
 



- 
 
.
 " 
 "',,
 
- 
 t', ...... 
 

 1" 
:..,}'f,t 

 .. 
 ir.... 
 "- 
,i 


W LATACH sie:demdziesiątych panowała 
. 'tJloda" .na stawianie wiatraków. Talki to 
I .właśnie okolo dziesięciu lat temu Urząd 
/ Gminy w Krasnymstawie 1P00stanowił postawić 
na trasie do Zamościa obok stacji benzynowej. 
. Stał .tsObie a muzom" niszczał. gnił. stal się 
ruderą. Nikt w .tym czasie nie mteresował się 
"koź.1akiem" i mimo przet.kaza-nia go w depdzyt 
wsi lubelskiej nie było qpieki lIlad obiektem. 
Przyjechał nawet pr.acqw;ni:k do jego rozbiórki 
do -skansenu - obejrzał i już nigdy nie powró. 
cił. Widząc stojący, walący się wiatrak znaleźli 
..... się nawet .chętni do jego pod;palenia. Wrreszcie 
w 1987 troku znalazł się c2łowiek ryzykant Fe. 
Iliks Drążek, który po ustnych u.zgodnieniach 
wst
nych z władzami .gminy postanowił 04. 
remontować obiekt i usytuować w nim g.astra- 
nomię tak potrzebną przy I"UehIiwej trasie tu. 
rystycznej, opoda! oorziałalność Feliksa Drą:żka wsparł Woje. 
wódzki Konserwator Zabytków. Nowy właści.. 
ciel otrzymał do ścisłego rozliczenia w 1981 ro.. 
ku z Minilsterstwa Kultury i Sztuki 20Q tys. 
uotyc
 a w 1988 r. 8QO tys. . 
Zabe,2pieczono już; część dacho
, zakonser. 
wowano, dokonano obeLkoWania. założono in. 
,>talację odgromową. pobudowano patking. a ca1y 
cbiekt o.grodmoo. pozosta1o dó wykonania ułO. 
żenie bo.aze.rii wewnątrz wiatlraka. %a
trRnił! 
w sprzęt oraz dokonanie Oidjpowiednieio ..miY. 
nar 51ciego" wystroju. Część pamiątek .i rekwi- 
zytów m1y.narslPch został.o już Zl&I'omadzonych. 
Otwarcie wiatraka jako Obiektu. gastronomicz- 
nego .nastąPi w pr'zY'Suym roku. 
- N.że tr'J'1(t1'n kłoPOtów z wład.zami miasta i 
D min ll, jed1/fnie z niet.kt6rJpni mater.iaro.mi do WJr 
kończenia' - mówi F. Drążek. ... 
tbab) 


'\ 
 


'> 
 
". 
"'" 


.1 
 


f. 


;1 

 


.. . 


.
 


Llstydał- 


ł >( ,j . , (; II 
'f '- ,.. 
:,:'
 ,łrJ,'iłfJ ' , 
". ,. 'I"'-{' 


. $, 
 !. .j. 
 l 
... 
 

 v
,,
 
., 
 , '1Ir
...-:.,
 
.... 
.G. 


-
 
 .. 
Poradnie' 
{I 
lute... 


.. < 



 


"", 


. W 
jetDódzki Szpital Zespo. 
lonU w Chełmie uprzejmie in- 
t6rmuje. że w mieaiqcach wa- 
kactljnuch lipiec - .łerpień 
n&
flPi4 zmiGnll goclzinv prGCV 


.....,....
 

.;.. ... (- 
",-'
.... v '_ 
-, ot -
'._-1Ł$- 
 ....« 
.cu 
,. 
 
 .... 
, .
 


"'1.7' '" 


1.
		

/tygodnik0006_0001.djvu

			STR.' 


Listydoaas 
"f)UJagQ 
na dZieći" 


f Sta.n bezpieczeństwa i po- 
rządku w ruchu drogowum w 
okresie Jlieciu mie.ieCJI br. na 
t61'snie na.zego wo;ew64złwG 
ulogł znacznemu pog8rl%enlK 
w porównaniu % analogic%nUm 
ok:Tes
m rroku' ubie{1leoo, o 
C%um 'wiadczu wzro't wupad- 
ków o 46 proc., wzroat osób 
zabituch o IDO_proc. W%rosla 
.. również liczba wypadków, któ- 
ruch uczestnikami i sprawca- 
mi bUlU dzieci i mlodzież 
szkolna. Z udzialem te; gru-' 
iPJJ u.c':E?istnikÓjw za.n.otowano 14 
wwxzdkóu:,"'w -kt.j,1"ych 3,Oso_ 
bJJ .zginęły, a 11 doznało obra- 
żeń ciala. Głównymi pr%yczy- 
nami tyc1i zda
%eń był,!/: nagle 
. wejście . dziecka na Jezdnię, 
zabawll dzieci na jezdniach i 
poboczach dróg oraz bTak o- 
pieki nad dziećmi. flejcEtruje 
się C>OTU:- lcl ę.c ej 'H....ypadk6w 
dzieci w wieku przedszkQlnym 
jako rou.eTzystów, a przecież Z 
"PTa1.Ca o ruchu drogowym" 
jednoznacłnie wunika, że 
. dziecko do 7 Toku życia nie 
może b]/ć samodzielnym u- 
czestnikiem ruchu. drogowego 
na wszelkich drogacJl publicz- 
nych, a 'może z nich kOTZIl- 
stać jedynie pod opieką oso- 
by, która osiągnęla co naj- 
mniej wiek 10 lat. ' 
W zu:iq.zku z powJ/.iszym 
'Wydzial Ruchu Drogowego 
\VU SW w Ch elmie ZWTaca się 
z gorącym, apelem do rodzi-o 
.ców i opżo!?kunóu: o pOdjęcie 
wspólnych działań na rzecz 
bezpieczeilstwa dzieci j mlo- 
w dZieży 'U'ymagajqCych w ruchu 
drogau'ym szczególnej opieki i 
t:'oski. Nie bqdźmy obojętni 
widząc "malca" bau.:iąceOo się 
w pobliżu jezdni bez opieki i 
w 'tcielu innych okolicznoś- 
ciach zwiąZanych z n
raże- 
niem na niebczpiec,zeństwo w 
ruchu drogowym. W trosce o 
bezpieczeństwo . dzieci ekipa 
porpagandowa WRD wspólnie 
-z PZU, SKP,AutomobW;lu- 
beni z CJkazji "Dnia Dziecka" 
zorganizowala wiele atral'
cllj- 
nych konkursów majqcych na 
....ce!u pogłębienie wied:y :: za. 
1;resu prawidlowego zacho- 
wania sie w ruchu drogowym. 
Podejmowano również także 
inne formy Tozbudzajqce w 
dzieciach i młodzieży szkolnej 
ainteresowanie motoryzacyj- 
".'te. Su.'/a nie od dziś 
że najsilniejszą niot
'wacją jest 
- pieniądz. a zwolnienie le- 
karskie właśnie w ten DUnkt 
uderza. - .-- 
- Prz
'zna chyba pan, Zł' 
stan świadomości zdrowotnej 
pa
jentów, znajomości chorób 
i ich zapobiegania nie jest 
najlepszy. Wszelkiego rodza- 
ju plakaty. broszury włłożo. 
ne w przychodniach, to chy- 
ba nie..:o za malo. Czy wo- 
bec tel'o: profilaktyki, nau- 
czania społeczeństwa zdrowel'o 
życia, nie powinno się rozpo. 
cz}'nać już od najmłodszycb 
lat? Na terenie wspomnianych '" 
'. osiedli funkcjonuą - dwie duże 
szkoły podstawowe i jed_ 
na ponadpodstawowa. jesł 
,także kilka przedszkoli. Tym- 
czasem lekarza trudno jest 
spotkać na prelekcjach, po- 
gadankach czy różnego rodza- 
ju !'vdkaniach z dzh::ćmi C'l;! 
rnłodzic.ią!. . 


- Problem szkolenia społe- 
cZl'ństwa w sprawach zdro- 
wo':nych wbrew pozorom je
t 
s
eroki. Wydaje mi się. Ż(
 
spll1eczE.ństwo samo nie chce z 
tego korzystać. Towarzystwo) 
Wiedzy Powszechnej ma 0- 
pracowany szczegółowy pro- 
gram szkoleń, spotkań i po-, 
gadanek. I co? Nic! Sam bra- 
łem niedawno udział w jed- 
nej z prelekcji. na której zja- 
wiło się dosłownie pięć osób. 
Tymczasem tematy tych spot- 
kań są bardzo pouczające i 
potrzebne. Wiadomo. że cywi- 
aizacja. niesie ze sobą pew_ 
ne c
or
ł?!I., kt
r:rch .!lie spo- 
...... l .,... "#.... 
...\2. . w 
-.. .
. 
. 


. ł 
 


Jest w tym przypadku mo- 
żliwość zorganizowania ocpo- 
wiednich zajęć: a najważniej.. 
sze to. że każdy między sobą 
może wymJien.ić /Uwagi i $)0_ 
strzeżenia,. odnośnie stosowa- 
nej terapii. A ... więc w tym 
przypadku profiJaktYka. gru- 
- i 


-..... 



 


. 


11 
powa. Jeśli chodzi o szkoły. 
Jestem za profilaktyką przede 
wszystkim stomatologiczną, a 
także propagowaniem niepa_ 
lenia li picia alkoholu. Z ko- 
lei nie jestem przekonany czy 
słusznym byłoby wpajanie 
dzieciom profilaktyki z dzi
- 
azmy chorób krążenia Hp. To 
jedna 5prawa. druga to faiLt. 
że na.jwięcej do powiedzenia 
tu mają nauczycielę od W:/- 
ch )wa11ia fitycznego. Majq '15n\ 
w elki wpl:rw na pr.t\\o'idłow
' 

t7..5czny rozwÓj dziecka. Cw'. 
czenia ogólnorozwojow
 w 
szkołach są najlepszą profila- 
ktyką. Nie ja to wymyśli. 
łem. że hajłatwiej do zdrowia 
można dojść przez sport i 
rekreację.- 


-- Od pewnego czasu daje 
się zauważyć coraz większe 
zaint
re50wani
 m
ycyną lu- 
dową, czy wręcz znachor- 
stwem. Można to określić ja_ 
ko formę ucieczki pacjentów 
od' łypowych form leczenia. 
Czym to - zdani
m pa.na - 
można wyłłumany{:? 
- Odgrarricz.my dwie rzeczy. 
Ziołolecznictwo. metody spraw- 
dzone od opierania się na 
słownycR przekazach, a p:-ze- 
de wszystkim nie sprawdzo- 
ne. Fitoterapia, terapia manu- 
alna, radiestezja, akupuI".kJtu. 
rat itp. tak! Pozostałe metody 
nie! Pami
tajmy także o jed- 
nym, że stosowanie ziołolecz- 
nictwa także musi być pOd- 
parte wiedzą i' opinią medy- 
cyny tradycyjnej. Medycyna 
ludowa ma. duże tradycje, 
niemniej przyszłość w leczni- 
ctwie upatrywać należy w rQz-" 
woju medycyny 'PDfPa:rtej :nau_ 
ką. Nie oznacza to. ,te n:e 
pO/Jieram leczenia ludowego. 
Bardzo chę,tnie w.id1Jialbym w 
swejej przychodni dobrego 
krJ
garza' czy specja
istę a
\J- 
p'Jn!\.tury! 
... 
'- A przecież' zdarzają się 
,sytuacje. że lekarz nie Jes
 w 
słanie pomóc pacjentowi? 
- Oczywiście. Często staje- 
my przed problemami, czy 
raczej schorzeniami nieuleczal- 
nymi. - Niestety, je9£cze zbyt 
często my, lekarze musimy 
'_ U,


?Ć 
wyż,s
, nastręczają nam i pacjen. 
tom sporo kłopotów,. Zatru- 
wanie środowiska naturalnego, 
a co za tym idzie zwiększenie 
zachorowalności. przypisuje 
się przede wszystkim Kombi- 
natowi Cementowemu. A tym 
czasem mnie osobiście. wYdaje 
się, że o wiele w
ększym tru- 
cicielem są Chełmskie Zakła- 
dy Obuwia. To. że nie widać 
dymu o nicz
'm jeszcze nie 
świadczy. Dlateg? tak ważny 
- w tym momencie - jest 
kontakt z lekarzem, badania 
profilakt)'czne. 


h/.S 


- \' 


.. 


e.
 


. 


. 


. 


I 


- 


Pod warunkiem. ie moi- 
n-.. się do Diego dostać. 
- Od momentu wprowadze- 
nia wolnego wyboru le}sarza 
wszyscy pacjenci, którzy wcze- 
śnie dokonali zapisu winni być 
przy jęci. Oczywiście sporadycz- 
nie zdarzają się sytuacje, o Kto- 
rych mowa. Pamiętajmy jed- 
nak o Jednym: lekarz jest rów- 
nież człowiekiem. a ni
 ma- 
szyną i ma komórki mózgowe, _ 
a ńie układy scalone. My. le- 
karze, musimy- mieć szczegóJ- 
uie trzeźwe spojrzen'c. Lecz- 
nictwo to nie taśma w zakła- 
dzie produkcyjn)'m, gdzie 
wszystko odbywa się odrucho- 
wo. My do każdego pa
jenta 
musimy podchodzić indywi- 
dualnie, jednem u wystarczy 
poświęcić dziesięć minut, a dla' 
drugiego i trzydzieści b
dzie 
za mało. Wystawienie odpo- 
w iedniej diagnozy. a tak
e le, 
· c.zenie. 11ie może odcywać się 
na 7asadzie pr1.
'padttu. a () 
ten nietrudlI10 w chwil	
			

/tygodnik0007_0001.djvu

			.. 



.ch. 27,393},'" 


Nie tylko sport wyczynowy. ale rówOIez mas.wy przeżywa 
obecnie kryzys. Sytuacja ekonomiczna kraju chc
c nie chc
c 
musiała dotkn
ć także kultur
 fizyczn
. Ale czy tylko te jest 
powodem słabej kondycji sportu w jrco szerokim znaczeniu? 
Przyczyn jest wiele i chyba nie najważniejszą .stroną jest tutaj 
sytuacja ekonomiczna. kraju. Niestety. zdewaul.wały si
 już 
-pewne wartoici to co było kiedy. dla lu.zi młedych wzore.. 
d. Dailadowani
. dziś nie ma jui żadaaec. - lub ma bardz. 
znikome - znaczenia. Komercjalizacja dosi
gła również i tej 
dziedziny naszeco życia. Dlate«o też z bm wi
kszym zainte- 
resowaniem przyglądamy się działaniom. które s
 jawny
 ZA- 
przeczeniem t
 smutnej prawdy. Przykładem takich .ział.. 
 
na naszym terenie jest .!V0la Ukruska. 
 
siatkowq i ręczną pomieszcze- 
nia socjalno-Gdministracy jne, 
szatnie z natryskami. świetli- 
ca. gabinet odnowy. gabinet 
lekarski. itp.' Inwestycja ta 
realizowana jest z funduszów 
wydziału 'kultury fizycznej 
Urzędu Wojewódzkiego w 
Chęłmie. Hala sportowa peł- 


''',.r 


\ 


'Ó' Wiejski'. sport nigdy nie 
m'iał łatwego życia: brak 
środków, kadry trenerskiej i 
instruktorskiej, bazy, to do- 
stateczny powód, aby nawet 
najwytrwalszych zwolenni-' 
ków inwestowani-a' w sport 
wiejski zniechęcić, Miał jed- 
nak \T,;iejski sport .1 i ma na- 
d

 
 oddanych działaczy. 
\\,:c,"2, :;cnoć czyni cud:l. dla- 
te
o - tel Eugeniusz Linde, 
Mieczysław Mikus. Józef Sob- 
czyk. Czesław Kosiński i An- 
toni Borysiuk z Woli Uhru--r 
skiej mocno wierzyli. Wie- 
rzyli. że w swojej' miejsco- / 
wości coś dla sp?rht zrobi
. 
Trwało to wiele .l
t. n} ły 
wzloty r upadki. ale teraz 
wydaje się. że właśnie z Woli 
Uhruskiej' idea społeczne
o 
działania grupki sportow
h 
zapaleńców będzie emanować 
n
 całe województwo. · . 



 , 


Wszystko zaczęło się w la- 
tach sześćdziesi
tych, kiedy 
to reaktywowano dawny klub 
sportowy "Kolejarz. t . Owczes- 
na dyrekcja Lubelskicp Hut 
Szkła miala swą siedzibę 
wł,aśnie w Woli Uhruskiej i 
ona też stała się - obok ko- 
lejarzy - głównym sponsorem 
klubu. Po krótkim okresie 
dzi'alalnoś'ci klub przyjmuje 
nazwQ "Vitrum tl i pod takq 
nazwą występuje do dnia 
dzisieszego. Dzień dzi- 
siejszy maluje się w 
jaśniejszych barwach niż 
przeszłość. Aktualnie klub re- 
prezentuje gminę w rozgryw- 
kach wojewódzkiej kl
sy ..A" 
tdzie piłkarze zajmują już od 
kilku ,.kolejek t . pierwsze 
mieJsce. Wszyscy liczą. że w 
przyszłym sezonie. drużyna 
piłki nożnej tlVitrumtt grać 
będzie w klasie okręgowej. 
Klub sportowy "Vitrum" jest 
jak na razie klubem -jednosek- 
cy jnym. lale jak twierdzą 
działacze w niedalekiej przy- 
szłości działalność klubu zo- 
stanie znacznie rOZszerzona. 
Aktualnie z pierwszym zespo- 
łem piłki nożnej trenuje 16 
chłopców i około 30 juniorów. 
Pierwszą drużynę od kil
u lat 
prowadzi były zawodnik ttVi- 
trum tJ i Górnika Polkowice 
Czes
aw Ko
ińsldt natomiast w 
kadrze pierwszego zespołu wy- 
stępują: Krzysztof Bartoszuk t 
Zbigniew Hander t Mirosław 
Szarowolec t Lech Mielniczuk t 
Ireneusz Dąbrowski t Andrzej 
Dąbrowski, Artur Kuszniar t 
Artur Pichnicki. Jarosław 
Koparski. Mirosław Bździuch t 
Zbigniew Chackiewicz, Artur 
_ Rudzinskit Piotr Ważny t Sła- 
womir \ Jabłońskit " Grzegorz 
Kosińf
{i i Dariusz PCI1ak. Na_ 
tomiast zajęcia, z juniorami 
prowadzi Antoni Borysi
k. 
.. Sprawą niebagatelną i rzad- 
ko spotykaną w wiejskiej 
rzeczywistości jest to. że klub 
z Woli Uhruskiej aktualnie 
dysponuje najlepszą bazą, w 
województwie: posiada pełno- 
wymiarowe boisko do piłki 
nożnejt obok kończona jest 
budowa przestronnej hali 
sportowejt w której znajdą 
się oprócz boiska sportowego 
;
'--ł. do gier w koszyków.kęt pi1kę 



... 


.... 


, t 

.. 


,. 



 . < 



 


, , 


i i 


, ł
!....,.t
i.JOO: 


nowymiarowe boisko do_ piłki 
nożnej nie zadowala jeszcze 
działaczy sportowych z Woli 
Uhruskiej. Marzy im się do- 
datkow
 zaplecze w postaci 
. budynku socj:alno-gospodar- 
czego z trźydziestoma miej- 
scami noclegowymi. Znając 
zapał aktualnych działaczy 
należy wierzyć t że w niedłu- 
giej przyszłości i to zamie-, 
rzenie zostanie zrealizowane. 
Nie trzeba tutaj nikogo prze- 
konywać jakie to da możli- 
wości t a przede wszystkim ko- 
rzyści samemu klubowi. Po- 
siadając takie zaplecze spor- 
towe z pewnością wiele ki u- - 
bów nie tylko z regionu za- 
, biegałoby o możliwość orga- 
/ nizowania obozów szkolenio- 
wych t sportowych, itp. A to 
wszystko sprawiłoby. a właś- 
ciwie można już mówić, że 
sprawit że klub będzie mógł 
prowadzić własną dzia
lność 
gospodarczą i -być - co nie 
jest w dzisiejszych czasach 
bez znaczenia - na własnym 
garnuszku. 


Skoro już jesteśmy przy 
działalności gospodarczej klu- 
bu Warto w tym , miej
cu 
nadmienić t że dyrektor Lubel- 
skich Hut Szkła Mieczysł,aw 
Adamczuk t darzący wielką 
sympatią działaczy sportowych 
z Woli Uhruskiej 
kupił na 
potrzeby klubu ciągnik, który 
w niedalekiej już przyszłości 
będzie pracował u okolicznych 
gospodarzy na konto rozwija- 
jącego si
 klubu. 


Przewodniczący zarządu 
LKS ttVitrumtt Antoni Bory- .. 
siuk: - Nasze dotychczasowe 
sukcesy - jeśli o takich w o- 
góle można mówić - nie by- 
łyby możliwe. bez wsparcia 
dyrekcji Lubelskich Hut Szkła t 
. a przede wszystkim jego dy- 
rektora Mieczysłaraw Adam- 
czuka. Ważne jest także i tOt że 
w Woli Uhruskiej jest dobry 
klimat wokół wszelkich dzia- 

ań, dotyczących zarównp spor- 
tu wyczynowego jak i maso- 
wego. - Zainteresowanie tym 
problemem jest 
 widoczne na 
co dzień. Rzeczą szalenie cie- 
kawą jest tot że młodzież t 
która jeszcze nie tak dawno 
szybko zrezygnowała z upra- 
wiania sportu, temz garnie' 
się do' niego. Tym samym nie r'ł; 
mamy kłopotów z naborem. 
Więcej, ci t którzy mają rze- 
czywiście możliwość odejścia 
do lepszych klubów - pozo- 
stają. Wydaje mi' się t że w 
stworzeniu takiego t a nie in- 
nego klimatu jest duża za- 
sługa Czesława Kosińskiego t 
który w sposób sugestywny 

', potrafi. za:SZiC:ze(pić f ent

azm ,
- 


" 


nie tylko do gry. : Poza tym ,. 
co tu dużo mówić t jego ope... 
ratywności... i znajomościom 
zawdzięczamYt że nie. odczu- 
warny' żadnych kłopotów 
sprzętowych, a co to dla klu- 
bu i sportowców znaczy wie- 
dZ-ł działacze bardziej reno- 

 mowanych klubów:"" choćby 
chełmskich! Nie od rzeczy 
byłoby przy tym.l' wspomnieć 
.0 bardzo dobrej współpracy z 
chełmsk q uGwardią". Nie spo- 
dziewaliśmy si
 po prost
. że 
mały wiejski klub może stać 
sit: partnerem dla tak zasłu- 
żonego dla ziemi chelmski
j 
kl
bu. Poza tym nowy zarząd 
w składzie: Jan D-łbrowski, 
H
nrYk. Pasławski, Mirosł
w 


r 


, 


Brzozowski. - Ferdynand Mi- 
kulskit Wiesław Polak i Cze- 
sław Kosiński stara si
 jdk 
może t aby rozwiązywać 
wszystkie problemy - nurtują- 
ce nie tylko klub t ale również 
dotyczące oałej kultury fizycz- 
nej. A że się stara dobrze, 
wystarczy obejrzeć kompleks 
sportowy... 


Mimo t że oziałacze z Woli 
Uhruskiej mają dużo powo- 
dów 
o zadowolenia i mają 
się czym na zewn-łtrz pol:hwa- 
lić, nie oznacza tOt że ich 
kłopoty już dawno się skQń..! 
. czyły. Na przykład hala sp
r- 
. towa dawno już mogłaby być 
oddana do użytku. gdyby n;e 
opieszałość Urzędu Gmipy w . 
załatwieniu pewnych spraw 
na.tury organizacy jno-admini- 
stracy jnej. Obecnie tempo 
pr
c przerwane zostało nie- 
możnością wyezgekwowania od 
niesol,idnego rzemieślnika przez 
Urząd Gm!iny w Woli Uhruskiej 
- mkno' wczeŚ'niej !pod9isanych 
umów - dokończenia insta- 
lacji el
ktrycznej. a włfl:5ci- 
wie samego podwieszenia 
lamp. . Również ze środkami 
f.irtansowymi Urząd Gł:niny 
"nie wychyla się". 700 tysię- 
cy złotych jakimi dysponuje 
gmina na działalność związa- 
ną z ku1turą fizyczną jest 
przysłowiową ..kroplą w 
 mo- 
rzu potrzeb. A potrzęby są 
rzeczywiście niemałe. Bo dzia- 

 łalność sportowa w gminie nie 
k
nczy s,ię · tylko na klubie 
ttVitrumttt są także i inne 
lu- 
by wiejskie, również - a mo- 
" że jeszcze bardziej - _nie don': 
nansowane. Dlatego też po- 
dział wszystkich środków ja- 
kię ma' do dyspozycji Urząd 
....... Gmmy - t
. -niemały pro_ 
blem dla naczelnika i jego 
podwładnych. 


Sekretąrz Urzędu GmiflY 
Teresa Derlicka: - Nasze 
możliwości są skromne.' Sprzęt 
jest drolgi. gros śro'dków po_ 
chłania transport. A jeszcze 
w tym roku naszą ambicją 
jest zagospodarowanie z tych 
środk()w kapieliska na starej' 
odnodze rzeki Bug. A wraca- 
jąc do hali sportowej czynić' , 
będziemy wszelkie staraniat. 
aby zobowi


nia od rzemiel- 


, . 




......
.. ,...
_ ...,JW. 
 
.... 
'- 


STU-:- 


-
 


...........
 ....ł--.... 
 ......ł.!!I 


'{ Krzysztof Misiurski. sekre- 
tarz KG PZPR: - N: pro- 
. blem kultury fizycznej patrz
 
z perspektywy całej gminy i 
muszG powiedzieć. że niewiele 
w tej kwestii udalG> nam 
ic: Dyrektor szkoły w \Vo1. 
zrobić. Gmina jest zaniedbana Uhruskiej Anna Kozaczuk: - 
pod względem inwestycy jnym
 Brak salI gimnastycznej' al. 
Brak jest bazy nie tylko spor- ,nadto daje si
 nam wc zna- 
towejt ale również kultural-. ki. Brakuje także kadr 'c. 
nej - nic więc dziwnego. że wykształceniem sp£;cjalistycz- 
młodzież ucieka ze wsi. Jeżl1 nym wf. Ci, którzy aktuai- 
chodzi o samą Wolę Uhruską nie prowadzą z konieczności 
to jest nieco lepiej, ale de) zajGcia wf. dopiero \V tYlIl 
pełnej satysfakcji trzeba je- roku zdaJ;! na AWF. Liczymy 
szcze poczekać kilka lat. Na- przy tym na wspolpracl; I. 
szym cichym marzeniem .. klubem. MOl.e WÓ\"
Z:;l.,;. gdy 
być może już niedługo reai-' - będziemy mogli korzystać 1- 
nym - jest wybudowanie ca_ hali sportowej, zajęcia w ra- 
lego kompleksu sportowego mach SKS pozwo1cl na wy
 
.". pobliżu stadionu łącznie _, ze 
 :eliminowanie naszych proble- 
stadionem trenincowym i du- mów. Jakże symptpmatyczl1) 
żą szkołq. Połączenie komple- jest C':1suwowany fakt. .i.e !!.dy 
ksu sportowego ze szkole} z \V chełmskich szkołach po- 
pewnością w przyszłości mu- nad podstawowych, gdzie wi
k- 
siałoby dać . wyniki. Ale do 'szosć naszych absolwentów 
spełnienia tych marzeń jest :kształci siG. odbywają się, 
potrzebny jeszcze trzeci - wa- zajęcia wychowania fizyczne- 
runek: kadra specjalistyczna. :go, to nasi absolwenci szuka- 
a tej na dzieI1 dzisiejszy pra- .Jcl na 
Wcllt zwolnieIi. lekar__ 
ktycznie nie ma. Wracając .;ki::h. P:I pr03tu \V'5tydz<1 si
, 
jednak do ..naszejtt hali spor- :a rqy wra-l .l nimi. 
towej muszę podkreślić t ' że \V 
przyszłości nie możemy popeł- 
niać podobnych błędów. Ad- 
ministracja nie może być in- 
. westorem. Urzędnik jest tyl- 
ko urzędnikiem i takim pozo- 
.. st
mie... . 
 


nika wyezgekwować. Jestem 
przekonana. że- dó końca 
czerwca hala będzie oddana w 
użytkowanie sportowcom I i 
młodzieży szkolnej. Obiecuję 
również wyegzekwowanie pew- 
nych środków finasowych z 
budżetu gminy na dalszą roz- 
- budowę kompleksu sportowe- 
go. 
Działacze sportowi nie bar- 
dzo wierz,} w zapewnienia 
władz gminnych t ale może 
tym razem?... Bardzo ważnel 
sprawą staje się u progu od- 
dania do użytku hali sporto- 
" wej jej właściwe wykorzysta- 
me. a przede wszystkim za- 
rZc}dzanie. . Słusznie chyha 
:>twierdził jeden z działaczy 
sDortowych, że administracja 
nie powinni. ł};yć inwestorem 


. 


. 
""'1;" 1 


'." , 


it , .. 
 . . 
. 1:- 
'( 

,' ..' .\ '-. 

 }' 
:: ..
 r : .w 
. 

 " -\ 
" ..... \t 
-\. 
..,. 
 
," .\ " 

"-. 


, ' 
. 


I 
'. 
...' i gospodarzem obiektu. pomc 
waż przekracza to jej możli- 
wości. 


\ l 
Przewodniczący 
 Gminnej 
Rady Narodowej w Woli U-.. 
hruskiej, Mieczysław Szlechta: 
- Zgadzam się z opinią SP.- 
kretar;za. Administracja nasza 
działa zbyt opie$zale i nale:zy 
podj'ąć działania, aby. wreszcie 
ten problem przestał istnieć: 
Muszę tu powiedzieć. że i 
wcześniej ur
ąd 
miny nie an- 
gażował się zbyt mocno w 
budowę kompleksu spc'rtowe- 
go. Obiecuję jednak. że je- 
szcze dzisiaj zajmę się tą 
sprawą i hala z pewnością 
zostanie oddana VI terminie. 
Jednocześnie wydaje mi się, 
iż my jako radni Gminnej- 
Rady Narodowej nie mamy 
sobie nic do zarzucenia. T" 
prawdat że kultura fizyczna 
traktowana była zbyt wycin- 
kowo t ale to przecież dzięki 
GRN sprowadzono wiatG hali 
i zbudowano stadion. Czy 
to jak na warunki gminy du- 
żo czy mało? To. zależy od 
punktu widzen
a. - .. 


, 



om sportowym jedno mo- 
.,. żna stwierdzić> na pewno;. w 
, - Woli U'l1ruskiej robi się do- 
brą robotę. A że S'1 narzeka- 
nia? Gorzej. gdyby ich ni
 
było. Ważne jest. także i to, 
aby zaangażowanie działaczy. 
oddanie sprawie kultury fizy- 
cznej umiejętnie podsycaG. I 
tu jest duże pole d<ł popisu 
dla ,wjadz, organizacji społe- 
czno-politycznych i młodzieżo- 
wych. Poza tym. aby t9 
wszystko nie odbywało się. na 
tzw. króitl>:q metę. już, teraz 
należy myśleć o przyszłych 
kadrach t a . tym zapleczem 
może być tylko szkoła. Tym- 
czasem jak stwierdził trener 
Kosiński t ci, którzy przy cno- 
rlzą na pierwszy trening nie 
potrafią zrobić. zwykłego 
przewrotu. A to -już musi nie- 
pokoić. Zresztą zajęcia wy- 
chowania fizycznego jakie są 
. . prowadzone w szkole podsta- 
'wowej W Woli Uhruskiej je- 
dynie potwierdzają te obawy. 
Gdy odwiedziliśmy szkołę n:1 
dwóch \ "boiskach tt gr.,rpada 
dzieci uganiała się za pilk'ł. 
Na pytanie skierowane do 
dziewcząt grających w piłkę 
siatkową; gdzie jest prowadzą- 
cy. zajęcia, - dzieci nie po- 
trafiły odpowiedzieć. TylkG 
chłopcom grającym w . piłkę 
nożną asystował opiekun... i 
kilkudziesi
cioos0bowa erupa' 
1.lczniów ta!5.ie uczestmczących 
....w zajęciach w
. 


.
, 



 - Musim.y ło}ostawić na 
rrrilodz1eż . szkolną ponieważ 
:nie mamy innego wYJścia -ł- 
Jmówi Czesław Kosiński .... tyl- 
ko chęci. a prz;ede wszystkim 
,Praca musz
 być obustronne. 
Bez zdecydowanej postawy 
szkoły my niewiele będziemy 
mogli zdziałać. Nie od dzrs 
wiadomo. że kiedy t.:hcp- 
j
 
coś w sporcie osiągnąć t.,. 
. praca nie może kończyć si
 
.0 godzinie }';3.00. To jedna 
sprawa. Jeżeli chcemy na- 
prawdę robić dobrą robtoG, 
. muszą się znaleźć również 
, sponsorzy. Zabawa. zabawą. 
ale my chcielibyśmy osiągmit 
coś więcej. Nasze ambicje nie 
kończą się n
 sporcię wyc.zy- 
nowym i rekreacji. 


J ak już wczesmej powie... 
-dział przewodniczący zarządu' 
LKS ttVitrumU Antoni Bory- 
siuk w Woli Uhruskiej jest: 
klim
tt są również' ludzie, któ- 
rzy chcą społecznie pracować 
- i o tym nie należy zapomi- 
nać. ' 


. Mimo pr.obiernów, którrch RYSZARD l\IULART i 
nie brakuJe-J władzom gromy,'.
 
Ci przede "'''' wszystkim d
ala"'t 
 'o'" t- TADEUSZ Żą,.LĘDZIEWSKI
		

/tygodnik0008_0001.djvu

			STU,. 8 


DOKOS(,ZE
IE ZE STR." l '\ 
""t 
W pf.leciwieiislwie. 60 za- 
wiłego wywodu dyrektora 
W} powied.ll dzieci odpytywa- 
nych przez zast
pcQ inspek- 
trJrd oswiaty i wychowania 
b}ły du
ć proste: 
- \V piątek 6 maja na 
. przerwie graliśmy przed szko- 
t.i "w dołek" z kolegami .- 
Dowiedział Afeksander' M.. 
\;;'
ółuczestnik. bójki. -I Pod- 

zedł (JO nas Arnold F. i też 
się chciał bawić, ale'" my nit.' 
c!1<;ieliśmy. Wtedy Arnold 
kopnął mnie. Zadzwonił dzwo- 
ne
{ i wróciliśmy do klasy. a 
wtedy Arnold zaczął mnie 
bić. Przyszła do klasy pani 
Gizelda A.t mnie i Arnolda 

()prowadziła do łazienki i bi- 
..la ,nas kijem. Kijek był od 
c:horclgi(
wki, taki okrągły. 
Arnold w łazience' płakał. 
Kiedy wróciliśmy do klas)" 
nasz kolega Jacek coś powie- .. 
dział, a pani wtedy powie- 
ul.iała, że też go może zap
o- 
wadzić do łazienki. . 


Arnold F. w zasadzie po- 
 
wiedział to samo: 
- Pani biła nas kijkiem. 
t<:
im co robiliśmy chorągiew- 
ki. (.
) Pani Gizelda A. wcze- 
sniej nas uczyła, też mnie bi- 
I a. ale w pi,<}tek to już do- 
--tałem mocno tym kijkiem. 
I nne dzieci potwierdziły 
rnwnipż, że nauczycielka wy- 
prowadziła chłopców, a gdy 
wrócili oni do klasy pła- 
kali ;.,' 


Fantazja ntatki jest ol- 
brzymia stwierdziła w 
trakcie badań prowadzonych 
przez komisję powołaną przez 
jnspektora Gizelda A. A oto 
.1<' j wersja. przebiegu zdarze- 
.'Hm: 
- W pią tek w klasie zasta- 
I am tragiczną :;ytuacj
 
dwaj chłopcy bili si
, szarpa- 
li za włosy, przewracali sto- 
liki, krzesła, wieszak. Chcia- 
łdm ich rozdzielić, nic udało 
m! si
, rozerwałam chłopców' 
i dK;iałam zaprowadl.ić do 
d:--rektora. ,v gabinecie ni
 
hylo nikogo. Wrócili
my do 
ldasy. (u., Nigdy na nikogo 
JIIC podniosłam rękI. Nigdy 
Jljr stosowałam agresywnych 
J)1C'tod wychowawczych. 
-- Trudno mi uwierzyć. że- 
hy nauczyciel metodyki tak 
postąpił mówi pedagog 

/kolny, Eliza Z. Byłam 
)'1'1;: przesłuchaniu dzieci, ich 
Alpinie były bardzo różne. 
''''yobrażnia dziecka w tym 
wlt'ku jest dość sprawna, 
,,'h-le zależy od rodziców, 
w:iel'i robi.} to, czego -oni' 
('he.}. co nie znaczy; że nie są 
prawdomówne. Ten chlopiec 
.I p sl motorem wszelkich I)ie- 

nasek. być może chciał si
 
wyróżnić. Uczy się nie najle- 
pieJ. Spór, do którego doszło 
Jcst niewychowawczy. To sie 
odbije na psychice ucznia. u 
.niego też wystąpi konflikt 
między tym co zeznał, czego 
> c:hciała rodzina, a prawdą. Ja 
uie wiem, czy" nauczycielka 
go uderzyła. Jeśli kłamie. to 
może nastąpił w przyszłości 
nasilenie kłamstw, również w 
stosunku dQ matki. 
Nikt nie udowodnił nau- 
czycielce pobicia ut.:znia. W 
klasie stał rząd krzeseł, ła- 
wek. Nie wierzę, że wpadła 
w taką wściekłość i skatowa- 
ła dziecko." Jeśli. by się zde- 
nerwowała, to uderzYłC;\py raz, 
a nie kilkadziesiąt. 
ł< Początkowo jednoznaczne 
7.aswiadcz('
1ie lekarskie zdo-' 
było też nową interpretację. 
Proszona o wyjaśnienia le- 
karka. która je wystawiła, 
zastrzegła się, że nie jest le- 
karzem sądowym, ale stwier- 
dziła, że urazy, których do- 
.mdło dziecko, mogły powstać 
na sk\ltek "zetknięcia ciała z 
nogą, butem, pięścią", zaś po- 
tiłużny śl
d poniżej' poślad- 
. J,a to efekt zetknięcia z 
przedmiotem kanciastym, sto- 
łem bądź krzesłem, gdyż 
..taki ślad, sądzqc po jego 
ł szerokości (1-2 cm) nie po- 
wstalpy 1JO uderzeniu cienkim 
kijem, choć tego wykluczyć 
nie można." . , 
.'Jł. 



 .. 


\1.1 tej sytuacji komisja ba- 
dająca sprawę wybrała wy j- 
ście salomonowe i pokrętne: 
"Komisja przeprowadzająca 
jJostępou:anie wyjaśniające -r 
stwierdzono - nie potwier- 
cIzita stosowania przez Oby.- 
watelkę kar cielesnych w 
stosulIku liO uczniów, jedno- 
cześnie nie neguje tego:' Po- 
mimo takiego stwierdzenia 
nauczycielka zostala ukarana 
nagana za stosowanie niewła- 

:dv.'ych 'metod wychowaw- 
Czych. WytkniQto jej, ze błę- 
£I 
m było również niewyko- 
1'Zystaąie do celów wycho- 
\vP.-WcZYCjl konfliktu uczniów, 


.! 



 


"- 


\ 
-ł tal\.Ż.e pozostawienie klasy 
hez opieki. 
. 
Gizelda A. od kary odwoła- 
ła 
iG. W odwołaniu wyjaśnia- 
ła, że obawa o to, iż bijący' 
. siG chłopcy wyrządzą sobie 
krzywdQt nie pozwoliła jej na 
pedagogiczne roztuełsanie pro- 
blemu: "Wystqpiłam w obro- 
"ie dzieci - pisała - i zmu- 
,0;;:0110 0ylam na szybkq reak- , 
cję, aoy zapobiec w skutkach 
f/oTs;:ym -następstwom, a }JO- . 
l raktowana zostałam jak lla
 
Ilczyciel, który nie przestrzega 
/Jorzqdku i dyscypliny pracy 
i' nic r<,alizuje nie tylko dy- 
daktycznej fZL1ł.kcji szkoly, ale 
również wychowawczej i o- 
piekuńczej w proce się 1].{lucza- 
nia. " t. 


Wspomnipła także o skłon- 
nosciach do fantazjową.nia 
dzieci w wieku wczesnoszkol- 
nym i dodała: "...widzę rażq- 
cą krzywdę, jaką wyrządza 
się młot/um cnlopcom zmusza. 
jqC clo falszywyc
 zeznań." 
Sprawa wróciła zn6w do 
punktu wyjścia, ponownie we- 
zwano dzieci, które raz jesz- 
cze powtórzyły to samo. 


. Arnold F.: ł- Do gabinetu 
pana dyrektora nie wchodzi-' 
liśmy. Pani' w łazience biła 
najpierw Alka, a potem mnie. 
Kijek pani miała w ręce. 
przy sob
e. 
Aleksander H.: - Pani bi- 
ła Arnolda kijkiem - takim 
od chorqgiewki. Najpierw do_ 
stałem ja, później Arnold. Do 
i:abinet
 nie wchodziliśmy. 
. Jac.ek K. (kolega z klasy): 
- Pani miała ze sobą kijek i 
wziQła go jak wychodziła z 
klasy. Po powrocie do klasy J:II 
chłopcy płakali. A później 
koledzy mówili. Qe każdy z 
nich dostał, Alek - 12 razy t . 
Arnold -- 34. 
Pomimo tych stwierdzeń 
wersja zbiorowego fantazjo:.. 
wania uczniów zaczyna zwy _ ... 
ciężać. Do wydziału oświaty 
wpływa protest nauczycieli, o 
którym wspomniał dyrektor 'I 
szkoły: "Nauczyciele szkoly 
podstawowej (...) stanowczo 
protestują przeciw' dalszemu 
przedłużaniu sprawy dotyczą- 
. cej cznia z kl. III, Arnolda 
F. 
. Wprowadza to niezdrową 
atmosferę i w szkole i w 
ro- 
dowisku." 
... Zaprotestowali również ro-. 
dzice (dziesięć nieczytelnych 
podpisów): "My, rodzice ka- 
tegorycznie sprzeciwiamy się 
takiemu traktowarz.iu nauczy- 
ciela..." . 
Równie, jak sam protest 
intrygujące -jest jego uzasad- 
nienie:ł- 
..'takie postępowanie obniża 
autorytet szkoly i tttrudnia 
nam' oddzialywanie wycho- 
wawcze na dzieci." 


Po . powtórnym zbadaniu 
sprawy członkowie 
 komisji 
przestali być jednomyślni, a 
ich wnioski różniły się zde- 
cydowanie: "jest winna }:a- 
rzucanego czynu", "wniosku- 
ję utrzymanie w mooy kary 
nagany", "kara nagany jest 
zbyt surowa", "nie mogę z 
czystym sumieniem stwier- 
dzić, że dzieci zostały pobite... 
kijem (u.) nie potwierdzono. 
przez osoby dorosłe zaprowa- 
dz.nia uczniówetdo łazienkli . i 
bicia ich
'. ,.nie powinna być 
ukarana naganą z racji tegó, 
że wYPowiedzi uczniów w 


" 


. 


. 


. 


. 


czasie przesłuchania nie moż- 
na uznać za miarodajne." 
- Co skarga dała? Czy po- 
mogła ona Arnoldowi - za- 
stanawia się wychowawczyni 
klasy III, Weronika H.t ktQra 
w chwili zajścia nie była o- 
becna w szkole, bo przebywa- 
ła w sanatorium. - W szko- 
łach angielskich świszczą róz- 
gi, królewskie dzieci brały 
cięgi i wyrastały na ludzi. 
Nawet Makarenko w niektó- 
rych skrajnych przypadkach 
dopuszczał kary cielesne," po 
to żeby nie utrwalać złych 
postaw. One niewiele dają, 
mogą mieć jedynie skutek do- 
raźny.. nie przynoszą efektów 
wychowawczych. Czuję się 
moralnie odpowiedzialna" za 
to, co się stało. Zy jemy w 
- czasach, gdy wszystkie auto- 
rytety zostały zniszczone. U- 
ważam' że bardzo skaleczono 
osobowość dziecka, niewiele 
zyskano. Nic chciałabym być 
złym prorokiem, ale obawiam____ 
się, że już nikt wobec niego 
nie będzie mógł zastosować'. 
większej kary. 
j, 


-; 


,. 
" 


Te obawy podzielają i mni 
nauczyciele. Mówi llalina K.: 
--- Dojdzie do tego, że nau- 
czyciele słowa nie powiedzą, 
uczeń będzie mówić co ze- 
chce, będzie kłamać. Może 
trzeba będzie ucznia przepra- 
szać? Każdy przecież da kla- 
psa. Ja nie mówię o. biciu, 
ale jakaś. forma kary... Jak 
się uczniowie biją' to 'cQ, 
krzyczeć? f' 
, Jednemu sic udało. nania 
ukaral'i. t. może robić co chce. 
Mama. DrzYleciała. skaf.l
e zlo- 
ż
'ła. Rodzice sa h'm oburze- 
ni. Talk matk::ł nie Dowdima 
'zrobić. ona nie może sic spo
 
dziewać że iak dziecko wyro- 
 
śnie. to bedzie ją szanować. Q 
Nie uderzy ten. kto nie iest 
matka: Naitczyciel iest druga 
ma
ą. Mnie boli. iak sie dzie- 
cku dzieje krzywda Co robić.,"'" 
iak' ieden leży. a -dziesieciu .... 
na nim? KlaDsa dać to wiel- 
k
e uchY'bienie? To nie tak. 
że nauczyciel ".chce. ale odru- 
chowo. odruch matczyny iest. 
Do sWOtich dzieci mów,ie: ko- 
chai sercem wychowu i reka. 
'Nie wierze. żeby bYł dom. w 
" którym O'bvwa 
 sie bez t
o. 
-r" 
GdYby nauczyciel rozbił 
głowe. ucho oderwał.. Ja nie 
wiem. CZY Dani Gizeld::ł A. da- 
ła klaDsa. a ieśli nawet. to 
co? Dojdzie do te£!o. że mło- 
dZlież sie rozwYdrzy. nauczy- 
ciel nie bedzie mieć żadnego 
autorytetu. nikt nie zechce 
do szkoły DrZyjść oracować. 
Gdy mói maż odchodził ze 
sz:kołY. dyrektor DOwiedział: 
może pan iść, będą traktorzy 
 
ści uczyć j, doszło do tego! 
27 maja inspektor' oświaty 
n wYChowania u.chYlił karc 


;.' 
:jol' ,{ 
:..;: " łt 
/ . 'łł.,
 
- orfA. 
. ....-t O 


nagany wobec q.,izeldv A. i 
sprawe Drzekazał kuratorium 
oś\....iaty i wychowania z 01'0- 
śba o rozpatrzenie iei nrzez 
komisję dyscyplinarną. "Za 
uchyb:eni a obowi,ązkom apie- 
ki i wychowania nauczyciele 
Dodle-ga ia odpowiedzialn-ości 
dysćypliarnei" - argumento- 
wał. O biciu dziecka iuż, nie 
wspominał. 
- Bez wzgledu na wszystko, 
dJa dobra dziecka odwołałam 
sie- €>d kary "Uo to by matka 
w swoim złym zachowaniu nie 
została "J usatysfakocionowana 
- mówi Gizelda A. Mat}{a 


'\ 


.. 


. 


.... 
krzywdzi dziecko. To co si
 
dzieie. to krzywda dla 
wszystkich dzieci. Teraz mó- 
wi sie. że nauczyciele };Oi ia. 
Wstyd mi za wiele rodzin. 
wstyd za tych co podjęli de_ .- 
cyzic o ,lłkaranill .mnie. Jakie 
zaufanie trzeb::ł mieć do na u- 
czyoiela. bv zarzuci;. mu bra
{ 
autorytetu u uczniów i nau- 
czYcieli. 
 · 
Nip wyobrażam .sobie. że- 
bym iako metodYk zbiła dziec- 
ko. Dziecku zosłało młowod- 
nione kłamstwo. mnie dotvch- 
czas kłamstwa nie 
 udowod- 
niono. cho(' Dotraktowano 
mnie iak orzesteoce Dziecko 
twierdzi że w dzień zdarze- 
nia udzielał::ł mu nomocy D
e- 
legniarka. choć u niei nie by- 
ło. mÓWi że zostałO' uderzone 
34 razy. a kto bi ty liczy ci
- 
gi? Nie trzeba być psvchoJo- 
c.iem. żeby wicdziec te to 
rohinsonadv. 
Problem ucznia iest na ibliż- 
szv memu sercu. zawsze 
chciałem. żeby dziecku bvło 
dobrze W śzkole. I taka na- 
t!roda. Spraw::ł została sztucz- 
nie rozdmuchana. nie wiem 
komu na tym zależało. Dzie- 
ckQ nie ma do mnip żadne
o 
'$ 


" 


.\,; 


,,;
 


( 



 

. - 
 \ 
. 
 
." 
 - . '.' 
 \ 
. ". ,.
 
, '. I.) l 
\,'r ...'
 Iy' 


v 


'- 


foo. 


.iii 


" 


.' 


.. 


" 
... 


li 



 


- 
 , 



Ch 27 (393) 
, 


\ 
żalu. ono z90omniało o rzeko" 
mym incv-dencie, Teraz rzet" 
rozgrYwa s:e miedzy ,mna i 
moim zakładem oracy My{ 


Repr. I ..Kraju R
d"
		

/tygodnik0009_0001.djvu

			TCb 27 (393) 
\ 


. 


* t 
" . 



 


y 


.
 


...:; 


'" 


.$
 


-,.fe>., 


ą 


1\... 


'-;t ' 


F 



, 


"" 


-'", 


>!t 



 



l. 


. 
,
 .y.
 
,
 ... '5: . '",' . 'S 
,',.,
:

i': . 
... ''I "'\. ). ,,\' ; 


ł["
"''' 

.... 


" ;' " ł : ') ... \c 


, ..
 . "'«"';:- 


. ,,' 


,'h"!1.,); , 


, < 


-',' 



 '
 


..
"" "" + 


'1:., 
 " 
. V :" ,:'-">' 
';. 
'J""':,./,' , 
, 
...... 
 't.,Jo. .. 
 
" "f 
';,. _.......i. 



 
, ł, 


, -. 



.. .-P 


... +." 
. 
 ' 


l'"'' ' " 


,
 : ¥ 


" '" , 
... 
'\ . . >'1! 


...' 
"'1 )...."'" 
'" ." 
+,,:... 



 

 '" 


'<.. 


,
 
" 


.' 


,\ 


.,. 
 
 }(- " 


> 
 
'*:', ,,
 ',' ; 
\"r ...\. \ ...4, 
,> .f. ';.c. '
 <'" ,"
 ,"'... 

 
*' ' 

., oc -ł 
.
' 


. , 


,:',' ' ł ( 
, t 
. . 


+ 
ę 
_...
..f'.. 


<', 

 


...1 


'" 



t 


')':l'''' 




"'.
 
-
 

 .+
 


""'!'
 
.
 


t ł , r 
 .. 
.. ' 
, t'" '.!at 
." t-
 I 
 
1' 
.. 

 .... 


:t, 
)C 


.. . 


$f 


"-'>!* 


f4r 
. 



 
h:_
. 


'"' 
łtł..: 
 ": , 
i j 
.
 


, 
,;
 



, 
, 4 


, ' ;' - ""- '" J 
. J..... ,,
,
 
, .. \.., .
'
'''.. ¥.ii :
, 
".:.-
' , ,
,., -.1.
' " 
""'...... 
......... ,... '/; 
.... 
 ' ,,' \ ,.. ""
:I ;'1 
'
{. · J, -<,
.K. ';....;"" ;'1 
"..- 
 ,1;, 
: , \, "
'
.l 
. .. 
W
, .,',
 

 

łt 
 
 ,
 
 ,#

 
. ,; ,:"
.,/<)
Pj' :-: . '" :.
; '
." 
t . ....,., '

 : " 
... 
'*":'I: 


........ 



i 


'\. 


1 

 


, \ 


\ 


,. 
\ 


" 


. ; 

 


': . 


., 
" 


,)
 /I' 11,' 
7 


o < 



 


" 
-' 


".( 


")" ,ol 
t 



 


< '<, 
1''''., 'łc 


. '...... 


" I:: 


,,
. 
'JI" :) 'to 


........ 
\,. 
,'> 


--, 


oli. ,.. 
).. - 
 


,; 
\. 


"'iii 


,. 
;}r 


, ,
f 


<-,
, ;.J?: 


mm 


'\ 


.ot 


e- 


. 


! f 
ł 


, ..;1)<" 


..."" 


. . 



.
-. 


'iii;;'",,
 


" 


-. 


I 


STU. !-. 


I - 



 -' , 


, 



 


.. 
.:!o
 



 
.... -
 


\ "- 
Zdjęcia K. D

)lnlewski, 



,.., 



 ,
 
ł 


l, 



, 


-

 


" ,.J 


J 


1;, 


':> -'-'::j:;- 
;- 


t" 


, 
 


'
 


..,,--' 


. '1f 


" 



 



\J 


I.. 



 


Ci 



, 


,
;;. 


{, 


/ 


,
! 




 
;- :
: 


" 


" ' 


( 


" ./' 
(:
 : ':*;, 
> 
....,. - l' 
". , . 
 

 
J I ' . ł 
:.# 


-..
-
		

/tygodnik0010_0001.djvu

			...... 


...ł:f;
_ /;,,_oItS<. 


ST R. 'lO 


...<-... 
.....

-\. 


., 


. '- 



.. 


- 
, ,.... Zaczęło się wszystko dosyć niewiJn.n ie. Ot, 'takie 'Zwykle koleieńskie rozmo- 
W)', że warto byłoby, \V tym \tylko z nazwy mieście, coś zmienić. Brak kina. 
domu kultury, .czy nawet kawiarni z pr awdziwego zdarzenia, czyli tego, eo po- 
siada większość miast i miasteczek w Polsce, sprzyjał marzeniom i planom. 
ł'onie\vaż są ludżmi młodymi czyjaś, może lDawet nieśmiała 'propozycja wy- 
s1 arcz )'ła. aby .przeszli z etapu planów do ich realizacji. Efektem bł'ła urzę- 
dowa .notatka, mówiąca, 2C Stowarzyszcnie pod nazwą Towarzystwo Przyjaciół 
}{ejowca Fabrycznego wpisano do rejestru st3warzyszeń Urzędu 'Miasta i 
Gminy dnia 1987-12-01 pod poz. rejestru 30". 


Tak w tym niespełna pięcidtysięcz.. 
nym miasteczku narodził się nowy 
twór. który za cel postawił sobie 1n- . 
tegracj
 środowiska dla czytnnego u.. 
dL.iału w życiu społecznym, gospodar
 
czym i kulturalnym miasta i Tegionu 
Po raz pierwszy rejowieckiej społecz- 
.::eści }Jc;.kazali si
 organizując dwie wy- 
'(lawy malarskie oraz tworząc dziecie- 
cy zespół pieśni i tańca. Następnym. 
krokiem naprzód było uzyskallie loka- 
lu na siedzibę towar.zystwa. Dzięki 
przychylności dyrekcji . Cementowni 
.,Pokój"' i- pomocy naczelnika miasta t 
g,miny otrzymali pomieszczęnia. które' 
cementownia wynajmowała Gm iI1Ine j 
· Spółdzielni ,.Samopomoc Chłopska Jt 
na 
kuwiarni
. Nim.... jednak GS wyprowa- 
C:l.iła się z tego lokalu do jej Rady 
Na'dzorczej napłynęło, pismo, w którym 
TPRF prosiło o pozostawienie w owym 
lokalu wszelkich urządzen i wystroju 
wnętrza. które z racji swego przezna- 
czenia umożliwią rychłe uruchomienIe 
w nim klulbu.'kawiarni. AniJmacją o_ 
biektu miała 
ająć się powołana przy 
TPRF i zarejs'trowana do prowadze- 
nia c;iziałalności gospodarczej Grupa 
_ Inicjatyw q
podarczych "Max". 
--- . 
.- J ak wiele spraw w życiu. tak i ta 
roZbiła się o pieniądze. Pr
zes Gmin- 
nej Spółdzielni "Samopomol Chłopsk:,u 
w _Rejowcu Fabrycznym, JAN ST-O- 
JANSKI mówi: 


I 


. -:-. Nie 
ieli czym zapłacić, więc mu- 
slelzsmy Ich prośbę odrzucić. Swojq 
drogą podejr:eu:am, że cale to ,ami,e- 
sz.u.nie zrobione jest po to, aby jakiś 
aJent napchal sobie kieszenie forsą. 
Wysłana przez niego do oczyszcze- 
nia lok
lu. z dóbr GS grupa, przeszł
 
sama sIebIe, doprow
dzając pOl'niesz- 


5<-1 


czenie nie tylko do pustki, ale i lek- 
kiej dewastacji w postaci powyrywa- 
nych gniazd elektrycznych. W akcie 
łaski pozostawiono towarzystwu resztki 
boazerii. 
Konto towaTtzy.stwa ,było i jest u_ 
bogie. Wysłane przez nich do dziewię- 
ciu okolicz.pych zakładów produkcyj- 
'\. 


., 



I' 


\. 
nych pismo z propozycją przystąpienia 
jako członka zbiorowego i prośba o do- 
... finall"owanie, pozostaje od trzech mie- 
sięcy bez odpowiedzi. Jedynie z roz- 
lHÓW przeprowadzonych 'Z dyrekcją 
Cementowni "Pokój", MPGKiM i miej- 
scowego oddziału "Transbudu" wyw- 
nioskować. można, że towarzystwo mo- 
że liczyć na pomoc ze strony tych za- 
kładów, jeżeli nie w formie dotacji, to 
w postaci sprzętu, materiałów... i ludzi. 
Preliminarz wydatków i, kosztów 
działalności Towarzystwa Przyjaciół 
Hejowca Fabrycznego na rok 1988 za- 
myka się kwotą 5130 tys. zł. Najważ- 
niejsze pozycje w tej kalkulacji stano- 
wią: "Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca 
im. Mikołaja Reja - 1800 tys. zł i klub 
komputerowy - 1400 tys. zł. Oprócz 
tych n
jkosztowniejszych pozycji, a 


"" 


oli 
także wydatków na organizację ma- 
sowych imprez kulturalnych, TPRF 
planuje utworzenie między innymi: 
szkół
{i piłkarskiej -=- 200 tys. zł, klubu 
foto
raficznego 
 100 tys. zł, g n") y 
literacko-teatralnej - l 00 tys. zł, klu- 
bu video i DKF - 100 tys.' zł, koła 
plastyków - ;5 tys. zł. Działać ma tak- 
że grupa zajmująca sję sprawami Q- 
chrony środt)wiska
 \ 
Co - z tych planów zos
anie zrealizo- 
wane, pokaże przyszłość. Faktem jest 
j('dna'k, że bez fundu'szów z wielu po_ 
zycji trzeba będzie zrezygnować. Człon- 
kowie .towarzy-stwa liCZe\ na wspomnia_ 
m) Grupę Inicjatyw _. Gospodarczych 
..Max", której jednym z celQw jest po- 
zyskiwanie środków finansowych na 


- TC
: 2'1 "(393) 


:
 kulturę .taka inicjatywa jest. bardzo "", 
 
. przyąatna., Urząd miasta i gminy nie 
pcsiada nie
tety funduszów na wspomo- 
żenie towarzystwa. Ze skromnego. 
budżetu wykrojono jedynie środki na I 
- z
kUpienie strojów dla dziecięcego ze- 
SpG!:.1 craz zasłon i firanek do siedziby 
towarzystwa, Sądzę. że dobrze byłoby. 
gdyby .poparcie finansowe nastąpiło od 
zakładów PIacy, a tego jak na -razie 
nie ma. 
Sekretarz Komitetu Miejsko-Gmin- 
nego PZPR MARIAN LESZCZYŃSKI 
mówi: - Ci mlodzi ludzie dostrzegajq 
problemy nurtujqce środowisko i chcą 
im zaradzić. Cieszy fakt, że pomimo 
tego, iż część z nich ma ukończone 
stlLdia wyższe i moolaby mieć odzie in- '" 
dziej lepszq perspektywę życiową, chcq 
się zwiqzać .z tym tak malo atrakcuj- 
nym miastem. Szkoda tylko, że jest 
takie male poparcie ze strony miesz- 
szkańców. 


, 


1 , 


, 


, ., 


)"2 


." 
, 


. . 


o' 
działalność TPRF. Grupa "Max" zaj- 
mowałaby się między innymi usługa- 
mi remontowo-budowlanymi, prowa- 
dzeniem pur:t:dów sprzedaży towarów, 
których jakość lub brak jest dotkli'vie 
odczuwalny przez mieszkanców prowa- 
dzeniem klu
u-kawiarnL To automa_ 
tycznie wymaga pewnych nakładów 
finansowych. Złożony v
 BGŻ wniosek 
o przyznanie kredytu obrotowego w 
kwocie 850 ty 
 zł na sfinansowanie zle- 
ceń remontowa_budowlanych i 'urucho- 
. mienie kawiarni także pozostał be 
echa. - 
 t 
Opinia władz administracyjnych o 
TPRF jest, pozytywna. Naczelnik mia- 
sta i gminy Rejowiec Fabryczny. STA- 
NISŁA W BODYS jak i jego zastępca 
ZDZISŁAW KRUPA nie ukrywają, że 
wobec braku ośrodka, którr tworzyłby 


" 


. 


, 


Od -czasu, kiedy Beatlesi 
. - oznajmili .światu zmierzch gru_' 
'py, minęło już ponad 17 lat. 
UlPlywaji.\cy .cza's nie przeszka_ 
dza wcale nowym pokoleniom 
muzy,ków i fanów fascynować 
się melodi<\. rytmem. stylem I 
brzmieniem liverpoolskiej 
czwórki. Mimo śmierci Johna 
Lennona, kladqcej 'kres spe- 
kulacjom :na temat ewentuaL 
nego - w.sk,rzeszenia The Bea_ 
tles. repertuar 'spółki Lennon 

 Me Cartney 'Stanowi i
pL 
rację 
 dla nowych twar,zy 

 estrady. Dość powiedzieć, że. 
piosenki Beatlesów miało już 
w swych pr.ogramach ponad 

tu czterdziestu wykonawców 
na całym świecie, dodajmy 
wykonawców POIPU, rocka, ja7_ 
zu, a nawet muzy.ki klasycz:. 
nt'j. Przykładem reprezentan__ 
tów ostatniego .nurtu może 
hyć -ch9ćby bel,gijS'ki wirtuoz.: 


" ) )< .. 
 


"J, - " 
 
<: .::-) 


"f'
 


.'w-' 


--
 



;<1 


., 
..c.Jf,:,

 
<ł
..
 


,,4!;
",& 
światło dzienne dzięki umo
ie d.zieJ.nych krążków, rozchwyt
- 
. _ Okazuje się, .że eksperyment podpisanej między włoską iir: · wanych niczym ciepłe bułecz- 
BE:.lga w .trawestacji dzieł Be_ mą Frequenz i Krajową Agen- > ki. Powodzeniem cieszą si
 
, atlesów ,nie 'był wcale wyjąt_ . cją Wydawniczą. Warto uzu- szczególnie ,nagrania Paula Me 
.
'iem. Tonpre's.s wydaje właś_ pełnić tę tinformację drobtly:m Cartneya, który w roku ubieg- 
nie 'interesującą pozycję "Be_ 
.atles Symlphony" w wykona_ szczegółem, ie płyty kompak- łym najeżał do najlepiej za- 
niu .skrzyq:ika WadLma Brod_ to we Tonpressu z my.zyłtą kla- rabiających ludzi show busi- 
skie.go i Orkiestry 
yrnfonicz..:. syczną produkowane będą w .., nes,su. Na fali jest Iznów Geor_ 
nej Filharmonii Narodowej Japonii i mogą liczyć na ogra- 
pod dyre.kcją Jerzego Salw , a_ ge Harrison powracający po 
niczonynakład. ...- k ' lk l t . .. d kt 
rowskiego. Wadium Brodski w _ I U e mej ClSZY o a ywno- 
młodości kochał ,pio.senki Be_ ści nagraniowej. Z dorobkiem 
atlesów. Mies1Jkając już w PoL Nawet w okresie największej tego ostatniego wiązane są 0- 
- sce złamał ,rę;kę. Nie mógł kon_ prosperity Beatlesi nie mogli gromne nadzieje obudzone 
certować, a !?ezazynonść nie przypuszczać, że staną się kie-.. bestsellerowym wydaniem al- 
leżała w jelgo naturze. Posta_ dyś klasykami, trawestQwany- bumu "Cloud Nine". Zaintere- 
nowił zatem zInstrumentować mi przez instrumentalistów' sowanie dorobkiem ex-Beatle- 
utwory Lennona i M,c CarL muzyki klasycznej. Rozwiąza- sów każe spodziewać się kolej- 
neya .na o11kies'trę .<;ymfoniczną. nie grupy nie osłabiło by.... nej bomby ze str
ny energicz- 
Miał duże doświadczenie, więc -'najmniej aktywności nagramic- nej wdowy po I Lennonie -:. 
zamiar nie nastręczYł mu spec_ wej poszczególnych muzykJłw..... ,y oko Ono. \yiadom
 że John 
jal.nych trudności. Potem "do_ '" -:;. Każd
 z nich ,. ma na' swym - 


.. 


r 


,.. . 



. 
gdy nie wykorzystanych taŚi:Il 
z piosenkami. Do tej pory u- 
kazały się trzy pośmiertne 
płyt.f z jego, utworami, lecz 
wiadomo, że to jeszcze nie ko- 
niec: Kiedy więc ękscentrycz- 
na Japonka,uzna za wskazane 
. ujawnić sekrety swego sejfu 
pojawi się zapewne sensacyjne 
wydawnictwo płytowe, Nawet 
gdyby zawierało ono zWi,etrza- 
łe ramotki i tak ma ono 
"a.. 
gwarantowane powodzenie, bo 
kolekcjonerzy polują na rzad- 
ki
 nagrania ulubieńców. 
.,Beatlesi, jakkolwiek nie ist- 
nieją ""- od grudnia 1970 roku, 
pozostają wciąż najlepiej 
sprzedającą się grupą w in- 
storii mqzyki rozrywkowej 
t 


..., 
J .t.... 
l .... 
 .JIo.H 
 
 '.. 
'" '.-. 
" 
-:I ISTVAN GRĄBOWSKI'-r.t;;..,
		

/tygodnik0011_0001.djvu

			I . 




 


, 
, 
 --- .
rrh 27 (393) 

" -. 
sh\'a Kastylii i Aragonii. 


Różnorodność tematyczn
 piosenek 

('tardyjskich jest ogromna. Najstar- 
sze pochodzą z XIII stulecia. Z tej bo- 
gat
j tr
dycji muzykujący studenci .za- 
pł"f'
entowa1i te związane z rytuałami 
. religijnymi, z narodzinami człowieka. z 
miłością ,i jej ukoronowaniem - wese- 
'. lt
m. A do tego klasyczne romance, 
ktÓryc:h forma poetycka od XIV wieku 
jl"'st niemalże sposobem myślenia mie": 
szkańc6w Hiszpanii. 
\ 
 


Właśnif' chyba romance najbardziej 
przypadły do gustu, nies
ety nielicz- 
ni' j publiczności zgromadzonej w mało 
kameralnej sali widowiskowej WDK. 
Delik:łtna muzyka i stanowany śpiew, 
w którym pobrzmiewały nutki charak- 
tf>rystyczne dla folkloru co raz to in- 
o nych ludów' zamieszkujących basen 
., Morza Sródziemnego nieco gubił się, 
tracił na wyrazie, subtelności w zbyt" 
l1użej. wiejącej pustką przestrzeni. Z 
tych trudnych warunk6w ..Zespół Re- 
prezentacy jny" wyszedl jednak obron- 
ną r
ką, zbierając za swój występ dłu- 
ł:l(". rzęsiste bra.wa. Ch}'lba nie tylko za 
muzyczną \,łcztę, ale takie za zwróce- 
nie uwagi na jakże ciekawą, oryginal- 
ną, no i przecież ciągle żywą kulturę 
Zydów lSefardyjs!kich. A jak podpowia_ 
da stara. sel'ardyjska mądrość, świat 
jest pełen tajemnic i cudów. tylko czło- 
wiek wciąż zasłania się przed nim SV{O- 
ją m
łą dłQnią. 
nOkOŃCZENIE NA STR. 12 ' 


,o 


W Jlistopadzie br. przypada siedem- 
dziesiąta rocznica odzyskania (w 1918 
r.) niepodległości Polski. W.. Chełmie 
także czrnione są przygotowania dO' 
tych uroczystości. Do prezydenta mia- 
sta wpłynął od Wojewódzkiego 1K0mi- 
tdu Ochro.ny Pomnikt')w Walki i Mę- 
czeństwa wniosek postulujący uczcze- 
nie tego doniosłego jubileuszu trwałym 
akcentem w postaci pomnika. Propo- 
zycja ta sugeruje zlokalizowanie go na. 
Placu Konstytucji (da.wny PI. E. Luc
- 
kowskiego), Iw. miejscu. gdzie stał Pom- I 
nik Poległym. Forma nowego pomni-. 
ka nawiązywałaby do poprzedniego, ( 
który miał postać. iklasycznes-o obeli- 
sku zwieńczonego polskim orłem. Na 
eokole jego mają być umieszczone da.. 
(ty rocznicowe: 1918-1988. 
tóre w dQ:- 
bitny spoSlÓ.b, bez zbędnego' ;patosu, zna- 
mionowałyby ideę pomnika. 


. 


i · 


ie 


o 



 


... 
Prope,:lOwana, taka właśnie kOl1cep- 
cja pla.stycma, w zamiarze swym ma 
oczywiście przede wszystkim upamięt- 
111':€lnie samej rocznicy, tak do.niosłego 
w dziejach narodu pOlskie,go wyda'rze- 
.nia
 ja,kim było odzyskanie po pc.nad 
ł stuletniej .niewoli, n!'elpodległego pań- 
stwowego 'bytu, a lIladto .niejako ubocz"" 
nie będz.ie stanowiła akt no.prawy bł
- 
dów z okresu sta.nilizmu i' ukłco w 
kier'ul!1lku integif3cji społeczeństwa. 
-,Błędów, o których mowa w minio- 
nym czas.ie popełniono nie m a.ło, po- 
wcdując się lI'z.ekomo walką z szowi- 
nizmem IIlQ,rodowym. W za.pędach swych 
nargorliwcy w latach pięćdziesiątych u. 
su.n-ęli w1;mia.nko.wa.
 Pomn,:lt Pole- 
głym, który przetrwał szczęśliwie oku- 
. pację, tlracą
 tYlko orła re s,wego szC
y- 
tu. UCZ)"d1iOlr1O to cichacz.em, po krYJo- 
mu, w nocy. wiecllząc o tym, że czyn 
t
n nie znajdzie uznania w oczach 
miejsc.owego społeczeństwa p01.s.kie.. 
go. Nikt się jednak wówczas nie ,potrze: 
bo.wał liczyć z o.pin,ią t"lpołecmą, alIll 
z tradycjami naro
owymi
.. 
Dzi.£.:aj jest czas i o'kazjal po temu, 
'by naprawić wYlfządzoi!1e w ,p:rzeszłości 
zło, by dać świadectwo z,godno.ści gło- 
\Szcnych dekl,a'1'3'cji z rzeczywistymi 
Idziała':1iami ,i zamie.rze.niami. Niechaj 
realizacja budowy Pomni'ka Niepodleg- 
'ło'ści będzie tego wyrazem i dowodem... 
Do dnia 11 lis'topaoda. czasu pozesta- 
ło niewiele, ale {!>r:zy dobrych chęciJlch, 
bez wiellkich lIla.kl-aodów. moma na. .sta- 
rym fundamencie (obniżenie kosztów) 
wznieść betenowy 
'beolisk wykonany 
przy użyciu bialego cementu (po 'to by - 


imitował p.
alskowiec) i umieśdć na nim 
1 brązowego ()lfła. W s!połec-zeńs'twie che.ł- 
m£':tim' lIlie '-btra1k jest ludzi o.. 
fia!fl3'ych, 'którzy ,deklarują s.ię nie- 

dpłat.nj.e wykonać dokumentację alr- 
chit.ek tOllt: c z,ną , a także zrobić gipsowy 
'i model orła. Odlew mOl.e z powodze_ 
niem 
i?orządzić któraś z oldlewlni me- 
tali kolorowych, \V 
belmie lub we- 
. Włoda wie. ' 



 " 


,ob. 
...ł 


%.::.:
.-1 
'/c 
,'-
.!"'_. 


. - -.- ...... 
,. p . 
j



f
g!j :
:s


1 "'
.. 

 :Z

;-{{

;


-

::/J
{

ItĘ

{
%

%
t
 


PO!.:NIK 10-LECIA ODZYJKANlA N1J!:PODUGłfScI 
/_YPłokość ok. 1 ./ __ 
r :izk:ic projekt.u wyłcona.n; .. oparciu 
o totograti\> 


-a 


I IPrzy okazji wypada pa,rę 
łów po- 
wiedzieć o dziejach lI1iieiSitniejącego dziś 
Pomo'ika Poległym, chociaż .na łamach 
"TCh" .pisalrIo o nim dość spo!ro w 1981 
reku (nr 27/39); 30/42; 29/41); 35/47; 
50/62)
 Otóż. idea upamiętniająca, dzie- 
siąt,} roc
nicę odzY'skania .niepociległoś_ 
ci ,powstała przed 1928 r. jedn'£ikże, 


le I 


" 


sm: 11 


ości' 


jak zWJ
de u .nas, od 
amys
u do jego 
urzeczywistlnienia bywa da,leko, tak 
i tym razem oj
om_ miasta zablf.311do 
czasu. By z'awstydzić miejscowych 110'" 
tabU, chełmski dzieI1JI1JiJkalI"z i wydawca" 
Kazimierz Cz.e,rnicki, z.nałI1y ze swej 
zadziorności.-oUSltawił wlalSa'lym kogztem 
na ów.czesnY411 Pl. Luczkow:skiego., beto- 
nową 'tahl,:cę z napisem: "NiemalI1emlU 
żolnie-rzowi"'. Być moze. że ten fakt 
zdepingował zarząd miejski, Iktóry po 
u.pływie dwu Jat od. 7
mierzOl!1.ej pie.r- 
wotnie daty, wznióStł . sumptem ka,sy 
miejskiej obe,lisk. poświęcajflc go j-ed- 
na,:t 
llD1.ej rocznicy, naw,iązuj.ącej do 
wojny 1920 roku. Na
 coko.le pomnjka 
umieszczony zostal patetyczny napis: 

 "Poległym synem. w dziesiątą Ifoczni- 
cę zwycięstwa, chwały marodu J. trium- 
fu wodza 'Miasto Chełm, 1920---. 
1930". Nadto wykJutó 15 nazwisk po- 
ległych żolni.erzy polskich - chełmian. 
To wła.śnie tein napis stał się powo- 
dem Zinig,z.cze.nia pomnika. 
Wydaje się. rż jest właściwa pora.. 
by powrócić do ,pierwotlnej iJdei .pom- 
nika. Powinien Otn dziś tak jak w pie,r- 
wotnym zamiarze- upamiętniać odzys- . 
kanie niepo.cUegłoś'ci - Pols.ki. Nadanie 
projektowanemu pomnikow.i. formy trar- 
dycyjnej i usytuowanie go lIla. daWiI1ym 
. miejscu. ma zadośŁ:_ucz}'lI1ić istnieją- 
cym w spo,łeczeństwie' pretensjom i ża- 
10m," ma dać satysfakcję ch
łmskin; 
pat,riotom (a przecież mimo wszystko 
nie. brak ich) dla. których tradycja na- 
rodowa nie jest !I'azeSlem. Ma tez być 
świadectwem szcze.rych zamiarów na. 
praw.iania popełnie:nych niewłaśd\Voś- 
c.i l .usuwania biśłłych IPlam. 
Sądzę, że pożądanym byłoby też, 
c.porządkowaoTIie. przed dIoniosłą rocz- ..... 
nice1. innej chełmskiejl pamiątki histo- 
rycznej, a mianowicie - Kopca, 10- 
lecia. usypane'go w 1928 if. przez cheqm- 
£':i:ą młodzież lI1a Wysokiej Górce. Dzi- 
siaj .przedstawial on żałosny wygląd. 
Jest to' nieforemna kUjpa gruzu i zie_ 
. mi. Ko.niecznym jest nadanie mu właś- / 
ciwej. tradycyjnej formy z ewentual_ 
ną ślimacznicą umożliw,iającą wejście 
na szczyt.. Na wierzchu stosownym 
byłoby umie'szczenie głazu pamiąL 
'kowego z wyk:utymi na nim datami: 
1918 - 1928 - 1988. Jesrtem przekona_ 
'n
', że z:najdą s.ię w Chełmie ludzie. 
którzy zechcą zadać sobie tr:ud i kcp. 
cowi lO.,lecia nadadzą wła'ściwy wy- 
gląd. 


KONSTANTY PROZOGO 


" RYCERZE- , 
ŻELAZNE] 
OSTROGI" 


t
 ,
 


EDWARD PRUS 


ROLLAND 


Początek sprawy był" dobry. 
ttNachitgall" - w czterech sot.. 
ni ach grupował ponad tysiąc 
0i6b. Zaechoczony tym pro- 
wid OUN (Jb) /powziął zue,hwa_ 
tą myśl powiększenia jednost- 
ki do rozmiarów pułku. Rzecz-, 
nikiem kierownictwa organi- 
.za
j
 ,został M. Lebed ("Ihor tJ ). 
który swoje starania rozpo- 
czął od Abwehry. a konkretnie 
od Riko Jarego. do -którego 
na poc
ątku maja 1941 rokp 
6kierował list. 
.,zależy 'Mm - .piJsał . w niin 
- o czym. ja już z p. Sotni- 
kiem rozmawialem, żeby bo- 
,daj tak, jak obecnie tu ("Nach- 
tigaU" - E. P.) mieć (jeszcze) 
nasz oddzial przy ar (mii) pol' 
(owej). który b1l razem z tel' 
armiq poszedl na.. ziemie U- 
krainy. W tym wypadku je- 
atdmll gotowi dać kierowni- 
CZllch ludzi z grupy. przezna- 
czonej na. pełudnie (chOdzi o 
Pf

af,
OWihł ?
wĄ
6w ,i. 


(6) 


r--.. 


dYWdrsantów do zadań na za- 
pleczu radzieckim, prawdopo- 
debnie na Bukewinie - E. P.), 
dopelniwszy (ich) naszymi 
ozlonkami. którzy t.eraz pro.. 
cujq w Austrii. 9dyby, spra- 
wa ta byla co nieco innq, i 
gdyby" można by lo ją odpo- 
wiednio po naszej linii wze- 
PTowadzić, proszę zadzwonić. 
kiedy mam pTzyjechać, żeby 
sprawę tę omówić w calości". 
"'" 


Również i ta prepozycja zo- 
stala przyjęta przez Abwehrę 
- ale niezupełnie tak. jak to 
sobie życzył Lebed' - a na': 
wet wbrew jego życzeniom. 
Jego list do Jarego poprzedzi- 
ły inne listy Melnyka i Pawła 
Szandruka reprezentującego 
petlurowców. Abwehra, po 
'rozpatrzeniu propozycji, posta- 
n:ow11a utworzyć drugi biaJta- 
lion ukraiński tego samego le- 
gienu. ale .w postaci pewnej 
"mieszank.i pol1tycmej". Mdał 
on być bardziej "ukraiński'. 
niż "Nachitgalł-'. "Nachitgalr., 
-łjak wrem
 Otrżyh1ał. mund-ury 
. Qje
dti';dW kqs
aracft nie- 


"" ... 


którzy żołnierze przypinali so- 
 
bie do feldmycy miniaturowe 
tryzuby. Później znów naszy- 
wali na naramienniki wąziut- 
ką . wstą
eczkę niebiesko-żółtą. 
Drugi batalion. nazwany"Rol- 
landem", a noszący podwójne 
imie Konowalca i Petlury,. no- 
sił tradycyjne mundury u- 
kraińskie i miał ukraińskiego 
dowódce w' osobie majora 
Jewhena Pobihuszczego. ps: 
"Ren". Urodził się on we wsi. 
W oskresińce niedaleko Koło- 
myji; był między innymi ofi- 
cerem petlurowskim, w WP 
służył jako oficer kentraktowy 
w randze kapitana. później 
majora. Komisarzem politycz- 
nym batalionu był rzecznik 
jego utworzenia, Riko Jaryj. 
Batalion kwaterował. w Sa u- 
b_rsdorfie koło' Wiener Nau- 
stadt. 50 kilometrów od Wiel- 
nia. 


Można -by rzec
 że Abwehra 
tWOlI'ląc ,.RPllila1da" 'zrobiła 
świetny, ale złoiliwy dowcip 
banderowcom. Uznając za słu- 
szny ich postulat, utworzyła 
jednostkę w konsekwencji nie 
banderowską. lecz raczej mel- 
ny:kowską. Melnykowcy mieli 
w "Rollandzie" przewagę, 
choć też nie zabrakło w nim. 
peUurowców, hetmańców i u- 
kraińskich eserów. 


W drugiej połowie czerwca 
ba talion został Iirzetranspor- 
towany nad granicę radziecką 
i włączony do południowej 

rupy armii Wehrmachtu. Tu 
został wzmocniony nową gru- 
-., pą oficerską ze środewiska 
petlurowskiego ..z pułkowni- 
kiem: ł.P.awłernI. .Szandrukiem 
na. 
el
. $[" (1
::-r..:- _ł:>
.!-.( 


" 


Szczer,ze musiał powitać Po_ 
bihuszczyj starego kompana w 
osobie Sz.andTUik'CłI. obaj byh w 
wojsku petlurowskim i się 
tam zasłużyli, obaj te
 byli 
na kontrakcie w Wejsku Pol- 
skim. Pobihuszczyj w pjerw-. 
czych dniach wTześn1a 1939 
reku zdezerterował przecho- 
dząc na stronę hitlerowców. 
którym natychmias't iPolecił 
swoje u'shJgli., Sza.ndruk naJto_ 
miast nie, bił się do końca - 
za co po wojnie z rąk gene- 
rała Władysława Andersa 0-' 
trzymał Virtuti Militari. 


. W wywiadzie dla "Deutsche 
Sold'a'ten Ze
tung" Po!J.ir.uSZJCzyj 
. powiedział: "Ile batalionów u- 
kraińskich utwoTzono w 1941 
roku? ("J UtwoTzonyc,h b.ylo 
dwa batalionu - ..NachitgaZl" 
. z miejscem stacjonwania w:- 
Neuhammer i ..Rolland". 10T- 
mowanu w SaubersdOTfie... Na 
czele ,pie,Twszego ba,tali,onu !Stal 
dr Oberlander, drugim clgwQ-. 
dzilem ja.". r 


Jak widzimy. sposobem po- 
wołania ..Rollanda" Niemcy 
pragnęli zjednoczyć obie różne 
siły nacjonalistyc7.ne - a jed- 
nocześnie skłócić je ze sobą, 

by nie stanowiły monolitu _ 
siły zawsze dla okupanta kło- 
potliwej. Aby więc nie doszło 
do rękoczynów na noże czy 
bagnety na terenie wojskG- 
wym. na co si
 już zaczęło 
zanosić. oba batalony szkoliły 
się. jak to nam już zaprezen-' 
tował PObihuszczyj, oddzielnie 
i przebywały w dość. pokaźnej 
od o siebie odległośc;;i geogra- 
ficznej. Miejsca 
 szkolenia 
*esztą trzymane były w ta.. 
jemnicy. ;:-.. je. .....-...
 ..: .1,.. ". 


\. 


DROGI FRONTOWE 
1 JEDNOSTEK . 
UKRAIŃSKICH 


Szlak 'bojowy obu batalio- 
nów też miał bYĆ różny. ich 
żołnierze nic o. sobie nie wie- 
dziel; w Dierwszvch tvgod- 
niach woiny. ,Nachti.gall" S'OOd 
Radvm.na. gdzie na rece o. 
Hryniocha. złeżył przys,iegę 
na wierność Ukrainie (ważny 
szczegół) ruszył drogą wprost 
na Lwów. Droga ..Rol'landa.'. 
. z ru.muńskich Jass wiodła na '" 
KJi.iów. Która z nich była dla 
nacjonalistów ukTaińskJich le_ 
psza'"; korzystnieisza? Ten dv- 
lemat w nieiedna n-oc soedza.ł 
sen z oczu o l\leL'11vkow,i i 
Banderze. Które :z: mdast Nie- 
mcv 1Jważaia dla swe i ..ukra- 
ińskiei poHtyw" za waż.nlej- 
sze: Lwów cz., Kij6w? Te do- 
mvsłv 'OOwodowałv Mulecie i 
nOwa fale wzajeiY'!-"1e
o. I ban- 
derowsko - melnvktow
ki
g...,: 
.. terroru. Strona bandel'(Jw
1ka 
była już inecn'ieisza li uzvska- 
la Drzewa
e: mówi s.ie nawet 
o czterech tV91acach. trupów 
'Po. stronie zwelennłków Mel.. 
nyka. . 
Zatem setki truDoW' znaczy- 
łv rywa1.izuiacv wyścil! DO 
władze banderowców i melny- 
kowców - nie zastanawiaia- 
cvch sie przy tym: iakie. w 
tei kwestii iest stanowisko 
Hitlera? ZdaJe sie. że 'D'1erw- 
gzy pr.zej'l"zał myśl ftihrera. 
Paweł Szandruk. który DOoro- 
sił o zwO'lnieni p ze służbY w 
..Rollandzie". Zamiast zwol- 
nienia został aresztowan v i 
oskarżony (J tch,or , ' 1estwo tv 1- 
ke -wz;ez; t)H..rbad
1\. n:c rt'L- 


')
		

/tygodnik0012_0001.djvu

			. t 
STIt. 12 


DOKOŃCZENIE ZE STR. 11 
- . Skąd u studentów. któ: 
rzy sądząc po festiwalach 
piosenki upodobali sobie bal- 
lady czy bluesa. zaintereso- 
wanie tak wysublimowaną 
formą - poezji i muzyki - z 
pytaniem tym zwróciłem się 
do . przedstawiciela .,Zespołu _ 
Reprezentacy jnego", MartJ;a 
W ojtczaka. 
- Zanim jeszcze powstał 
Zespół Reprezentacyjny mie- 
liśmy już w naszych szufla- 
dach pierwsze przekłady, i- 
mitacje o.raz iteksty ins!p'iro_ 


ją się zachow.anym do dziś 
dialektem XV.:.wiecznej hisz- 
pańszczyzny, pełnym wyrażeń 
i zwrotów pochodzenia he- . 
brajskiego, tureckiego i arab- 
skiego. Podkreślić należy, że 
język ten nie uległ niemal 
żadnym zmianom oe czasów 
średniowiecza. Używa go 
między innymi jeden z naj- 
wybitniejszych współczesnych 
'\ pisarzy. laureat Nagrody No- 
bla Elias Canetti. aut,or książ- 
ki "Ocalony język". 

 Ale wy poza rzadkimi, 
sefardyjskimi wtrętami śpie- 
wacie po polsku. ' 


. 


SEFARAD... 



, 


wane jedynie przez kulturę 
sefardyjską. \Vszystkie były 
wynikiem fascynacji, kt6rej 
ulegliśmy po wysłuchaniu 
"Cancionero sefardi" I 
śpiewnika opracowanego 
. przez wybitnego znaw
ę fol- 
kloru. Joaquina Diaza. Potem 
nasze zainteresowania. kuItu- , 
rą sefardyjską i jej wpływem 
na cywilizację Półwyspu Ibe- 
ryjskiego naprowadziły nas 
na trop inn
'ch jeszcze źródeł 
co musiało skończyć się 
wcześniej czy później przygo- 
towa'niem .programu ,.Sefarad" 
- Przyznam się, że spo- 
dziewałem się w waszym 
koncercie także motywów 
znanych chociażby ze 
,.Skrzypka na dachu..... 
- Ależ to nie ta kultura... 
T
'm bardziej. że podstawo- 
wą różnicą między Żydami 

efardyjskimi a aszkenazyj- 

k imi., tymi których kulturę 
znam}" leyiej. obok pewnych 
szczegółów rytualnych. jest 
J
zyk. Se.:ardyjczycy posługu- 


- Nasze piosenki nie są 
wiernymi kopiami orygina_ 
łów. Kultura ludowa jest 
praktycznie nie do odtworze- 
nia dla ludzi z nią nie zwią- 
zanych. a szczególnie dotyczy 
to kultur egzotycznych. Na o- 
gół nie staraliśmy się wiernie 
tłumaczyć tych piosenek. Nie 
ma również mowy o' zagraniu 
i zaśpiewaniu ich tak. jak ro- 
bią to Sefardy jczycy w Te- 
tuanie. Stambule. Salonikach 
czy Belgradzie. Staraliśmy się 
przedstawić naszą własną - 
jedną z wielu możliwych -:- 
interpretację. tego folkloru. A 
intencją naszą było odnalezie- 
nie pewnego "wspólnego mo- 
delu wzruszenia". Po prostu 
śpiewamy dla tych wszyst- 
kich. którzy spragnieni są no- 
wych doświadczeń poety ck 0- 
muzycznych i którzy nad 
wartości intelektualne przed- 
kładają piękno i bezpośred- 
niość piosenek ludowych. 
- Dziękuję za rozmowę. 
JACEK BARCZYŃSKI 


I
 


"Czarny Salcę
on" znów smakuje 


... Choć cza.rnv 
alceson to wędlina marna. jak śpiewają człon- 
y.cwie kapel( ",Czarny Salceson" z Krasnegostawu, jednak 'ko_ 
tUi:;ja lubel:Jc:ego przeglądu ..Estrada 88" była innego zda.n:a. 
Zakwalifikowano ten właśnie zespół na prezentacje estradowe. 
które odbyć się mają w listopadzie w Lodzi. Do miasta wlók- 
n:arzy pOjedzie także zespół instrumentalno-wokalny ..Rdza" 
z Chełma. Czy bcdą w chełmskim wojawód-z.twie dwa zawo- 
dowe zes,poły - zobaczymy po łód'ikim spotkkiniu. 


(bab) 


, 


'fi 


, 


,... 



, 

 ..r
-_'
 .... 


TCh 27 (393) 


'" 


my pęczek rosówek, jelilta z drobiu, żywca, .za-. 
bitą ż.abę, myszy. itp. Hol dużego suma wymaga 
sprawności fizycznej. a 'Szczególnie dużego opa- 
nowania 'i ,stP<>koju. Do pewnego i skutecmego 
wYjęcia ryby nie2Jbędne j
t masywna osęka. W 
nasZYm województwie sumy wys
puj:} w Bugu 
oraz w niektórych jeziorach.. Na pewno S:} w 
Jez. Sumin, podobno też ostały się jesz
ze nie_ 
dobitki 'w Jez. Lrpieniec.. Zachęcamy więc do 
wyprawy na sumy i życzymy suk-cesów. 
A je.żeli jUL uda lSip zł3lpać vtiększy okaz (nie_ 
koniecmie suma) .zdarzenie takie powinno się 
u;pamiętnić i .7Jgłosić do komisji rekordów. Aby 
to uczynic, należy rybę sfotografować na tle do_ 
-vo!.nego przedmiotu o powszechnie znanych roz_ 
£t1iara-ch (n,p. pudełko zapałek, miarka wędkar_ 
ska, itp.).. a następnie zdjąć kilka łusek z ciała 
rYbY w miej.s-cu ,pomiędzy !Płetwą gnbietową. a 
linią. boczną 
rnie dotyczy to ry'b bez łuski) i wy_ 
pełnić druk zgłosze.nia ";rekordowego połowu 
rmożna go otrzymać w biurze za PZW). na 
którym muszą znajdować 'Się potwierdzenia 
świadków połowu.. W przY1PCldku trudności ze 
zdobyciem podjpisów świadków można do,ko,uać 
potwierazenia na lPosteronku .MO, IW urzędzie 
I 
tny, ewentualnie w macierzY'Stym 'kole PZW. 
WypeŁniony dru1k wraz .z łuskami i fotografią 

yby. natleży przesłać pod adresem: Redakcja,- 
..Wiadomości Wędkarskie". ul. KRN 42. 80-831 . 
Warszawa z dopiskiem ..BekoNowa I'yba". Po 
zatwierdzeniu zgłoszenia przez komisję rekordo_ 
wych ppłowów. łowcy okazów otrzymują odzna_ 
ki złotf, .srebrne i brązowe, w z.aleŻIności od wieL 
kości Złowionej .r)'lby. Dla przYkładu: 
 :1lowio_ 
.nego .suma o wadze 10.-20 kg otrzymuje się 
odznakę br-ązową. 20-30 kłg .srebrną i powyżej 
30 'kg - zbitą. Liplity wagowe dla poszczegól_ 
nych gatunków ryb zamieszczają ir
Z w .roku 
"Wiadomości Wędkar&kie" (ostabnio nr 7--łj/87). 
Wędkarz, który w okresie co najmniej trzech 
lat lUlobYł trzy meda1e. w tym przynajmniej je_ 
den złoty - może otrzymać odznakę ..Lowca 
okazów', zaś wędkarz który uzyskał dwa re_ 
kordy krajowe. może ubiegać się o odznakę 
..Złota wędka'. u " 
Na .zakończenie .kolejna info'rrnacja o zary_ 
bianiu wód naszego województwa. tym razęm 
w 1985 raku: Jez. Białe - kallP 500 kg. lin :..-.- 
150 kg; Je.z. Glinki - karp 30Q .kg, "karaś - 
200 kg; Jez. Swięte 
 ,kar-p 200 ktg; Jez. L
'Pie- 
niec - :kaIlP 150 kg; Jez. Wytyczno - kar,p 
400 ,IQg. karaś - 400 kg; Jez. Płoty-cze k. Urszu_ 
lina - karp -100 kg, karaś --'7 100 kg, lin - 
100 kg; Jez...Swnin - 'karp - 300 kg. karaś - - 
125 ,kg. lin - 75 ,kg; Jez. Rotcze - karp 390. 
g. . 
ka,raś 80kg;Jez. Sy.czyn - karp 100 kg. kara,< 
100 kg; Ją. Słone (Chutcze) - kaI1J. 250 kg; 
Jez. Hańskie - 'karp 100 kg. karaś 80 kg, lin 
20 kg;' Staror.zecze W-ola Uhruska - kaI!P 100 \ 
kg, .karaś 100 k1g; Ruda QpaJin - kallP 100 
kg, Jez. Delltsze - karp 150 kg. karaś 150 kg; 
Jez. Beredyszcze - karp 200 .kg; Glinianki Ho_ 
rody.szcze - karp 50 .kg, 'karaś 200 kg. amur 
3 "k:g. Ponadto wpuszczono 100 ty:s. szt. - wylęgu 
szczu,paka do Jez. Białego i 100 tys. szt. do Jez. 
Lipi
niec. Naltom'iast do Jez. Summ wpuszczono 
40 ty
. .sandacza. MŁODSZY SUM 


na Związek Radziecki. Wyra- 
zicielem tej radości stał się 
torgan UCK ..Ukrajinśk
 ,(Kra- Ol 
kiwśki) Wisti" (l94il nr 15J.: 
"Nie' osiqgnęliśmy swojego 
celu. -w 1918 T. - pisała gaze- 
- ta. - Ale z przyjemnościq 
podkreślanł.y fakt, że wsze. 
regach Ukraińskiej Galicyj- 
skiej Armii (UHA) te latach 
1918-1920 . 
rali bezpośrednia 
udzial Niemcy. którzy w cza- 
sie późniejsz1/m niejednokrOt- 
7lie dawali dowody swej 
przyjaźni dla narodu ukraiń- 
skiego. Wymienić tu należy 
generała Kraussa, Schamnke 
l Ziritza, plka Alfreda Bisan- 
za. Hansa Kocha... Dziś dr 
Koch i plk Bisanz znów sq z 
nami razem. Ale już nie ;ako 
jednostki. ale jako czlonkowie 
potężne; i niezwyciężonej ar- 
mii." która na rozkaz Hitlera 
ruszyla na Wschód". 
Ruszyły także na Wschód 
ukraińskie bataliony ..Nachti- 
gall" .i. .,Rolland" oraz 
.Kureń 
Bukowiński". Ten pie:rwszy 
bardzo się spieszył. bo hiąe- 
rowskie dowództwo zaplano- 
wało zająć Lwów już wieczo- 
'
em 22 czerwca albo zaraz o 
świcie 23 czerwca. 


Roman Ilnytzkyj w swej 
ksią
ce "Deu'tschland und di 
Ukraine 1934 - bis '1'945" 
(Munchen 1959). pisze: ,,N ach" 
tigaU" przekroczYl Q.rankę 
niemiecko . radzieckq o świ. 
cie 22 czerwca niedaleko 
Przemyśla i t.azem z czOlowy- 
mi 'jednostka.m£ "t WelłTmaCI}tu 
pO$U,wal się w' kierunku. 
J.,.wowo. 29 c
erwca - pod
-';' 


. - 
Ryba czerwca i l
pca - ,gum (ła.c. silurus gla_ 
nis). Jest rybą. o której k.rąży wiele legend. ' 
Zapew,ne dlatego, ,że jest :rybą tajemniczą. żyje 
przeważnie w mrocmych _partiach wód, a !każde 
wędkarskie .spotkanie z tą rylbą pozostawia nie- 
zapomniane emocje. I 
Sum jest drapieżnikiem. odżywia się prZl:wa
 
nie drobnką ry,bną oraz larwami, tr,akami i in': 
nymi drobnymi żyjątkami wodny;mi. Zn.a.ne są 
przYlP3dki ,złOlWienia dużych .sumów w Wiśle. 
pr.zy czym jako IIn;zynętę 5tosowano połówkę ki_ 
logramowego .szczupaka. . 
Sumy odbywają tarło pod koniec wiosny. Po 
.złożeniu jaj, samiec 'Pilnuje .troskliwie gniazda 
i 'biada czemukolwiek, co- !Się znajduje w pobli- 
żu. Większe iSumy złowione w początkach maja 
na błyst'kę. to właśnie stróże strzegący gniazd 
z jajami. Sumy .są wielkimi żarlokami. Najwięk_ 
szy apetyt mają w Cze.I'lWcu. a najlepsze wyniki 
osiąga się od zmierzchu do północy. Chełm5cy 
wędkarze łowią jednak sumy również w dzień. : 
Sa.m byłem świadkiem złowienia lPięciorkilogra_ 
Ulowego .suma o godz. 15. 
Do połowu suma stosujemy metodę gruntową. 
lub .spiningową. Najważniejsze, by .sprzęt był 
sOlidny i mocny. Zajpa's żył.ki co rnajmniej 100 m. 
grubość minimum 0.40. kołowrotek na.jlCjpiej o 
ruchomej .s21PUli, fPOIPularnie zwany ,.katafiejem". 
Przy ł'l\etodzie łguntowej jako 'Przynętę stosuje_ 
. - 


Rys. Sz. Sadur
ki 


SItf»',/RSICl 
'\ 


I' 


J 


'<.... 


\ 


I' .,.. 
( 



 
.... 


\' 
!'trzelano Jlo i nie Dogrzebano 

mon:mowo gdzieś na Buko- 
winic. czv już nad DnieDrc-m 
... albo Morzcm Czarnym w o- 
kolicach Odessy. Szandruk. 
iak naDisano późn:ei doszedł 
.do wniosku. że Hitler SDraWY 
.
kra:{..sklei nie traktuie'" DO- 
ważnie. i że ukraińskie bata- 
liony Dotrzebne mu byłv tvl- 
ko lako instrument określo- 
l.e
o działania i iako instru- 
ment w każde i chwili mógł 
byc zniszczony bez ogladanią 
,;ie .na cokvl wiak. 


Nie rozumieli tego tak dO- 
hrze inni .spośród Detlurow- 
ców. banderowców. melny- 
kowców. ukraińskich eserów 
{;Zy hetmaiiców. Nie rozumie- 
-li innd kclaboracioniści '\......,.- 
wodzacv sic soośród narodów 
radzieckich. którzy z hitlerYz- 
mem wiązal; swoje nadzieie. 
\VsDomnieć warto 'że ODrócz 
..Rollanda" mieliśmv ieszcze 
na terenie Rumund!i uromel- 
i:1\ kowski ..B ukow il\sk i Ku- 
n'il" nod dowództwem sotni- 
k..1 ,,-Peba WOinowskiego 
<..Hartman". ..\Vasyl"). W re- 

ularnei sile zbroinei zatem 
J)rzewagc nlieli melnykowcy. 
\nl::derowc,. natom:iast na De- 
'oH.O w antn-a.dzieckiei k,pn- 
::.
:racii. 


v 
, 


X:c -oróżnowali też Ukraill- 
 

 (,. ReQublikarue Narodowi 
betluro\\.cy) Doza ..Rollan- 
c(:m". których także na tere- f 
Le War;5ZaWY (tu bYł ich 

u'.'::
\" cś-rodek w Polsce) DO- 
: .' 
 ,-,!-il Abwehra. Ona też ua- 

 . . -;:0 '.'"ała formu iacmu, sic 
..: 

ł:-:.CY PC
5ki ..lee1ionowi u- 
r:::t.t.

:em"..1" })od" . ".. 


.... 


,,,. 


, 
.. ". 


.. .- 


,,-.... 
-. ..ł-
' 
"'" 
 

..". 


, 


. , 
;:.;.
 
te. -ł 
'« 

'''' tJł
.łt 
y . T:łt. '1 
.. ..... 


'>I, 


'.. 
<. .J; 
\ 'Vii' 
... 


; \00 


, , 



 >..... ł !."::
 
6 . ...." 
 
t..
. ' ł-",: ,
 
. .
 
 
.. 


.... 
ł 


-.- 


,'" 


""-, 


. t 
" : 
t 
 
j 
 
	
			

/tygodnik0013_0001.djvu

			I . 


TCb 27 (393) 
i 


I 


r I . 


r 


DOMEK jednarodzinny prze- 
rw.idziany do wyw1aJSu:zenia . 
w ciągu roku. 
1taa.n.a 9, 
1te1. 549-16 (1 ()--..18). 
0028216/G 


DZIALKĘ 2 ha, zabudowanIa.. 
Rejowiec Fabryc.zny, Chełm- 
a1ca 80. : 
, 002S2l12 {G 
DZlAUKĘ 70 ar6w. StAryikow- 
tika. polm'ówka 21. ' 
0028147/G-2 
7 HA. budy.nki mUll"owane. 
dom piętrowy r- wygody, 
ciągnik, s;prz
t towa:r.zy.s:zą- 
-cy sprzed.ain. Kozina J 3([1, 
Leonów
 22...173 Zawa.dów- 
ka. 
0028208}G 
PRZYCZEPĘ zbieraJącą pol- 
liką, Stara-28, /Wywrotk.ę 
51J1zed,am lu.b zamienie na 
malucha. DowielI".ciał 1A.1c- 
tjan, St
elce, gm. Białopo- 
le. 
0028213/G 
PJ,LAR.iI{Ę spalinową PS-290 
e.przedam. Roman S zew- 
czy1k, Krzywe. 
-351 Lo- 
p'enni,k. \ 


0028209/G 
. CIĄGNIK własnej kOO1.SItruk- 
cji sprzedam. E. Pryk, Ka- 
mień. 
0028199/G 
WO.ZEK inwalidzki Volocex. 
Waildemaa- Nowak, kol. Riud- 
ka k. Chełma. 
00.28.2Q7/G 
TELEWIZOR kolorowy. no- 
wy. 529-28. 
0028215{G 
BIZON, opryskiwacz zawie- 
5IZany. TeJ. 573-27. 
0028223/G 
C-360. PiotrowBki Andrzej, 
Ignat6w, gm. Kamień. 
0028225/G 


NAlPRA W A pralek. 
553-70. 


559-24, 


UKŁADANIE. 
628-20. 


0028148/G-4 
cy,klin{)lwanie. 


. 


0028197/G-2 
WYPRA. W A, u
a.chelt.nianie 
&k6r baranich. Maorysin k. 
VJJbl1I1a. dojazd 32. 
I} 1088/G-2 
UKLADANIE, c
iinowanie. 
,WoLności 31/5. 
0028
H/G-4 
PRZYCZEPĘ campi.n:g{)wą 
kupie. Tel. 555-1,1. 
. 0028171/G-
 
STARE listy, KQpemty, rlillaCZ- 
ki kJuipię. K. La,skowski, 
00-917 Wa,rszawa. ul. Zlwie- 
.rzyniecka 1.1/23. tel. 20-98-75. 
0028206/G 
LOKALU na zakład krawiec- , 
ki poszukuje. Tel. 578-20 
(18-20). 
0028203/G-2 
OPIEKUNKI do 2
etniego 
dziecka poSzukuję. 544-39. 
00282117/G 
KAWALERKĘ w LUJ
inie za- 
mienie na pOOooeza. Chełm. 
tel. 539-09. , o (}28220/G 
S
UIDENTKĘ do pracy w 
handlu przy jmę. Ofa-;ty 
"Tygodnik Che'łmslki". 
0028221/G 
PRACOWNilKOW do mkładlU 

toIlM'Skiego za.tlrudnie. Ko- 
tpemika 3. tell. 5&1-45. 
, 00.28219/G 
LOKALU na rzakład ;rze- 
mieśJnkzy 'Poszukuje. Tel. 
623-'12. 00282.22/G 
KRAPKOWICE Slą,.ie M-5 
rr.anńenie na Chehn. Poszu- 
kuje 2-3 pokojowego mie'Sz- 
kania w CheJmie. Tel. 517- 
ti2. ... 0028218/G 


, 1 


tJprzejmie informuk. te w 
lipcu gabinet lek-arsld bę- 
łzie niecz
DDY. WOJCIECH 
KRAWCZYK. specJalista 
eborób wewnętrznych. ... 
.. 'j
 ..r
..' t. ..1 

_....,,; "1':"" G 


1 1 t"r.l 


. , 
Ił 

 · .. 



 


,
 


i# 


'J'ęIewizj4 


PIĄTEK 


C .1 LIPCA 
PROGRAM I 
9.00 Teleferie 2 k'llkuJ1k
 ' 
9.30 KiJn.-o Teleferii: "Było so- 
bie tycie" - sel1iał prod. fr. 
10.Oe DT - wiadomości. 
10.10 DT - reforma &ospodar- 
c.za 
'z


 "cyga-n"-, film fab. prod. 
16.20 A-ogram dnia 
16.25 DaWil1iej nit wC"'....oraj 
archiwum XX wieku 
16.55 Za kier.o'Wil'licą 
17.15 Teleexpress 
17.30 "W kaIn1iennym krĘ&U" 
- seI1i.al prod. brze 
11.30 Malryn.a.ty - wt:g-ierski pro- 
gram rozryw!kowy . 
1'.50 Dobranoc "Cudowny ta- 
. lirz::Jnan" 
19.00.Monitor rządowy 
19.30 Dzienn1k telewizyjny 
20.00 Film fabularny 
21.40 Czas - magazyn publi- 
st Y1CtZ'I1 Y 
22.10 Konw6j - Dusznd.1Qi Zdr6j 
- Otmuch6w 
23.00 !)T - komentane 


PROGRAM II 
17.55 Pro
ram dnia 
18.00 Program lokalny' 
t3
8.30 P
lak pOdrM:uje - repor- 
18.50 .Jutro tum-iej miast 

 al9.00 Ma.gazyn ..102" 
19.30 Dookoła świata - w Wa- 
szY'flJ:tltonie 
20.00 Scena piosenki ..Remont" 
- Zespół reprezentacyjny 
20.50 Antyc.my ŚW i alt prof. 
Krawczuka - wśród bogów i bo'; 
hater6w - Tezeusz > 
 
21.30 Panorama dnia . · l, 
21.45 Flli.my Carlosa Saury "Car- 
men" 
23.30 Wieezorne wiadomości 
23.35 Telęw
ja nocą 


. SOBOTA 
2 UPCA 
PROGRAM I 
 


8.55 prog.ram dnia 
9.00 Kmo najrnłodszych ..Pie- 
cuch" - film prod. CSRS-RFN 
10.30 DT - w.iadomośoi 
10.40 stare, nowe, na.jnowsze 
11.40 Salut dla Garlanda - re- 
por,ta
 
12.10 Wędr6w
 dalekie i blis- 
kie "KOI'alowa wyspa" f1lrn 
ddt. prod. fr. \ 
12.50 W świeeie ciszy - pro- 
gram dla n,jesłyszących 
13.20 .,Ze sztuką na ty" 
14.05 SkaTbjec 
14.40 Antologia 
szechnego - 
"Pani DaUy" 
16.15 Losowanie Dutego Lotka 
141.25 Konw6j - program publi- 
cystyczny 
17.15 Teleexpress 
17.30 "Pod jednym dachem" - 
serial obyczajQWY prod. CSRS 
18.30 Butik 
19.00 Dobranoc "Bolek i Lo- 
lek" 
J9.10 Z kamerą wśr6d zWlier.z-łt 
- lato - 
 
. 19.30 Dzien.n1k telew.izyjny 
20.00 "Lęk wysokości." - ko- 
medlia prod. USA . -II 
21.30 Telewizyłny przegląd sp<>r- 
towy 
21.50 Tydzleń w polityce 
22.00 XXV Krajowy Festiwal 
Polskiej Plosenkli Opole '18' 
..Zaśpiewać w teatrze'; I 
23.30 DT - wiadomości ' 
23.40 Anegdoty teatrakle Igora 
Smiałowsklego ..Poczucie humo- 
ru" 
23.45 "Inspekłtor BellamY" .(1) 
0.30 Zakończenie prog-ramu 


dramatu pow- 
William Hąnley 


PROGRAM .11 


14.55 P.rogNłm dnlia 
15.00 Tele'Wlieyjny )wncert ty- 
czeń . 
15.30 "Złodaieje owiec" ..- film 
fab. prod. fr. 
16.30 TUimiej miast - CzłucbOlW 
- WolsrzJtyn (l) 
!l7.3O SpEktrum 
18.00 Lubelska Panorama Tele- 
wizyjna 
1'.30 Turniej mI
t (2) 
19.30 Alfa i Omega - Co mo- 
te medycyna - 
20.00 Filharmon1a ..Dw6J3m
' - 
koncert WOSPRiTV 
U.GO ..Pod .prąd" 
muzyczny 
21,30 Panorama dnia 
ZU5 ..Niech bestia zdycha" 
film fab. prod. fr. . 
23.30 Wieczorne w
domoścl 
\ 


plOlram 


10.35 W w&ielkich wytwórniach 
świata (3) - serial prod. fr. 
11.25 3 anten 
U.55 Kraj za miastem 
12.25 Najpięk.niejsza na świecie 
12.45 TelewJzyjny koncert t y- 
ClZeń 
13.30 Najpiękniejsza na świecIe 
13.50 "Być reporterem" - film 
dok. 
A4.15 Telewizyjny film doku- 
I mentaLny "Dr<>&a na Wawel" 
14.55 Najpięk.niejS2a na świe- 
cie 


15.15 P,iosenka z dedykacj-ł 
15.2 ,. W kamlen.nym krt:,c,u" 
serial prod. brarz. 
16.40 Gdzie SOł tatmy z tamtych 
lat - program Grzego
 Laso- 
ty 
 
l7.1S Teleexpress 

7.3v Studio Sport 
1'.10 Marek Sierooki z
prasza 
11.30 Antena __ f- 
19.00 wieczorynka: "Dziecińst- 
wo muppętów" 
19.30 D2.
enni.k telewizyjny 
20.00 ..Dom" ,.3'
k się łowi dzl- 
kle ptakJ." - iOerial TP 
21.30 Sportowa niedrtie1a 
22.00 Konwój 
22.
 '1 c.
I na ,łwied.e 
23.05 D'7 - .....iadom
ci 


paOGaA
1 II 


9.00 Prz
ląd ty
odnia 
niesły.mących) 
9.35 F'ilm dla niesłym:
cycl1: 
"Dom" - seri.ąl 'rP .... 
11.00 "U wojskowych chemi- 
ków" - wojskowy prOłra
 do- 
kumentalny 
111.30 L



y _ 
on
ert ty

ń 


-- 


NIEDZIELA W "DWO.lCE" 


U.55 POWIttan1e. 
12.00' Baśnie. bajki bale
ki - 
filmy animowane 
12.25 Zwierzęta świata "Morski 
lud" - 6eI"ial prod. ang. 
13.00 :J'umiej mi.ast 
" 
14.00 Bl
ej świata 
15.40 Turniej miast 
"- 
lS.40 100 pytań do... 
17.30 o.poWli-eśo.i Michaiła 
szczenki 
18.15 Turniej miast 
19.00 Goście Daniela Passenta 
19.30 ..Hej. zabrzmij pieśni..." 
jUbileusz chóru "Harfa" 
20.00 Słn1dio Sport 
U.OO złote lata muzyki pop 
21.30 Panorama dnia 
m.45 "Czyje dziecko - iieriQl 
prod. austfal. 
22.40 wiecrŻorne wiadomości ' 
22.45 Studio Sport 


.ł.. . 


PONIEDZIAŁEK 


4 LIPCA 
PROGRAM 


, 
11.00 Progr;łm dnJa 
17.05 Człowiek dla człowieka 
magalZyn PCK 
17.15 Teleexpress 
1'1.30 ..T.ajenm'ica Enlgmy" 
.,Zaproszenie do Warszawy" 
lierial TP 
1'.15 Prosty rachunek - 
18.30 Teledysk! Kr.z.ysztofa Hai- 
cha 
!II.50 Dobranoc: "Karurzela 
- 
rusi" 


19.00 Echa stadion6w 
lV.30 Dziennlik tel
izyjny 
10.00 Teatr TV: 6pek.takJ. na bis 
Ant0n4 Czechow "CzaJka" 
12.15 2niwa '88 
12.30 Sa.tuka sprawiedliwoścI. 
felieton Stanislalwa Podemskiego 
22.40 DT -.; komentarze 


PROGRAM II 


;1, . 


'23.15 R.ozmowy o ci,rpleniu 
23.30 Wieczorne wiad
ośCli 
..., 


WTOREK 


5 LIPCA 
PROGRAM I 


t.OO Teleferie: "K.r-ł&" - ma- 
pzyn harcerzy 
9.35 Kino Teleferu: ..WszystkIe 
taele w g6r
" serial prod. \ 
rum. 


10.00 DT 
10.10 DT 
cza 


wiadomośCi 
reforma gospodar- 


'- 


10.25 ..Przychodr.ia na pr
w1n- 
cji" - serial prod. ane. 
1&.50 Program dnia 
16.55 Telewizyjny informator 
wydawniczy 
17.15 Teleexpress 
17.30 Telewizyjny fUm.. c1ok»- 
mentalny 
11.30 Przeboje z naszej fono- 
tekI. 
 
1'.50 DObranoc: "Wielkie przy- 
.J0dy 
ałego obidyśwlata" 
1'.08 Kram - magazyn konsu- 
menta 
l'.JO Dziennik telewizyjrnr 
20.UO "Przychodnia na 1)rowin- . 
cJI." - serial ___prod. an
. 
20.60 Konferencja prasowa 
r%ecznlk
 rZłłdu 
21.15 Telewizyjny film doku_o 
mentalny: "AndrzeJ 1 Marla" 
21.45 Telespotkan1a 
. 22.10 Procram publicystyczny 
22.łO DT - komentarze 


(dla 


PROGRAM II 


zo... 


17.55 Procram dnia 
1'.OQ Program lokalny 
18.30 'Ojczyzna - polszczyzn. Q : 
..O Sopocie i Zakopanem'" . 
. 18.45 Za chwU
 dalszy ci
g 
procramu ... 
IV.OO Macazyn ....,102.. 
IV. 3D StudIo Sport 
20.00 sentymentalne ślady: ..Za- 
proszenie do Drezna" 
21.00 Rozmowy intymne 
2l.S0 Panorama dnIa 
21,łS Ekran1zacJa llteratury 
'w1atoweJ .,L1geJa" - film prod. 
fr. 
22.45 Wieczorne wIadomości 


SKODA 


" 


6 LIPCA 
PROGRAM: I 
V.OO, Tele!erie najmłodszych 
"SO Kino TeleferU: "Szagma. 
albo zaginione światy" - serial 
prod. fr. 
10.00 DT wiadomości 
10.20 ..zmartwychwstanie ,Jana 
Wloro" - film fab. prod. pol. 
1'7.00 Program dnIa 
17.05 Losowanie Expresą l. ąu- 
per Lotka 
17.15 Teleexpress t 
17.30 .,Ginłłca przyroda" - film 
'. prod. wc:g. 
18.30 Sonda: .,Opowieścl. austra- 
ldjskie" . -. 
1'.50 Dobranoc: ..1wnś Uszatek" 
151.00 Mix _ program publicy- 
styczny 
151.30 Dziennik telewizyjny 
_ 20.00 Zwierciadło czasu: "Te- 
mat" - f11m fab. prod. radze 
il.35 2nlwa 88 
21.4.5 Klub mi
dz)'narodowy. 
22.20 zarząd prywatny - dla- 
czego nIe? 
, 
22.40 DT - komentarze 


PROGRAM II 


'\ 


1'1.55 Ptrog,ram dma 
1'.00 Ptrogram lokalny 
18.30 To jest. telewizja 
- 19.00 Galerie . świata "przygoda 
z malarstwem" (12) ,.Ku m:tuce 
uniwersalnej" - serial dok proc;l. 
szwa,jc. 
U.30 2ycie muzyC2n1! 
20,30 W . " " : l Drozdy 
'1.48 Program dnIia gram rorz.rywk.olwy 
'1.45 Po gospodan!fku maCa- 
E)'Il spraw Wlie
ch Sl.3O Panorama dnia 
" ' 00 11 TJ'.!EieA te1ef li . P ....... t ,. 
..}. 3l.łS. Filhannon1cy l-rajlł 
,o£. . ,___00 er . .. 1.....88 o- 
 lesb\y t .. 
letni, upltan" - film fab. ,od. - , 
rodz. r- .. .. 22.20 Biografie: Paul 
10.30 DT - w.iadomości - serial pl'lOd. rr. 
t
. T Io ' .,. j 
1[ 
 ; S S 
 I le.)4 i, , )t S f 


17.40 Studio Sport 
17.55 Program dnia 

 18.00 t,.u., pano 
\ wizyjna 
18.30 Leningrad 
je1dtca miedzianego 
IV.OO Mag,azyn ..102'. 
18.30 Zwlerz
ta wok6ł nall 
10.00 Mongolia - procram 
kumentalny 
20.35 Stu
o Sport 
21.30 Panorama dnia 
"Beat- 
",,' 'lo.;. .or. 21.45 "Bracia '" Cartagena" 
. . filJn lab. prod, bo11wijsldeJ 
qaul'\1in" 

 23.15 Wieczorne wiadomokI. 


NIEDZIELA 


3 LIPCA 
PROGRAM 


-ł" 


j;> r. 
 


'}' 
 


Tele- 


w 


cl.eniu 


pro- 


. \ 


STR. 13 


CZWARTEK 
'- 


7 LIPCA 
PROGRAM I 
10.00 DT - wiadomoścI . 
10.10 Sprawy majora Zemana 
- _erial prod. CSRS 
17 .10 Program dnia 
17.15 Teleexpress 
17.30 Telewizyjny film doltu- 
mentalny 
1'.25 _ ..Zdrowie" . - wojskowy 
program pUblicystyczny 
1'.50 Dobranoc: ..Pająk chwat. 
wszystkich brat., 
Ig.00 Teraz -.:- tygodnik gospo- 
darczy 
 
lV.30 Dziennik telewIzyjny 
20.00 ..Sprawy majora Zema... 
na" - serial prod. CSRS 
11,00 Pegaz 

1.40 XXII Festiwal PiosenJd 
Z91n1
rskJej - Ką,łobr
eg 88 . 
22.60 DT - komentarze 
I
.OO XXII FestIwal PiosenkI. 
:tołn1
nkiej - Kołobrzeg l. 


t 


. 


I" 



 


PftOGRAM II 


Program dnia 
Program lokaln; "" 
,.Bolesne dojrzewanIe A- 
Mole'a" - serIal prod. 


17.55 
11.00 
18.30 
drlana 
anc. 
151.00 Mag,azyn ,,1.12." 
151.30 Zielone wzgórza 
powst,.je mIasto 
30.00 DotknI
cle metalu 
_pół ..Nast y Sarage" 
20,30 Stu.dio' Sport 
11.00 Eksp
es reporterów 
21.30 Panorama dnia 
21.45 Ktno studyjne "Dw6jkI": 
..System" _ - film fab. prod.' ang. 
23.10 W'eczorne wiadomoflcl. 


'. 


, 


jak 


ze- 


.' 



." 


Kila 


CHEŁM -..,KULTURA" 


2.07 - godz. 15 "Supermen III" 
- USA l. 12. godz. 17 '.,Nie- 
. 
dzielne igraszkI" - pol. 1. 
18, 
lodz. 19 .,2ycie wewnt:trzne" 
- pol. l. 18. 


CHEŁM _ ..ZORZA'. 


30.06-1.07. - godz. 15.15 .,Blues 
Brothers" - USA I. 15. godz. 
17.30 l. 19.45 "Pluton" - USA 
l. 18. r 
2-3.07. godz. 15.3Q "Cudowne 
dzIecko" - pol.. godz. 17.30 1 
151.t:; ..Pluton" - USA 1. 1'. 
3.07. - godz. 14 - bajki. 
ł-6.07. - godz. 15.30 .,Cudowne 
dziecko" - 1)01.. godz. 1'1,30 
19.30 "Dzika namiętność" 
USA l. 18. 


K,!NO LETNIE ..M"EWA" 

AD J. BIAŁYM 


do- 


1.07. - godz. ,U.15 ..Kingsajz" -- 
pol. l. 12, godz. 23.30 ..Dzika 
numlętność" - USA 1. 18. 
1.07. - godz. 11 ...Bolek l Lolek 
na Dzikim Zachodzie" - po).. 
10dz. 32.30 .'potegnanle z Af- 
rykłł" - ang. 1. 12. godz. 0.45 
..Łuk Erosa" - pol., l. 18. 
3.07. -:- godz. 21.15 ..ł..uk El'osa" 
- pol. 1. 18. godz. 22.30 .,Plu- 
ton" USA l. 15. . 
.-6.07. - godz. 11.15 "Indiana 
30nes" - USA l. 15. 104;. 23,JO 
.,Pluton" - VSA l
. 15. 
'.07. _ codz: 21.15 "P61 tartem 
. . '> 
p6ł serio" - USA l. 11;' &OOz. <.. 
23.S0 "Mucha" USA 1. 1'.
		

/tygodnik0014_0001.djvu

			"'" 


ITR. 14 


. ,-łJ. 


... "f' 


.j., 
 "- J;.. 


, "h ł 


"\ 


WOJEWODZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO 
HANDLU WEWNĘTRZNEGO 
w Chełmie, ul. Lwowska 13 


zairu. ni CI .'e l a 


D 
iwiadczącego usługi dla ludności: 
SPRZEDAZ'MLEKA Z DOSTAWĄ DO DOMU 
KLIENT A. 
Informacji udziela Dział Organizacji, t
. 526-11. 
wewn. 224. 


4426/K 


-- 


IZOLATORIUM PRZECIWGRZYBICZE . 
"CARITAS" 
W TULI GŁOWACH, WOJ. CHEŁMSKIE 
oiłasza przetarg nieograniczony 
na wykonanie d
kumentacji technicznej, moder.. 
nizacji i rozbudowy tutejszego Zakładu. 
Termin składania ofert do 9 lipca 1988 r. Rozpa- 
'\ trzenie ofert nastąpi 15 lipca 1988 r. - 
4451/K 


.. DYREKCJA SZPITALA W BUDOWIE 
" ,,' 
\V Chełmie 


, \ ' oglasza _ 
. e . . - 
przelalg DleOljraolczony 
. l \ et - I 
na sprzedaz 


,
 


o SPYCHACZ T-lOO, nr fabr. 4479. cena wywo- 
ławcza -3.802 tys. zł,. ł " 
O sArvrocHóD DOSTAWCZY Nysa Towos, nr 
rej. CHA 444-N, rok produkcji 1984, cena wy- 
./' wolawcza 1.130 tys. zł. " . 
ivlaszyny oglądać można codziennie w godzinach 
(id 7-15 'v bazie przedsiębiorstwa przy ulicy Ce,- I 
;amicznej. 
Przetarg odbędzie - się w dniu 6.07.1988 roku o 
... godzinie 10 w siedzibie przedsiębIorstwa przy 
ulicy Ceramicznej 34. . 
Przystępujący do przetargu winni wpłacić wa- 
dium w wysokości 10 proc. ceny wywoławczej w 
kasie przedsiębiorstwa lub na konto NBP O/Chełm 
nr 11006-14922-131, J"lajpóźniej na dzień przed 
przetargiem. · 
Zastrzega się prawo unieważnienia przetargu 
bez podania przyczyn. eJ.. 
Bliższych informacji udziela" z-ca dyrektora ds. 
jrodków rrodukcji, teJ.. 542-24 lub 558-71. 
,
 
 
4427/K 


. - -- 


\.J 


Kółko Rolnicze w Serebryszczu 
%2-100 Ch
łm 



 


. . ogl.sza ' 
 
przełaJg nieograniczany 
nastlłpuiącego' 
sprz
tu .roln.._czega; 
1. ciągn.ik Ursus C..360, cena 1.353.600 zł, 
2. \ opry.skiwacz ciągnikowy, cena 98.800 zł, 
3. pług ciągnikowy 3-skibowy, cena 23.751 zł, 
ł: wiązałka, cena 166.595 złotych. 
Przetarg odbędzie się 17 lipca 1988 roku . o 
godz. 12 w biurze Kółka Rolniczego w Serebrysz
 _- 
czu. 


", 


. 
l) 


4428/K 
.. 


I 
I 


I 


"-. 


WOJEWODA CHEŁMSKI działająe 
na podstawie art. 27 Ustawy z dnia 12 
lipca 1984 r. o planowaniu przestrzen- 
nym (Dz. U. Nr 35, poz. 185) - podaje 
do publieznej wiadomośei o przystąpie.. 
niu do opracowania miejscowego pla- 
nu szczegółowego zagospodarowania 
przestrzennego SIEDLISZCZE '- CHO.. 
JENICKA. .. I 
Granice opracowania przebiegają: 


'TCb 21 (393) 


.. 


E 


- od północy i południa tereny 
przyległe do ul. Cbojenieckiej w od- 
ległości 200 m od osi uliey., ' 
Zainteresowane jednostki gospodarki 
uspołecznionej, organizaeje społeezne i 
zawodowe, stowarzyszenia i osoby fi- 
zyczne mogą zgłaszać wnioski i postu.. 
laty dotycząee projektu planu do U- 
rzędu Gminy w Siedliszczu lub Woje- 
wódzkiego Biura Planowania Prze.. 
,strzennego'w Chełmie pl. PKWN l, po- 
kój 97 w ezasie 21 dni od daty ukaza- 
nia się obwieszczenia. 


1 453 /K 


Spółka z organiczoną odpowie- I 
dzialnością - jednostka gospodarki 
'.uspołecznionej.. . 
 
paszu' ule, 
· 'al. 


v 


2-3 izbowego z telefonem na biuro. 
Oferty prosimy zgłaszać pod tele- 
fonem 575..54 Chełm. 
44241K 


- 


- od wsehodu - grunty' osady Sied- 
liszeze, 
- od zachodu - droga polna, 
I 


ZAKŁAD UBEZPIECZE8 
SPOŁECZNYCH 
ODD
IAŁ W CHEł..MIE 


informuje, że, z, dniem 23 czerwca 
1988 r. został przeniesiony na ul. 
Kolejową 38 
Wydział Doehodów i Rozlieze6 oraz 
'- Samodzielny Referat Alimentów. 
NOWY NR TELEFONU - 542..88. 
..>' , 


44521K 


/ 
WOJEWODZKIE PRZEDSIĘBIORSTWO KOMUNIKACYJNE 
. . ". - ZAKŁAD KOMUNIKACYJNY NR 5 ... 
-., .._
 _..
".". 
W KATOWICACH, UL. MICKIEWICZA 51 · 


I 
- stV:,a
za 

anse zdoby
ia. bezpłatnie zawodu kierowcy autobusu kategorii 
."D l "E ":_ I 3-4-mleslęcznym przeszkoleniu w nowoczesnym specjali- 
styc
nym uSI"dku szkolenia WPK w Katowicach. 
'Kandydaci powinni posiadać: 
, - 
- - ukończone 21 lat. a nie przekroczone 45 lat 

 
 uregulowany stosunek do służby wOjskowej, 
- wykształcenie minimum w zakresie szkoły podstawowej, 
- dobry stan zd
o
ia zezwa
ający na pracę w zawodzie kierowcy, 
- pozytywną opinię z ostatniego miejsca pracy, 
- niekaralność sądową. . 
." G, 


'->-. . 
- wynagrodzenie za okres szkolenia. 
- zakwaterowanie w hotelach robotniczych, 
- zatrudnienie w 
dobytym zawodzie. 
- warunki płacowe według nowego .systeQlu wynagrodzeil, 
. -
 premie regulaminowe. 
, '. 
::- nagrody jubilf?us;Gowe za 10. 15. 20, 25, 30, 35, 40, 45. 50 lat pracy, 
- wysługa lat od 5 do 20 procent, . 
,- ekwiwalent pieniężny za 5 ton węgla, , . " 
- bilet wolnej jazdy dla pracowników i członków rQdziny będących na 
utrzymaniu pracownika,' . '" 
- wczasy i kolonie w zakładowych ośrodkach wypoczynkowych w kraju 
oraz na zasadach wymiennych za granicą,. . .. - 
- mieszkanie spółdzielcze lub zastępcze po 5 latach nienagannej pracy, 
- pracę na kontraktach zagranicznych po odbyciu stażu pracy w WPK. 
. \ .' -- 
.' . 
Ponadto zatru-\!nt
my na wyżej wymienionych waru
kaeh: 


Przedsiębiorstwo zapewnia: 


... 


.... 
> 


. 
 l> 



, 



 


... 

 kierowców' posiadających prawo jazdy kategorii "D" i "E". 
- mechaników samochodowych. . . 
- ślusarzy. - I -' 
- pracowników niewykwalifikowanych. 
, 


, 
t "jo 


;!!. 


Szczegółowych informacji udziela Dział Kadr i Szkolenia, tel. 588-071, 
wewn. 13 .lub 33. 
l -!' !141
K-' 


<,f- 



, 



ed
tor nat.zelny Marian Siopa; zastępca redaktora naczelnego . my. Zastrzegamy sobie orawo .
racan1a nacttytanycb artYk
łOw 
Jen., Górn.,; sekretarz redakcji Witold Gr&boi; dziennikarze: j ,Zmian} Icll ty,ulów.- 
Jolanta Bąbel. Czeslaw Dziemidok. .
rai;yna janeczek. Zbignievt 
 
Poliszuk, Krysłyna Szeremeta. Teresa Wolik-Dublj; fotoreporter 
Karol Dtomlewski; redaktor techniczny Andrzej Z. Kowalcz1k; 
korekta: Anna Rucińika. - 
stale współpracują: Andrzej Babik. Jacek Barczynski. Marek 
Adam .Jawem i, Zdsiał.w Karpiński. Macek Kan. 'Wojcieeh Ma.. 

.r. Ryszard Mular1. Henryk Radej, Tadeusz 2olędliew
ki. 
ADKE8 BEOAKCn: u-too Chełm. ul M. Foraa1lk1eJ 15 a 
Telefony: leluetarJat,668-85 t 568-11:' dzłennłkane 568-33 t 58G-l1- 
TeJes 064-2431 Nie Eam'wton.1ch 
ekop1só" I EdJę
 nt,. Ewraea- 


tJD 


'\ 


. \ 


wrOAWCA: RSW ..Prasa - Itslat1c. - Rueh". Lubelskie Wy- 
dawnictwo Prasowe, 20..()77 Lublin, ul. Jasna 6. 
DRUK: LUbe.lskie Zaklad1 Graflc.zne Im. PKWN. Lublift. uL.. 
Unicka ł.' - 
O PBENUMERACIB lnformaeJJ uddelaJ. Ocldd_ł,. RSW I uu,- 
dy DOC&towe. 
OGWSZENIA pnYJmu
em,. w tedakcJI od o
z1ałku . 
pfą
k
 w 
odz
cb f-:I
. , tt-18. [
a '\}'ełć odone6 l'e-dakC1.'.
 " 
I.ódp6wtada: Telefon ł)lura r ogro.ze6 '1588..m 	
			

/tygodnik0015_0001.djvu

			TCb 27 (393) 


. 


. { 
ł
 



 " , 
,,
" 't. i 
 
I , J t'- 
 


ł-\ 


jł"' 


[ ZLOWIEK prosty nigdy prze- 
widzieć nie może. co nam się 
k,:edyś w życi u p.rzyda. U czę.s:z.- 
.. 
 czając w swoim czasie, a1iezbyt 
co ,prawda regu-l
I:nie, do l Li.ceum 0- 
::ólnokształcącego im. Ste!
na CZalfll1':ec- 
k:
,..:o. w głowie mi .były przed
 wszy- 
.' tkim p.anienki, a, nie a1ła!uka, co i te. 
raz. po dwu.drzies'tu Jatach owocuj
. 
o,cz; ni
 tym, 'czym powinno. Gdybym 
',\lÓWCz.a';;. w latach 1
4
196.7 uczył się 
był prz)'
dadnie i.izy
i, być mc,że uo- 
zumiałby;m na czym pole,ga zasada 
działania te,lefonu. Teraz ju£ 
 się tego 
nic .n.ucz
, gdyż mieszkając na. Ursy- 
nowi
 t
lefon wild'lję jed)1nie w tc.}e- 
vdzji. Gdyby,m wy-uczył się chemii,. co 
n': szczerze doradzał 'p re!. Ma,ty s iaok , 
nie 
rz
płacałbym teraz po sklepa.ch 
mc
op01owych. Znajomość biologii też 
b.,'
dzo by mi, siG clbecnj.e p,r,zyd'ała'. W 
zCl.
3dzie wszystko, czego. usi.łow3':10 
bCl:;:kutecz.n,ie mnie a1aiU,CZYĆ w sz:kole 

rcdniej, do czegcś 's')ę dzj.sia'j przyda-... > 
_
.!. może z wyjąt l kielffi matematyki, któ- 
rej br-łlk moż.liwości zas'too()ow.lI1ia w 

)ra
{'ty
'e wytykałem już w latach sie- 
.j
.ndziesiątych. 


T
 


.- 



 



 


Na.jba,rdziej żałuję, .że nie -uczyłem 
się języków. Nawet ;ro.syjsk'i przy'ctałby 
,mi się. gdybym ,go zna.ł, tpodcz.al3 u- 
biegłorocznej wi.zyty w Łucku: Z po. 
wodu i:dio'tycz1nej nieznajcm.ości r{
syj- 

kiego -cl{treśleinia !S,łowa "łóżko" cho. 
dziłem spać samo'bO/ie już o 18.00. Ileż 
ja .bym mógł zwiedzić na obc
źnie, 

dybym nie musiał te.ra'z siedzieć ka- 
m:'€,nie,ffi za biJurkiem li wkJuwać nie- 
mieddej gramattyki.. Ale jeśli w cza- 
.E:e lekcji nięmięC'
iego u prof. Czar- 



 
I" 


... " 


ncc.kiei ,ktoś gania'ł z elki.erką za ebec- 
nym magistrem TywaJńc
ukiean, to i 
,,1ie pow
::,:e>!l .się dziwić; że go póin.iej 
muszą .douczać za:grani
zne instytuty. 
W zasadzie e:spe.ratnto. 'któ,rY'm się t
 
porozumiewam z pozosta-łymi kursanla_ 
m!,. al złożct!1e, Te' słów .niemieckich, an- 
gliel'5kich. łacińskich ('pr.zydałaby się 
nawEt mi,
isttr
(1itura,!)', biszpańskich i 
.polskich, pOZ':1ane ,przeze mnie zosta,lo 
właśnic w chełmski/m 'lkeum. Przez 
.E1zdć lat ,5;Łudiów (s'tudiowa\:em ,g.rurn- 
taw.r.o:e) .113 Wydziale Handlu Zagraoic'z- 
I:
go SGPiS baz.owa,łem wyłączl:1ie na 
c.::>cojęzycznym słownictwie, k'tóre wy- 
n!,C6łem z gmachu 'Przy Alei Czarniec- 
,
{:q
o. ..Nic s.i
 C1.a 'tych st,udiach inie n
I
- 
czyłem. a zwrot, do którego wytkucLa 
w szkc'
e ś'ie1dniej 2lffiousi.ła m.ni'
 prolf. 


i'REi 


IE 


I 


, 


;:- 


P EWIEN mÓj znajomy sprzedał 
starą żonę okazyjnie, szczęśliwe-. 
mu nabywcy. Ponieważ \V domu" 
luiał od 'lat wszystko: trzepaczkę do ( 
.iaj, pralkę wirnikową i psa. postano- 
, .. wił za picniądze uzyskane ze sprzeda-' 
'\ ży swojej kobiety (okazja nadarzyła 
się w Turcji), kupić pojazd samocho. 
dowy o dżw,ięcznej nazwie ..Polonez 

tan:dard 1,5 CE". za 1.750 tys. zł;o- 
tych. 
Kiedy znalazł się w punkcie sprzeda- 
ży wymarzonego pojazdu samochodo- 
wego, dow.iedział się. że owszem mogą 
mu tam sprzedać pojazd .,Polonez 
Sta.ndard 1,5CE" ale o znacznie wyż- 

zym standardzie, niż w analogicznym. 
okresie roku ubiegłego, nie mówiąc o 
latach popł'Zednich! Po czym sprzedaw- 
ca spojrzał pogardliwym wzrokiem na 
jego jeden milion siedemset pięćdzie- 

iąt tysięcy złotych polskich obiego. 
wych i wyjął najnowszą 1ist
 z wypo- 



ażeni(iIn dodatkowYm do poloneza. 
którc trzeba brać z mas
ną. albo po- 
zostać ze smakiem... 
 
Czego na tej liście nie było.: ogumie- 
n:c D 124-175 SR13 dętkowe i bezdęt- 
kowe - w miejsce ogumienia D 124- 
,165 SR13 za jedyne 5900 zł. co w cza- 
sach braku gumy na mf:skie środki 
antykon.cepcyjne budzi zrozumienie. 
Ale na dobrą sprawę czy lepiej czło- 
wiek czuje się za przednią szybą lami- 
n
waną q,y hartowaną? Tutaj jed_nak 


,I 
" 
. 


& , 


I 


Czaono-cka.: ..,Ich habe 'heute ni.cht 
vorberei.tet", (jestem o,zisia,j nlie p.rzygo_ 
towa/ny). przydaje'.mi sU: w Inst.yucie 
Gcethego w Monadllum codZJielnnie. 
Gorz:kimi łzami się z3 l lewam. !kiedy 
moja tute
za lektorka, F.ran Polcher, 
ccś do mnie mówi z uśmiechem, ja 
na- vlszelki wypadek 4 - mówię .,jawohl", 
a nawet już taki gÓWłndarz Alessandlf 
z Te'l1Jeryfy, obywatel Wysp Kana l ryj- 
':c:ich. wie o co jej chodzi. a ja nie 

i:apuję ani słowa. Halfriette z Ba,rba- 


\ 


I 


1 


w 
dos,u walt zdanie po zdaniu w P.a\3,Si- '-./ 
vie (stronic czynnej) aż iskry lecą, od_ 
c::lają-c się kootra.stowo od jej ciem- 
nej karnacji, .a ja ja,k m'urzy.:}. Kali z 
młodzieżowej powieścE Sicnkiewicz:l 
zwracam 5'1:
' do 'Fran 'Pc.!chel:: .,Mu
 
S:Ć iść przy toaleta", bo mi się przyim- 
ki z. -głupoty ,any'
ą i ..odmiany czasow- 
,:li.ków ze s.tarości .nie pamiętam. Są t.
 
sytuacje dla, atnb
hne'go i,
telektua1isty 
p:-zykre. więc co i raz walLę o ścia l C1Ję 
w z
mi€3z:kąnym przez się pokoju. aż 
mi ad'min,is.tracja zwr.óciła. onegdaj u- 
wagę na pi.śmie (,,s,chriitl.:.ch"), abYl.-n 
pckątnie PQ. noca.ch nie zajmował s.i-ę 
:.
,'{cdz.ie.lni.ctwem, pcr.1ieważ im te g
u- 
che- odgłosy kojarzą s.i.tę z szewstwem. 
A to zwyczaljna fr.ustra,cj3!! 
r-- .. __' 


.TR. 15 


Nawe't g,ł.up.i, przyzm.ać trze!ba. -żart 
moj€lgo ko[eg,i, który \V czas.ie duż
h 
prrerw zwy
ł był zapytywać ZJniell1l3'c- 
l
l3. swych ,kolegów 'Z kl&s}'l "wi1eviel 
kosotet' majtki mit ,klapa?"(wievi,l kos- 
t€'t znacz.y "Ee kos,zŁuje", ,Jmit" to z, 
res,zta po poils'ku) też mi 's,ię ,przydc.'i 
w jedn.ym eleganckim skleiPl
.e, gdzie 
na. dc:ść clbces.owo zatdarne 'Pytanie, cze- 
go tc'ż m.i,a,:1owicie- s()lbic. życzę w 't
 j 
flanelowej lkolSzuli i dżi.nsach "Od!"a" 
w, ma/ga i zyu'1ie. w kt6rym skarpetki ko.- 
s,ztuj,ą, coś l})Ółto.rru' tysiąca dota- 
a:.pw, oopow:.edziałem pięknie starym 
pytamiean m alg i s'tra, i z satys!a':<:cją c,
- 

'E.rw
w.łem po chwil, jak s,ześÓdziesię- 
dOCI'OOOWY pers.onel t1at31 ja.k wście
ły 
190' JOlkaJu pytają'c się wz.aj.emnie ,,\V3 
 
ist das majbki,?" "W O- ;i,s,t k'la,pa i W2; 
.dac; bed(I
't
t?". bo w głowach i:m n:
 
'pcsta.ło. żCi
y 
u nich cz:elJcś nie była. 
IdąC ccdzi€.:mie ra.nG <100 Instytutu 
z przystal:1'ku metra ..SelThdilin,ger Te,:" 
r'uchliwą So.nnerus't.::t3:5'se, przed ()CZYI113 
mam ciągle tę kasztanową 2.1ej
. pro- 
wadzącą prawi.e dokład-O/:e cd redc
\:- 
cjj .,.TCh" da fCl!lianny w kszta'łcic 
c
apli, ,
lr-clgę do Liceum Czar,niec,ki

 
fP. I jc:'
c: dwa'dzie'ścia 111 temu p)'tam 
sam s.i
bie: może by jdjnak CIa waga- 
ry? Powiedz,:eć t.:zelba !I1i-epeodagogicz,.1:e, 
że £Ipecj
'!ni
 s,:ę przez ten czas n:
 
zmie.nikm: przeważ.ni
 \vybie1ram W
- 

a..ry . 


r 


'. 



 


MAREK KASZ 


małych, ale trzeba wYłOżyć za' ten luk- 
sus 3000 złotych, a konieczne niewąt- 
pliwie wydaje się zakupienie dywanu 
do bagażnika z częścią śr
dkową z 
t'Jucle C!) za 7.900 złotych, '3 jak, ele- 
gancja - .Francja! 


Obywatt
l wychowany na lekturze 
iKonopnickiej ,.W p.iwnicznej izbie", 
wzdraga się przed takim nawałem 
luksusu w jego skromnym polonezie, 
ale producent szaleje dalej! 'To byłY 



 L: 


.iedynie drobiazgi, tea-az pora na kon- 
krety. 
Skrzynia 5-biegowa kosztuje 15.500 
złotych. stąd łatwIo o wniosek. .iż .je": 
den bieg więccj z pewnością nie jest 
biegiem DO zdrow.ie! Szczególnie port- 
fela. Zapłon elektroniczny kosztuje je- 
dyne .24.100 złotych, bo nie wpadliśmy' 
na" pomysł zapłonu ręcznego. który 
pewnie u nas byłby dwukrotnie droż- 
szy... Do tego przez pomYłkę jakiś ma- 
larzyna nieszczęśliwy chlapnął nasz 
pojazd lakierem metalizowanym, Ct) 
podniosło koszt pojazdu o dalszych 
81.100 złotych, plus 31.500 złotych za... 
przód samochodu typu "Coupe"! 

 


.' 




-
 '---f 
'7Q
G) 
o- 
.. .łłł..Io ¥ 
 
lo . .....oł'.. . r-b ,_ 


.. 


W DOTYCHCZAS d05YĆ klarownym 
obrazie stosunków Wschód - Za- 
. chÓd zaczynają pojawiać się no- 
we elementy. Namacalnym tego przy" 
kładem są przygotowania do w)'prawy 
zagranicznej czynione przez' mojego 
redakcyjnego 
olegę Czesława Dzi-emi- 
doka. na doda!tek 1l10WO wybranego 
radnego Miejskiej Rady N3!fodowej w 
Chełmie. Trudno powiedzieć czym za- 
kończy się ta pie.&Wsza. bądź co bądź 
historyczna, wizyta wybranego w peł- 
ni demokratycznie radnego Dz.ieIhid.o- 
ka w RFN. ale nie należy wykluczać, 
że dzięki niej Chełm nawiąże bliższe 
kontakty z Kolonią. Wprawdzie mia- 
sta różnią się nieco, gdyż ich Rathaus 
u nas nazywa się Gmach. a Ren Uher- 
.ka. lecz międ.zy MRN a VlO1lk.sratem te_' 
mat do dyskusji zaWSze mO
l\a 
zpa- 
letl:. 
 .Ł 
Tymczasem,l gdy redaktor, ...Dziemi- r 
dok. nie bacząc na półroczną . kolejkę 
..... _ "' % J 
 ,,/, .i .;;. lJ 
 
... _ .. 
.,..___v.. 


odpowiedź niedoszłego kierowcy nie 
ma znaczenia! i tak musi wybulić do- 
datkowo 13.000 złotych1 Aby poczuł w 
jakich czasach żyje, za 8.700 złotych 
nabywca otrzyma zegar czasowy, jesz- 
cze do tego 
brot.omierz za 4000 zło- - 
tych, wycieraczki i spryskiwacz szyby 
tylnej za 5.900 złotych. a jeśli będzie 
facetem g
iącym za nowocze,snoŚiCią, 
niezwykle ucieszy go programator wy- 
cjeraczki za 3,500 złotych. Nieste,ty, 
programator nie programuje pogodY. 
na trasie przejazdu... Szczególnie pogo- 
dy dla bogaczyI 
Programator zaś włącza się łatwiej 
mając podłokietniki duże w miejsce 


po wizę (jest to zapewne najdłuższa 
kolejka w Polsce nie licząc tej na Ka.- 
SPI'1owy Wierch) wybiera się w świat, 
ten czyni . odwrotnie podąża w 
Chełmskie.- 
1 I 


Jakby nigdy nic do Woli Uhruskiej 

 zjechała kolejna już grupa Finów, 
którz.y - ku zdumieniu niektórych - 
upodobali sobie tę osadę, w której 
przecież. anI sauny, ani renifera nie 
 
uwidzisl a nadbużańskie plaże to nie 


Dyrekcja Fabryki Samochodów ()- 
sobo'\vych otwierając okno n:l śVv'L.tl 
każc 1.:1 dodatkowe okna w polone,dl:' 
bulić. bagatela. 35.,100 złotych, a Z.i « 
silniczek o pojemności 1600. 90.000 ty- 
sięcy drożej! Jeżeli pokryb sicdzcni.\ 
w naszym pojeździe sukncm ..diagonal" 
zamiast skaju. skasują z naszego port- 
fela dalszych 32.000 złotych... 
- I tym sposobem zamiast 1.750 t,.s. 
złotych' obywatel mający nieprzepa;'t:} 
'chęć szarżowania polOliezem staridard 
H
5CE) \\-ryłożyć musi przcszło ćwierĆ 
miliona. altJ odejść z kwitkicm! A 
ułatwią mu to jeszcze bardZiej... boC'z- 
k:. drzwiowe z sukna ",;diagonal" za- 
miast skaju. za, 37.400! GdJ1by zaś oby- 
watcl chciał wycofać się z interesu po 
angielsku. FSO służy prawą kierown
-' 
c
 (wersja angielska). Trzeba tylko po- 
zostaw.ić 20.800 złotych... 
Na szczęście rolnikowi jest łatwiej. 
Do nabytych cepów śpalinowych nie 
ma dJdatków, chociaż przydałby.. się 
ana,lizator ...... dla kogo cepy młócą?! 
'W oz.:ęcz-ny !fównież jestem jako oby. 
watel. - który jeszcze \V tym miesią- .. 
cu nic kupi poloneza - spÓłdzicln.i 
mieszkaniowej, że nie bierze dodatku - 
za... dodatki do powietrza atmosferycz- 
nego w Chełmie. Mam zatem większe 
, szan,<;e, niż niedoszły kierowca'. wyboru 
. 'ab
zarów 
,luksusl1" na jaki zostal::;- 
my skazani! ........ 
ZDZISŁAW KARPIŃSKI 


.,
 


Jak nIeSIe wieść gminna JUZ następni 
F-inowie szykują głosy, instrumenty i 
walizki oraz rezerwują bilety nij ttrasie 
Lahti - Wola Unruska. . 


Z kół zbliżonych do dyrektora Gmin- 
nego Ośrodka Kultury w Woli Uhru- 
sk.iej Zbigniewa Liperta -. animatora 
uhrtUsko_fińtSki.c-h kOiIl'taktów kultuTal.. 
nych - donoszą że nie zasŻkodzilioby 
nic. gdyby kilka firm wsparło. tę wy- 
mianę na wzÓr fiński. 


. ..... 
lo, l !, , 


Floryda. Za. to zobaczyć moż.na budyn- 
ki o charakterze publicznym. na które 
lubelsk.L skansen oczekuje .od dawna. 
Jędynie restauracja stwarza nadzieję 
.n.a to, że i urząd gminy ,i dom kultury 
pójdą kiedyś w jej ślady. oczywiście- 
inwestycyjne. Alę Finowie. naród 
dziwny. właśnie tutaj zapragnęli kJrze- 
wić... kulturę muzyczną. Członkowie 
chóru i ork:estry Hollolan Harmonikat, 
zamieszkali. ku zasmucen-iu .,Kameny". . 
u miejscowych rolników. którym przy- 
grywali ,i przyśpiewywali z fińska. któ- 
ry to język w Woli Uhruskiej Dopular- 
niej?zy jest aktualnie .od wielu ir:.n
c
. 



 


.. . 


"'
 


Y., 


. 


.- 


J 
zcze nie zniknął na zakrecie w 
Łowczy autokar z Finami, gdy na Iro- 
gatkach Chełma pojawił się drugi. tym 
razem z nowojorskim zespołem teatr;,łl- 
nym Marquis Studi(!)s. GruPa ta w jed- 
nym spektaklu" danym na deskach 
WiDK zaprezentowała "Las kobiet", 
rzecz opartą na pantomimi
 dźwięku, 
plastyce i symbolach, których interpre- 
tację pozostawiono wyobraźni widza. 
Gdy już mowa o symbolach. to trzeba 
'Pr,Zyzillać, że i WDK Bta1nął na wyso_ 
kości zadania prezentując oczekującym 
w holu w.idzom ekspozycję' kastry mu- 
xarskiej i trzech worków cementu. co 


-&. 
 


.. 


zapcwne wiało symbolizować trwającą 
przebudowę. Spektakl. na pewno nit.;- 
łatwy w odbiorze, początkowo wywo- 
łał miesza.rle uczucia wśród widzów. 
Szczególnie podniecna była. pewna 
sklepowa z osiedla .,Słoneczne", co 
głośno wy!'
żała wobec swojej są."iad- 
ki. Pomimo tych niespodziewanych ak- 
centów spektakl szczęśliwie dobiegł 
końca, a widz
wie brawami kilkakrot- 
nie wywoływali zespół na scen
. 
<\Vszystkim. którzy przegapili tę oka- 
zję Stanisław Mościcki. sprawca ter.o 
kulturalncgo zamieszania. zapewnia 
wejściówki d3 stałej s:..edziby teatru 
przy 131 Bank Street w Nowym Jorku, 
jednak bez gwarancj.i :Wizy). 
I po cÓż ja to wszystko piszę? AIhl 
dlatego. że po felietonnie .,Łączność 
ze światem", otrzymałem list od pana 
Tądcusza Pawłowsk,iego, który pisze, że 
..Chełm i okolic'"a były, są i będą p
 1- 
wincjonalnym zaściankiem odległym 
od cywilizacji". Moim zdaniem pr,)- 
wincjonalizmu nie mierzy się odległ:-J- 
ścią od Nowego Jorku. Kolonii l.'ZY 
Helsinek. ale otwartością spojrzcn:a n \ 
ś'wiat. o co trudniej niż o. wizę do 
RfN, ale co może być wizą do światc\. 



 


JERZY GÓRSY
		

/tygodnik0016_0001.djvu

			'" 


"" 
= 

 

 


r 
C' 
"" 
o 
e. 

 

 

 
!.'" 


.... ' 
, J . 
*...,
" 



... 


... 


I , 
I 


;, 
. 
.1:--. 
.... ' 


N 
... 


. , 


...: 


'to> 


-
t:I 

.
.., N 


NIo) 
SI) Q $ł1 Id 
11I0 0 .., 
C 
 tI
 
........ 

 

 
E 
N
g,S" 



 
 
"'0 
 
gna-... 
n =';' Q 
tr,t!:l to). !::! 

=JII;"S. 
B

-:: 
. rn
 e 


 
. 
.0 
 p;" 

 8
 
ł-Q
. 

 Ot 

!:.
 
ó'lo) I't" 
. .. ... 


",. 


" 


"f. 
t
 



 


\.\t\ { 
'.l 
J\ '-\ 

 


.. ,; 
 
,'" ,.. :',) 
:z:" (4... 
-
 
..J;; 
, 
-. '. 
.' 


". 
"...",.F'" '" 


. ł-ł " 
; 1 - iĘ 

 ",;J,' 


; x: 
:J}, 

 ! - .ą-'
 # 


x .."., V) 
== ....... 
j ł-"jS 

J:J. 
. ../: c:: c.n 
"" 
>' . 
"' . ........ . ' ... 
','" 
.. 
. I-ł 

 . . 
4t 

 < 
:jj> -, " 


'ł 


'f 


N...... 'T 
c".; , 
--:\- . 


'...' !f 

- 
 


... -łł:I"/; )I' t .. 
"t": \ 
 
 
,," 


,'I 


". 
t'" ;'"#'> 


. 
S'1l9 
;,
;, 

. t"'> 
 H 
.. 
 
.+ 
re.
o 

.. 
 

::SO 
. 
.. 
ł
1 
. _. 
 
..... g.. 


f-S 


-, 
 
N--
 
· .
 o; 
CPf:tn 
¥

 
ii [- 
r+
 
 

t 



 


"tz ł 
:1:'.- 

 

 
u; "'n 
C 
::::3 
::o- 
n-' 
i5 = :.E. 
"""'Ń"'
 
:r z! n 
>- ł"'łł"'łC: 


;;L
. 

t; 
,.i · 
'
 .
 
.;;; . ... . 
, 
fą ""'-'-"-'''' 


1
 
t<-- 


i 


. ł 


""....,....
.."- 


-":::.-...;:-....... 
.,; 



 ,!
 




 


, 
u,< 
.... M' 


" 
..
: .t 
- "" , 


;'J:'ft A ,...; 
.. i.
} ....J::. > -łoi" 
.. I.:"t. A.1 


N 
N 


« ł 


, 
.; 
f. 




 
':-c.
 

F 
 
et) O 
;':
a:: 
'+0 

 
 .. 
t"o
 
. ......., 
o; 
.
 


.f g; 
Ei' 
 (;) N 
t¥
 
 

tn.P O 
.. 
 
 
t::j- 
 
 

 
¥ .; 
tU F ::o 
i'+ 
 
'< 
_. 
P.
 



'ł- 
U1 
 ' 
'<1:' -. >$. . 
 


.: 


- 
ClI 


-. 
\D' 


f:ł 


gł:- 


 
 -;::
 \ 




 
 Q:)- 
E

 g.cr.Eq 

.. e.
' a.fI';'o 
.

. r' C')-' 
 
 l 
 e. 

 .... 
. 
_ .... n "r i 
. co 
 
0
Pi" 
 
 p..... 
łr 
 

 Ł"

rc 

5.a g.
 o 
.'< .+

 
n 
.
 '60' 
 
o
. ij 
 

. ł 
*' 

1 9 
ł '''' I 
I\) Q C. 

. dV'\
 
-
.
 'O 
 -. 
r: . 

.
 Sa . 
łi
 
;,
 .. 1::J
(/) 
. 

g. 
c:.7'= 
o.:
 g 
.
 ::t:> (1 o 

.
& 0

 
....0 
 UJ 
 f)I. łc
?r .... 

 . 
 Jj 
. . -.("<-70 

'
8 ' a 
3. 
 
.g' "'" ",," o 


 I "<

 
: :z 
et) 
 61, 
. A 

.
 
 . f
 
 · .1' '=" 
 

g 
o
 f'....I 


 
 

 - 
. 
 
o 
Q o; '5: 
o (f\ 


 
o::ł 


 
. .r:' 
 ł""'" f"'=" 
(D' . ::s 
. .:t> c: 
. t-J n. . 
2;(n 11

. ł-- r< 
Ul 

 -. :2: :r:. 
Ul o..... (JI S ,(D' -'8'
 o 
 



 : 

 g :!.. II tri.. 
 

UJ .. n_ . ""'-> 
c¥ -::s Q o.°
r 
(.i!
 tr ł
l P;
g' :I ;AJ 



 2 

.
 
 o
o. C
tt II AJ 

.
 e. l&
 -c:: 

.
 !1 -'0 f1) '" 
 
 
p'.;:
. o .f") , 'ej :e 7"=: , 
UlOC. g::so; C) 

g. .,< f '" ....- 
ero 
 oc .
 .
 
CI,)
' S

 .... tJj C1 
.su 
 


 
 
 I 

 co.... I; 
 
 }/ 
Ov. 'j<

 
:0.0) [ 
O' ;o' I ;,. ;.,. 



-
 
 . 
---... 

 . J> 
4 . .."",
,,
 -(2 8.1IQ;! g'O O"
 '""'f.t "'Q"
 I fn cr
 tlO tf.:: 
. . 
a
£. 

 
FłS
 
I . !'::. .2..... B. i!. 
.... = ł-ł. 
 ;.,Q 
 
 .!' 
 11)' . ... ł-ł,';: 
I . 
ł
2a

 2

r

;!i
 0..,;. '<
 .." '< 
 
ł I» at 
 . ...
 
 S" 
 
 
;: ... Q.;: 
 g: 
s: 
 
In 
:
 
 
. 
- .... . 4 
'
R[
' 
'g
 [
'tS Ij.'i:'
 FI .... 
 N 
'CD .... , . {3' S' .....g. i: 
CI .' '(;.1'" 
 1: 
 11 
 
. A" 
 rJ) :; 
. N. '8 
. ,('t 
a. '< -. (jł n .... 
.... fn 8; ...N",
 I t'>'
 [?i"S: 
 =s £1'" Ps. .....
 i
" 
.... go , t'>' a. &. (;)... g 
 S (;) 
. 
 P Q' 
I . :;3,(1 
 
j .. 
 
.. "' N 
 o(\) II; !:. 
 
 ł3' 
 ;;. 4 
 
 S ;! 
 ł1' 
 5. .t. 
.., (;) 
I 
 
 -
 !

 ... 
CI .. 
 'tS
S't'>'
 ':-'
CłJ"'" .Q
 Sa 
C) 
.. I .g 
 o "' "'C/) .... 
c2 .. .

. ! O- p. 
-. a. S"
 


.

. 

 
 
 .... . 
CD :::I 
p 
10 S I

 

 ID UJ 
i. C 
-a -. łfo
GllllrN
I
1
ł ...... c. ::f 
Dl O 
- . . ::;! Q 9\;;.>'Cł>t'ł
 "'s 
 
 (II R 
CD . 
 Q 

s 

'tj

. 
 et '< 
, f 
 

a 

 
& 


-
 
 r>' 
..... lo) -

Q 



 

 

 
-- . t ' 
 ł&
['tS
a
łf!'

ff ., 
..... _ -;. 'V..... 
 __.... ....... 
 _ 
 4 


f


,
 

=I
_ , 
lit \ 
j( 


"" $ 
. 


Ir 
.A, . '{ 
,,1% 


re.. 


, 
je 


.. 
- 



) 


, >I 


j 
.. 


- 
- 


\D 'I....'t"- 
J"- ,
 
. 
 - 


.... , 






A' 

P I 
G

 
o
 NC
 
ł;c 'g
 
i'" .g::l! 
...
. 


 

:
 
i 
 
C' .Al Aj ł 
... on- 
o filo Ul 
C'o 
 
= - 


N 


- 
13. 

 
 
...... 


"¥ 


L 



 
,. 'l r' J 
 ,,_... 


" 



 , 


-. 


c 


eN 


... 
"... "'ł'I.... 
 .." 
'I ''';.
 '("}'A 
. - ...., 'i '. 


'l . 
" i. "
 w\.
 ,>
 

.., .ł.. ... ..
... 
'fi J(.."; 


Ił..- 


- 

 


ClI 


.. 


. 



 . ot 



 


:I 
Q!
 
I 
ł
 

i 
t" 
. 
c 

.. 'N 
t
 
 
. "'. =- 
l 
N 

 
... 
.:.,.. 



. 
';,.;. 
. j 
...., 


. 

 ' 


.. 


;,. r 

 



 
......, 


." 
,,' 


. 'f" . 



....... 

 " 
 ;....' 



..ł
 ł"t 


, " 
. 
 
";' 


-I> 


Ct'I 


"'" 


ił 
II 
B' r:t' 

ł 


.... 



 
O 
N 

" 
.> 
&: 
Z 
t;j 


C.8
:;a!'R
 

 
. 8: 8 2. 
 
 
 
ri ::3 
 
- 
 e- c.. O 
c: n;' _ 
 . 
 _. 8 ,;: 
 
..;J::S' 
 _.
. 

 . _. 0,< 

 'g q g &. 'g 
 S 
 

 
 
 C' 
 }l' 
 
 9 ' 
t:'C O)0c.O.,
 
ó'p.16
:;
 t-J 0). 

 
 
 

 
 N. !:!? 
"d .......::s S' O) C1' ił. Q 


 
 . _. (II,' ::S. !:n 
tn " O) o; '< c-+ 
. 
::3::30
nC:
 

 ::s' S. J' 
 
 .?, l:;!' 
. c '< _ o. ro' (J1 
 
 
...c.<:a.
'" p.1....... 
<
<;. 
 ::S£i) 

 &' a 
 8.'d .@ '< 
 
i 
 P" (D' () Ę ro Q go B 
> ...... 
. N 
 
::s :- 
Q P1 _ n, 
 
. 5 et) 
 e,." 

 
 fe CP _..su 
 '<' 
_ 
 .
. 
... 
 
 ::.
 8 C" 
. ::3 '< ::s ł"JN C' 
 

1
F':-3rc:;-s 




'tS
::S
) 
tA
'


Rg: 
tr.n-

=, 

N-
 '-. 
 

 :.8:f.
 ł
 
 
..'8.
:3 
0.1I) 
 


.g,na....C1 to< 
Po () 
''ij B' ., i 

""5
2.
 j;' 
G q

fI1

 
'52. 5. ....o-
 lU r.: 
S 2. 
:
 .,. Ii:' 
,AI'a 
 
. 
 

 
 
III:; 

::S

 s:
 
. N=g
8111" 
.... 
2

1II 
8''<.tI II 
 
"'01 8- 

'g'l

'tS 
T'f 07'1 E> 
 



C"W(lle
::s::s
 
ES ';; 
 
 J!;? 
 
 
. "< 
 
....
.

.ń.
 O t-J 
g _. 
 
 
 
..... fi) a C" n' 
 
 ...... 
i
 8.
.[

ł
'
 
a 
 .E. 
 
. 
 
. 
 O 

'Ci

N

 !Dg... 
:< 
 N::3(') (;)

.....
 


.
.:< 
.

 
 
'rg 
. .. 2. 
 g. 
 
 
 'B 
::s 
 ::s 
 
 c:: ::;s.
. 
 t);. 

 
 n'!"I 8 ł< 
 e. J} o 
,;:.0"'1 
 ;J.... 
 
 
 

.F 
 
"C - Q 
 
'< 
::s ;J -........ c..:I 
 
.E' N.(D' rn 
. 
 - 
 it 

 o. .... 8 
 
. cł- ::s 
op 
 .ro 
 o t:łj..... 
 (i)' 

 b 
 E. ::s- Ę 
 
 n 
° 
 B 

 .,..... ć 
 
 
c.
 
_C:'d 0.'; Q 
.ro ., ::3 o Ul O' 
. ..... ;io;' er 
. N,O.J . ':" 
 -..... 

 ::s 
 'O 'C. o. 
 
 

F
8.
?rro 
\ 
-
. - ,
 r 


N 
c.n 



 
.

 
 
e:

II)Sf 

 ;!!!t i

 

 l 

...
 

 
 t!. E!. E VI 
es ' o

 
 B!ł 
Z 
[
ł

 
ł
tr. ni
 
ił'
łW ił 
l
z!1
 
'< S' Pi' 

 III 
Jti' 

:1 
 

 
a'

'

 


.' 



 

 
..... 
.tr1 
Joo3 

 



i



1' 
g
E!
2

 
p
,
! ::i 
, u. 

"'. 
_

;:Gł! 
I

!fg E 


 
a' = 
OIoJ 

.... 
 
/')g:8'0

 " 
ł

 j tr.
 L 
'oC 'g::r ... 
!g

'
 
 
 
::::'< i. 
 
. .:- 
ł . fiOJ' 
. g. 
o-e."d11) 
.
7i__.i 


s:



g. 

 _. (3 
.... O tl1 
ł !' n. g!l 0,'2, 


. 
;g. 

łł
'1'" 

'C 

 
 oi> 



 .
.....c 



rl

E: 
;< ..d
:
1J 
S 

n'E.
. 
..
'jq
 
 
 

 

i..
 
8' \I) o
 
t:' !; i 
 
 go 
Si! '. 
',< 
-!:t G 

n f"I
 
 
agz
'
Q 
BIII!)I. 
.
 
, 



 

 

 


- 
N 
N 
<= 
CJt 
"I 
N 
... 
C. 
.
 
.:- 



 

 

 

 




c..r:rr::f 

.a.OD1t;j 

 t)
.': 
 0-& 
:;t'C

'''' 1 
 
... 
 n:C- p. 

 g a e.1I)
 

 NfI)t).... 
::r 
.n. 8' 3 
tr. h:
 ::s S' C 
11!. III......, o [(ł. 

 G N ....11) 

 tl1
. '< o i l1)- 
"

6.9. 
 
e- III. 
89...... G .. 

&

:
 

o,<
 o :c< 

 
 !:.
 
i CN"S. 
'tS '"" 
 
i \I) R'

 c:' 
2g=
.pz'
 
,<,lit'. . 


"..., 
N 

 
= 
ł.. 
'1 
1\.' 

 
... 

 
.:.,.. 



 


- 
N 
... 
= 
N 
"I 
N 
= 
=- 

 
.:- 


ł
.
ii

 
o' 
:= I) 2. CI. II) 
 
.... G N 
 łOIIII!: 
8''C:a....N
.
 O 
-
 ::sC'G.... 
 


'tSIJ
 
 
 
'<::s

II

. 
 
9

 hia C' 
 

 gn

 
 1<' 
it 
 c. Al .... "'"' 
ł'.."..,o
B CD 
o
 2 
.
 
J? 
 

. li . L '" 
11)' c 
 II III' 
 
C'

2'..0I 
B'g 
" 

 
 
11) t'" II) - 
S" ł!n i 
 
R.ą 
 ; f, 


ł.' 
:3 .....-.
 
 # 




oos.
 
 

...III C1 t:: rn 

. G ... a. .... g;" N O 
Pg."'

5
1 £:: 

ł i
 8 g.R' O 
.t'
 

'
'.a:
 
 


c'C 
"C' 
 
o" (II.... 
 
N....g.i

 
 t":2 

 C'
I C4 

 rf

 


 

.; 
jI 

 * 
....
:g 

 ....
 
...."
fg. Bo" 
",. N. 11) (fi 

. 
:J
!J'C;:Jn 


2.
.
g.s 
B g' 
 
'fi.g' 

cC:NoE./I)o 
..,..... I B 
 r I 


.... 6 


t:2 

 

 

 
z 


Joo3 r./). 

 
- 
O
 
m$3 
.... 


 

IS 
t!j
 


 
00 

N 
N> 

;i 
N N. 

 to< 
>1 


- 
N 
... 
= 
Co.;> 
, "I 
N 
Q 
CD 

 
.:.,.. 



.g,f52 Z 

 
 


. 
'8"'11)::1,< 
:E O-G n 

. o o ::r 
 
SUl-e..... 
 

 ! ł 'ą ... 
rnQ-'< g. 
.::D.

C'I.[g' 
 
f.

 i.
i' 
 
C')o 8. 8' 
 '< :--t 
t;1-i-. 
 
 L 
. 
 No':': 
 N 
i 
tt g.
 ł · 
"'
 


. 


"' .....r.... Ił: -ł 
 . 
. ,...1t" ". 
 
" 


, . 


.' 


,,;, <-,
""::.,....- l.... 


i 


'I» 


--= 

 
Z 
Z. 

. 


- 
N 

 
= 
QQ 
l 
N 
= 

 
.:- 


- 
N 

 
... 
 
N 
'1 
N 
... 
C 
... 
.:.,.. 


'e.-
 S i 
 
(!.
,i
 fi
 

. 
 o B 
 C'I 
;;. 
cr" );'

 
g.
'
 ł " g, S 
 
. 
.(). 
ią 
tłr+ t:: ł 
- C' g.O-. . 
g 
 />ol .ij' G 
N
1Jq (fi 
n-_
'O 

 I'f tł e. n 

.O fl.c ! .o. 
o::S .... 

 o 
i - 

 88'1'\" 

irg-. i 
OA)Gg. 
! 'iif)OO 
'
II) 0- 
m 
HL
 
ii
a
g. 


iJ ¥& 


.J\' 
.;
 :t;'" 
. .. 
.. . 
';
t a(
 ł
 . 




 '. 


1';'. '.; 


......,:....\",. 
- ...
. 


,.. " 
. -. 


...... 


'C 
,,
 ,,-"... 
 
> 


......ł> :>"'. ;" 



,-.
.>: - ,,', 



 
,ł....  8' 
 
9 £ 

łf( "I 
" i
 J1.::<
'" 
 
0010= 
 . 
ł 

łił 
 
'EJ fil) . 
? IQ f
 


(1} 
t-3 

 
N 

 
ttj 
n 



o


 
::rg B.a 
 

g g.
 :i 
Gł
!
 
. GB 

. 


;.
 
Glie: 
r:ł/ł
 
! :::
 
 
(/\.
H'l . 

.... '<
 

n-
ł"l 

- ::s o i 

 II' o;" 

..,... 
P'i-ł,.JI 
f


 


- 
N 

 
t 
l 

 
... 
N 
.:-